• rozwiń
    • WIG20 2229.92 -0.18%
    • WIG30 2531.47 0.00%
    • WIG 58851.05 +0.17%
    • sWIG80 11605.03 +0.29%
    • mWIG40 3797.96 +1.36%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Siedem milionów złotych kary dla dużego banku. Będzie odwołanie

Kawecki o metodach uwierzytelniania stosowanych przez banki Odtwórz: Kawecki o metodach uwierzytelniania stosowanych przez banki
Kawecki o metodach uwierzytelniania stosowanych przez banki "Źródło: TVN24 BiS"

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył karę w wysokości niemal 7 milionów złotych na Deutsche Bank Polska. Urząd zakwestionował trzy klauzule stosowane w przypadku kredytów walutowych. "Bank zdecydował, iż wniesie odwołanie" - poinformowali przedstawiciele Deutsche Bank Polska w odpowiedzi przesłanej tvn24bis.pl.

UOKiK poinformował w komunikacie, że kwestionowane klauzule znajdują się we wzorcach umów, aneksach, regulaminach kredytów denominowanych do franka szwajcarskiego lub euro. Dotyczą one wyliczania wysokości kursów walut i zasad wykonywania umów kredytu przez konsumentów.

UOKiK ma zastrzeżenia

Pierwsza klauzula dotyczy nieprecyzyjnych i niejednoznacznych zasad ustalania kursów walut obcych.

"Na przykład bank określał je w oparciu o średni kurs walutowy z rynku forex, najpóźniej do godz. 09:30. Nie wiadomo jednak, co rozumie pod tym pojęciem, na jakiej stronie konsument może znaleźć dane z rynku forex, kursy z której godziny bank będzie brać pod uwagę" - czytamy w komunikacie.

Prezes UOKiK-u Marek Niechciał wskazał, że "takie klauzule są ważne dla osób, które mają kredyty hipoteczne w walutach obcych". "Jeżeli byłyby jasne, precyzyjne, konkretne, to klient banku wiedziałby w odpowiednim momencie, ratę w jakiej wysokości zapłaci. W tym przypadku nie mógł sam zweryfikować, jak Deutsche Bank Polska oszacował wysokość kursu waluty obcej" - wyjaśnił.

Urząd uznał za niedozwolone również dwie klauzule dotyczące zmiany kursów walut obcych.

Jak podano, przykładowo, na podstawie jednej z nich bank mógł zmieniać wysokość spreadu walutowego (czyli różnicy między ceną kupna, a ceną sprzedaży waluty) raz w miesiącu i gdy wystąpią określone czynniki. "Nie określał jednak do jakiej wysokości, więc mógł go podwyższać dowolnie oraz w wybranym przez siebie czasie. Poza tym konsumentowi byłoby bardzo trudno zweryfikować, czy rzeczywiście zmieniły się określone przez bank parametry, byłoby to wręcz niemożliwe" - zwrócili uwagę przedstawiciele UOKiK-u.

Deutsche Bank Polska złoży odwołanie

W związku z tym urząd nałożył na Deutsche Bank Polska prawie 7 mln zł kary. Jednocześnie prezes UOKiK nakazał bankowi wysłanie konsumentom listów, w których ma poinformować o decyzji.

Rozstrzygnięcie urzędu nie jest prawomocne.

"Bankowi przysługuje prawo odwołania od decyzji do Sądu Okręgowego w Warszawie – Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Tym samym, po przeprowadzeniu szczegółowej analizy decyzji, bank zdecydował, iż wniesie odwołanie" - wyjaśnili przedstawiciele Deutsche Bank Polska w przesłanej nam odpowiedzi.

"W ocenie banku, brak jest podstaw do uznania postanowień wzorców wskazanych w decyzji za niedozwolone postanowienia umowne, a działania Banku w zakresie, którego dotyczy decyzja, nie naruszały obowiązujących przepisów prawa" - dodano.

Kontrole trwają

UOKiK poinformował w poniedziałkowym komunikacie, że sprawdzany jest sposób ustalania kursów walut jeszcze w ośmiu bankach.

Jak dodano, postępowania zostały wszczęte po skargach konsumentów.

Działania UOKiK dotyczą jeszcze: Getin Noble Bank, Raiffeisen Bank International AG (wcześniej: Raiffeisen Bank Polska), BGŻ BNP Paribas, Santander Bank Polska (wcześniej: BZ WBK), Bank Millennium, PKO BP, BPH, Pekao S.A.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane