• rozwiń
    • WIG20 2286.46 -0.60%
    • WIG30 2629.28 -0.57%
    • WIG 59092.01 -0.48%
    • sWIG80 11610.11 +0.08%
    • mWIG40 4032.87 -0.30%

Ostatnia aktualizacja: 2019-06-14 17:15

Dostosuj

Temat: Gospodarka wg PiS

Co z fabryką Mercedesa w Polsce? Minister ma wątpliwości, koncern uspokaja

Morawiecki o przyszłości koncernu Daimler Odtwórz: Morawiecki o przyszłości koncernu Daimler
Foto: Hans-Guenther Oed / vario images / Forum Foto: Daimler chce zbudować fabrykę w Polsce | Video: Morawiecki o przyszłości koncernu Daimler

Inwestycja Daimlera w Polsce jest przesądzona - zapewniał w czerwcu wicepremier Mateusz Morawiecki. Od tych słów minęły dwa miesiące, a ostatecznego porozumienia polskiego rządu z niemieckim inwestorem wciąż nie ma. Przedstawiciele Daimlera i resortu rozwoju zapewniają nas jednak, że negocjacje przebiegają bez większych trudności.

Na poczatku czerwca wicepremier Mateusz Morawiecki pochwalił się podpisanym "memorandum of understanding" z Daimlerem. Na jego mocy na Dolnym Śląsku, w Jaworze ma powstać fabryka silników dla Mercedesów. - Pracujemy z naszymi niemieckimi partnerami, którzy bardzo chcieliby zrobić tę inwestycję. Myślę, że ona jest prawie przesądzona - zapewniał minister. Inwestycja była tak dużym powodem do dumy dla rządzących, że wymieniali ją choćby jako argument przeciwko obniżce ratingu Polski.

Od tych słów minęło kilka tygodni, a ostatecznego porozumienia z niemieckim koncernem wciąż nie ma. W ostatnich dniach pojawiły się wątpliwości, czy w ogóle będzie. Powody?

Po pierwsze pod koniec lipca Daimlera poinformował o ogromnej inwestycji na Węgrzech. Niemiecki koncern ogłosił budowę nowej fabryki samochodów obok swoich zakładów Mercedesa w Kecskemecie. Koszt inwestycji ma wynieść aż miliard euro.

Trzeba zachować umiar

Dziś oliwy do ognia dolał szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Henryk Kowalczyk, który w porannej audycji w TOK FM zasugerował, że są problemy w negocjacjach i istnieją spore rozbieżności między wysokością pomocy publicznej oferowanej przez polski rzad, a tym czego oczekuje Daimler.

- Są różne koszty tego typu przedsięwzięć i pomoc, która była zaplanowana, była pomocą ogromną, ale okazuje się, że to jeszcze mało. Jest to pomoc sięgająca kilkuset milionów, więc trzeba się nad tym głęboko zastanowić, jakie są granice pomocy firmom obcym, a przecież nasze polskie też oczekują pomocy i mówią: to wy pomagacie tylko i wyłącznie firmom zagranicznym, a naszym polskim nie chcecie pomagać - mówił Kowalczyk.

Podkreślił, że "trzeba zachować umiar w tej pomocy". Wskazywał przy tym także na nieporozumienia związane z wyceną gruntów w strefie ekonomicznej, na której terenie miałaby powstać fabryka Daimlera w Polsce.

Z wypowiedzi ministra można było wręcz wywnioskować, że inwestycji w Jaworze w ogóle nie będzie.

Inwestycja Daimlera

O przyszłość inwestycji postanowiliśmy zatem zapytać przedstawicieli niemieckiego koncernu.

- Nic się nie zmieniło. W dalszym ciągu koncern Daimler planuje zainwestować 0,5 mld euro w okolicy Jawora. Rozmowy są na końcowym etapie - powiedziała w rozmowie z tvn24bis.pl Ewa Łabno-Falęcka, dyrektor ds. komunikacji i relacji zewnętrznych Mercedes-Benz Polska. Jak dodała, rozmowy mają zakończyć się jesienią tego roku.

- Atmosfera rozmów z partnerami po stronie polskiej jest bardzo dobra i przyjazna. Z naszego punktu widzenia wszystko dzieje się zgodnie z planem - zapewniła.

Jak dodała Ewa Łabno-Falęcka wśród rzeczy pozostałych do ustalenia, "nie ma kwestii spornych". - To są po prostu kolejne rzeczy, które strony w sposób życzliwy i przyjazny starają się rozwiązać - stwierdziła.

Zgodnie z planami budowa fabryki silników Daimlera AG zakończy się do końca 2019 roku. - Mamy nadzieję, że od 1 stycznia 2020 roku fabryka ruszy pełną parą. Jest to w naszym żywotnym interesie, ponieważ są to silniki, które będą w całej palecie mercedesa od klasy A do klasy S - wskazała Łabno-Falęcka.

Jak zapewni, ogłoszona inwestycja na Węgrzech pozostanie bez wpływu na plany dotyczące fabryki w Jaworze. - Koncern Daimler ma globalną strategię wzrostu i w ramach tej strategii planuje różne inwestycje w Europie Środkowo-Wschodniej - podkreśliła.

W podobnym tonie wypowiadają się w pilotującym projekt ministerstwie rozwoju. - Jesteśmy na samym końcu negocjacji - powiedziała nam Marta Lau, rzeczniczka prasowa resortu.

Inwestycja na Węgrzech

Skąd zatem słowa ministra Kowalczyka? Może to być negocjacyjna gra - oceniają eksperci. Zdaniem Wojciecha Drzewieckiego, prezesa Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar błąd popełniono już na początku, tryumfalnie ogłaszając inwestycję Daimlera. - Dopóki negocjacje nie są zakończone informowanie szersze publiczności o tym, że już coś wygraliśmy jest błędem. Stawia nas to w niekorzystnej sytuacji, zabiera argumenty i daje argumenty stronie przeciwnej po to, żeby wyciągnąć chociażby jak najwięcej dla siebie - ocenił w rozmowie z tvn24bis.pl.

- Jeżelibyśmy przegrali, to byłaby wizerunkowa porażka rządu. Z drugiej strony mówimy o fabryce silników, a nie mówimy o fabryce produkującej samochody, która współtworzy zdecydowanie więcej miejsc pracy. Należy uważać, żeby nie przesadzić z kosztami - zaznaczył ekspert.

Zobacz wypowiedź wicepremiera Mateusza Morawieckiego o inwestycji Daimlera w Polsce (04.05.2016):


Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (19)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Piotrpits
Myślę, że wszystkie dotacje dla przemysłu poszły już na kopalnie. Stąd Czechy, Słowacja i Węgry stają się potentatem w produkcji samochodów, a my nieustannie dopłacamy miliardy do kopalni.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Robert_R_
ile obietnic ciemny lud jeszcze przyjmie ?
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Xymeon
Podobno Daimler negocjuje treść 'apelu Smoleńskiego' jaki ma być co rano odczytywany pracownikom... to podobno warunek 'krytyczny', jak się nie zgodzą na 'apel' to Morawiecki każe im spadać.
  • 5
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
jacsosna
To jakieś żarty. Obiecywali odbudowac stocznie i przemysł morski, rybołówstwo etc. a dostajemy jakiś ochłap - fabryka silników - max 1000 ludzi albo mniej tak jak w Isuzu w Tychach.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
AntyKonus
Po co nam mercedesy czy inne O BOŻE niemieckie firmy , przecież mamy kopalnie no i oczywiście apele smoleńskie
  • 5
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Piotru70
Nic niewnoszący komentarz, ważne że atakuje PiS. Ile masz o komcia? Dwa złote? Dam ci dwa tysie za usuniecie konta tylko przestań siać tą niemiecką propagandę.
  • 0
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
limbo_portal
Nie rozumiem, przecież p. Premier Morawiecki tyle mówi o tym, że za dużo jest kapitału zagranicznego w Polsce Mamy budować polskie fabryki a nie płaszczyć się przed obcym. Nic nie rozumiem...
  • 5
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane