• rozwiń

Rada szokuje i tnie stopy. "Kończymy cykl obniżek"

Rada szokuje i tnie stopy. "Kończymy cykl obniżek" Odtwórz: Rada szokuje i tnie stopy. "Kończymy cykl obniżek"
Foto: TVN24 Biznes i Świat | Video: NBP Foto: Marek Belka wyjaśnił środową decyzję RPP | Video: Rada szokuje i tnie stopy. "Kończymy cykl obniżek"

- Decyzja o obniżeniu stóp procentowych na obecnym posiedzeniu oznacza zamknięcie cyklu łagodzenia polityki pieniężnej - podkreślił na konferencji po posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej prezes NBP Marek Belka. Zaznaczył on, że "biorąc pod uwagę wydłużenie się okresu deflacji i wyraźny wzrost ryzyka pozostania inflacji poniżej celu (…) Rada postanowiła obniżyć stopy procentowe NBP". Rada Polityki Pieniężnej obniżyła w środę wszystkie stopy procentowe o 50 pkt bazowych. Stopa referencyjna od czwartku wynosić będzie 1,50 proc. w skali rocznej.

Zdaniem RPP "wzrost aktywności gospodarczej na świecie pozostaje umiarkowany, przy czym sytuacja gospodarcza w poszczególnych krajach jest zróżnicowana".

"W strefie euro dynamika PKB – mimo nieznacznego przyspieszenia w IV kw. ub.r. – utrzymuje się na niskim poziomie. W Stanach Zjednoczonych wzrost gospodarczy pozostaje natomiast wyraźnie wyższy niż w strefie euro, mimo pewnego spowolnienia w IV kw. Z kolei w największych gospodarkach

wschodzących, w tym w Chinach, wzrost PKB utrzymuje się na niskim, jak na te kraje, poziomie, a w Rosji prawdopodobnie obniżył się poniżej zera" - podkreśla RPP w komunikacie po posiedzeniu.

Przyglądają się

- Główne banki centralne utrzymują stopy procentowe na historycznie niskim poziomie. Europejski Bank Centralny rozpoczyna zakup obligacji skarbowych, a większość banków centralnych spoza strefy euro złagodziła politykę pieniężną, między innymi poprzez obniżenie stóp procentowych - zaznaczył Marek Belka.

Przypomniał, że w Polsce wzrost gospodarczy w IV kw. 2014 r. spowolnił nieznacznie, pozostając w pobliżu 3 proc. "W kierunku utrzymania stabilnego wzrostu oddziałuje dalszy wzrost popytu konsumpcyjnego oraz wciąż wysoka – pomimo pewnego obniżenia – dynamika inwestycji. Towarzyszy temu stabilny wzrost akcji kredytowej i dalsza poprawa sytuacji na rynku pracy. Stopa bezrobocia (po wyeliminowaniu wahań sezonowych) wciąż się obniża, co wynika w dużym stopniu ze wzrostu zatrudnienia. Jednocześnie utrzymuje się niepewność co do perspektyw popytu, co oddziałuje ograniczająco na aktywność gospodarczą w Polsce" - podkreślił szef NBP.

Prezes NBP poinformował też, że w 2015 roku inflacja może się z 50-proc. prawdopodobieństwem w przedziale -1,0-0,0 proc., w 2016 roku -0,1-1,8 proc., w 2017 roku 0,1-2,2 proc. Z kolei tempo wzrostu PKB w przedziale: w 2015 roku 2,7-4,2 proc., w 2016 roku 2,2-4,4 proc. i w 2017 roku 2,4-4,6 proc.

Koniec cięć

Prezes Marek Belka był pytany przez dziennikarzy o potencjalny wpływ zaplanowanego uruchomienia przez EBC programu skupu aktywów. - Zamiast czekać na efekty luzowania ilościowego EBC, dziś obniżyliśmy stopy. Pozostajemy w zgodności z działaniami innych banków centralnych poza strefą euro. Myślę, że spodziewane skutki luzowania ilościowego skłoniły Radę do podjęcia takiej decyzji - ocenił Belka.

I dodał: - Rada ma świadomość, że jest to ostatni rok funkcjonowania Rady i powinniśmy mieć więcej czasu na przygotowanie nowych założeń polityki pieniężnej. W takiej sytuacji dobrze jest oczyścić przedpole.

Szef NBP podkreślił, że decyzji o obniżce była trudna. - Dyskusja była bardzo solidna, bo rzadko podejmuje się decyzję o zmianie stóp o 50 pkt. Wypracowaliśmy solidną większość - dodał. - Są osoby w Radzie, które w ogóle nie widziały przestrzeni do obniżek, są takie, które wypowiadały się publicznie o możliwości, ja mówiłem, że istnieje pewna przestrzeń i według mnie właśnie ta przestrzeń została wypełniona - zadeklarował.

- Biorąc pod uwagę aktualną sytuację gospodarczą, nie widzę miejsca na dalsze obniżki i oczekiwania na nie - zastrzegł.

Marek Belka był też pytany o ewentualną interwencję banku na rynku, gdyby doszło do mocnych wahań kursu. - My nie celujemy w żaden poziom kursu (złotego - red.), a jeżeli chodzi o ewentualne interwencje, to myśmy już właściwie zapomnieli o czymś takim - powiedział szef NBP.

Zdaniem obecnej na konferencji Elżbiety Chojny-Duch z RPP istotnym czynnikiem przemawiającym za obniżką stóp o 50 pb była chęć dostosowania do działań głównych banków centralnych na świecie. - Nie chcielibyśmy być odmienni dramatycznie, jeśli chodzi o politykę - powiedziała Chojna-Duch.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (3)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
wolontariusznp
Komunikacja z rynkiem,stabilność i skuteczność to cnoty obce naszej radzie.
Bardzo krytycznie oceniam działanie rady, Wystarczy analiza wykresu za ostatnie 5 lat.Jesteście hamulcowymi wzrostu PKB.Prezes powinien sam decydować i odpowiadać za efekty.Belka sam zrobiłby to lepiej.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane