• rozwiń
    • WIG20 2090.65 -0.83%
    • WIG30 2393.45 -0.69%
    • WIG 55822.26 -0.53%
    • sWIG80 11576.31 -0.13%
    • mWIG40 3753.24 -0.07%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 15:11

Dostosuj

Temat: Gospodarka

Szczurek: Deficyt będzie wyższy od przewidywanego

Szczurek: Deficyt będzie wyższy od przewidywanego
Foto: TVN24BiŚ Foto: Minister finansów Mateusz Szczurek

W przyszłym roku deficyt sektora finansów publicznych będzie wyższy niż przewidywano wiosną br. w Aktualizacji Programu Konwergencji. Wyniesie ok. 2,8 proc. PKB, m.in. z powodu niskiej inflacji - mówi PAP minister finansów Mateusz Szczurek.

Zgodnie z przyjętym przez rząd w kwietniu br. dokumentem: "Program konwergencji. Aktualizacja 2015", deficyt sektora finansów publicznych miał spaść z 2,7 proc. PKB w tym roku do 2,3 proc. PKB w 2016 r.

Powodem niska inflacja

- Szacujemy, że deficyt sektora finansów publicznych według unijnej metodyki liczenia w przyszłym roku to będzie ok. 2,8 proc. (PKB - red.). To nieco więcej niż założone w Aktualizacji Programu Konwergencji i wynika z niższej inflacji i nieco gorszych dochodów podatkowych. Ciągle pozostajemy wyraźnie poniżej 3 proc. PKB, ale ten deficyt według naszych szacunków będzie nieco większy niż wcześniej planowany w 2016 r. - powiedział.

Minister dodał, że istnieje także ryzyko, że - w zależności od średniorocznych kursów złotego - dług publiczny w stosunku do PKB wzrośnie powyżej 48 proc. PKB. - To będzie oznaczało nadal konieczność trzymania twardej ręki nad wydatkami w kolejnych latach. Nominalny wzrost PKB związany z niższą inflacją jest pod tym względem nieubłagany - powiedział.

Jakie prognozy?

Jego zadaniem absolutnie jednak nie ma groźby przekroczenia deficytu zapisanego w tegorocznej ustawie budżetowej w wysokości 46 mld zł.

- Mamy inne źródła dochodów od planowanych, tzn. wyższe dochody z podatków bezpośrednich, nieco niższe z podatków pośrednich, ale znacznie wyższe, jeśli chodzi o dochody np. z aukcji częstotliwościowej. (...) Odnotujemy pewne oszczędności w wydatkach, co zresztą ma miejsce w niemal każdym budżecie. Taka jest natura prowadzenia polityki fiskalnej w Polsce, że wydatki (...) niemal zawsze są nieco niższe niż zapisane w budżecie - powiedział.

Jego zdaniem obecnie nie ma jednak sensu prognozować, jakim deficytem zamknie się bieżący rok. - Z pewnością ten plan budżetowy jest niezagrożony - dodał.

Przyjęta w kwietniu przez rząd aktualizacja programu konwergencji przewiduje spadek deficytu sektora finansów publicznych w 2016 roku do 2,3 proc. z 2,7 proc. w 2015 roku. Ubiegły rok zamknął się deficytem w wysokości 3,3 proc. PKB. Natomiast relacja państwowego długu publicznego do PKB wyniosła 47,9 proc., ale licząc według metodologii unijnej wskaźnik ten wyniósł 50,4 proc.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
SEBBAX
to chyba nie jest zaskoczeniem... w Polsce to normalne, że uchwala się budżet na niby, a ten realny zawsze jest inny - oczywiście na niekorzyść dla obywateli... takie drobne coroczne oszustwo polityków... moim zdaniem uchwalanie budżetu jest zbędne,bo nikt nie realizuje zapisów budżetowych - a papier jest u nas cierpliwy...
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane