• rozwiń
    • WIG20 2370.63 +0.22%
    • WIG30 2720.26 +0.10%
    • WIG 60938.98 +0.05%
    • sWIG80 12066.06 -0.33%
    • mWIG40 4183.80 -0.49%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Ustawa prądowa wciąż bez rozporządzenia. "Jesteśmy na finale"

Premier o cenach prądu: podwyżek nie będzie Odtwórz: Premier o cenach prądu: podwyżek nie będzie
Premier o cenach prądu: podwyżek nie będzie "Źródło: tvn24"

Ministerstwo Energii chce jak najszybciej wydać rozporządzenie do ustawy o cenach prądu - zapewnił w poniedziałek wiceminister w tym resorcie Grzegorz Tobiszowski. Poinformował, że obecnie trwają konsultacje w tej sprawie ze spółkami energetycznymi.

Pod koniec grudnia ubiegłego roku uchwalono ustawę, która miała gwarantować ceny energii z czerwca 2018 roku. Resort ciągle nie wydał jednak rozporządzenia, które miałoby szczegółowo pokazać, jak realizować zapisy ustawy. Stąd - jak pisała poniedziałkowa "Rzeczpospolita" - ceny energii elektrycznej nadal elektryzują samorządy.

"Jesteśmy na finale"

- Z tego, co wiem, jesteśmy na finale. Spółki energetyczne są dopraszane do rozmów w ministerstwie, jak również poszły sygnały między innymi do samorządów, że będą mieć zwracane środki - powiedział w Katowicach wiceminister Tobiszowski, zastrzegając, że nie zajmuje się bezpośrednio w ministerstwie pracami nad rozporządzeniem.

- Wiem, że codziennie trwają na ten temat rozmowy, bo z jednej strony to jest kwestia udziału spółek energetycznych w tym wszystkim, z drugiej - przeprowadzenia tej operacji - dodał wiceminister.

Zgodnie z grudniową ustawą różnica między ceną zakupu energii a ustaloną ustawą ceną sprzedaży będzie rekompensowana sprzedawcom ze specjalnego funduszu, zasilonego między innymi pieniędzmi ze sprzedaży dodatkowej puli uprawnień do emisji CO2.

Rozmowy z Brukselą

Jak poinformował Tobiszowski, po niedawnych rozmowach przedstawicieli resortu energii w Brukseli "ustalano pewne szczegóły, które powinny się w tym rozporządzeniu znaleźć", a które obecnie są konsultowane ze spółkami energetycznymi.

- My chcielibyśmy to (rozporządzenie) jak najszybciej, bo ono miało być już w zeszłym tygodniu. Ale w związku z tym, że Bruksela zasugerowała pewne dodatkowe rozstrzygnięcia, prace jeszcze trwają - mówił Tobiszowski.

Jak poinformował wiceszef resortu energii, sugestie Komisji Europejskiej dotyczyły między innymi wyłączenia z rozporządzenia wsparcia dla przemysłów energochłonnych. - One nie mogą być płacone z tej puli, która będzie w rozporządzeniu. To musi być pula odrębna, bo mielibyśmy wtedy dwa rodzaje wsparcia. I między innymi energochłonne zostały wycofane z tej gratyfikacji - powiedział Tobiszowski.

Projekt rozporządzenia wykonawczego do ustawy o cenach prądu Ministerstwo Energii opublikowało w połowie marca. Rozporządzenie przede wszystkim zawiera formuły do określenia kwot rekompensat dla sprzedawców prądu za utrzymanie zeszłorocznych cen.

W wyniku uwag zgłaszanych przez Komisję Europejską potrzebna była również nowelizacja grudniowej ustawy, która na początku marca została podpisana przez prezydenta Andrzeja Dudę.

Wyższe rachunki

O tym, że brak rozporządzenia doskwiera samorządom, mówił na poniedziałkowym briefingu prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński. Jak poinformował, bez zapowiedzianego przez Ministerstwo Energii rozporządzenia do ustawy o cenach prądu, Sosnowiec zapłaci w tym roku za energię o 7 milionów złotych więcej niż w ubiegłym roku.

Jak mówił Chęciński, datą graniczną, która miała kończyć proces legislacyjny w tym zakresie, miał być 1 kwietnia br.

- Liczymy więc, że ministerstwo i pan premier dotrzymają słowa dotyczącego cen energii elektrycznej i te ceny będą na poziomie z 30 czerwca 2018 roku. Dziś już nie czekamy na wyższe rachunki, tylko dostajemy i płacimy rachunki o około 50-60 procent wyższe, które tak naprawdę płacą mieszkańcy - mówił w poniedziałek prezydent Sosnowca.




Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane