• rozwiń
    • WIG20 2377.87 +0.80%
    • WIG30 2707.12 +0.68%
    • WIG 60289.51 +0.66%
    • sWIG80 10982.79 -0.24%
    • mWIG40 4095.41 +0.56%

Ostatnia aktualizacja: 2019-01-18 17:15

Dostosuj

Temat: Podwyżki cen prądu w 2019 roku

Zamieszanie wokół podwyżek cen prądu. "Spółki wycofają wnioski"

Minister energii o wątpliwościach prezesa URE Odtwórz: Minister energii o wątpliwościach prezesa URE
Minister energii o wątpliwościach prezesa URE "Źródło: tvn24"

- Może to nieprecyzyjnie zabrzmiało - powiedział w środę minister energii Krzysztof Tchórzewski. W ten sposób szef resortu odniósł się do wezwania prezesa Urzędu Regulacji Energetyki, by spółki energetyczne złożyły korekty wniosków o podwyżki. Wcześniej minister mówił, że spółki mają wpłacić około miliarda złotych do funduszu, z którego wypłacane będą rekompensaty za podwyżki. "Prezes URE przyjął, że to są już znalezione oszczędności" - mówił Tchórzewski. Tymczasem - jak wyjaśnił - to pieniądze nie z oszczędności, a z zysków spółek.

- Trudno sobie wyobrazić, żeby w ciągu dwóch tygodni przeprowadzić jakieś akcje i odnaleźć nagle w spółkach miliard złotych. Każda spółka robiąc programy finansowe przedstawiła poziom zysków do osiągnięcia i my wpisaliśmy się z tym miliardem w ten zysk - tłumaczył minister Tchórzewski.

Jak dodał, spółki dostały od Ministerstwa Energii czas na przeprowadzenie analiz do końca pierwszego kwartału 2019 roku.

URE ma wątpliwości

- Wyceniliśmy w ramach ministerstwa, jeżeli chodzi o możliwości spółek energetycznych, zbierając informacje różnego typu od przedsiębiorstw energetycznych, że te oszczędności są możliwe na poziomie miliarda złotych, żeby wprowadzić odpowiednie środki do funduszu rekompensat - powiedział w poniedziałek na konferencji prasowej minister energii Krzysztof Tchórzewski.

Te słowa ministra energii spowodowały, że we wtorek prezes Urzędu Regulacji Energetyki skierował wnioski do dystrybutorów i sprzedawców energii, by spółki skorygowały wnioski o podwyżki, przeprowadziły audyt i wskazały, gdzie jest wspomniany miliard złotych. "Pojawiająca się możliwość oszczędności wskazuje, że przedsiębiorstwa energetyczne powinny ponownie przeanalizować i skorygować wnioski taryfowe" - dodano. Prezes URE oczekuje odpowiedzi przedsiębiorstw do 18 grudnia br.

"Regulator zwróci się także do Ministra Energii o przekazanie danych, które pozwoliły na oszacowanie oszczędności w spółkach energetycznych na około 1 mld zł" - dodał URE w komunikacie.

- Jeśli prezes URE zwraca się do spółek, żeby wycofały wnioski i dokonały przeglądu sytuacji, to powinny to zrobić. To jest polecenie prezesa URE, które one muszą wykonywać - powiedział w środę w rozmowie z dziennikarzami minister Tchórzewski.

- Spółki wycofają wnioski - stwierdził szef ME.

Dodał jednak, że nie oznacza to, że takie wnioski w sprawie podwyżek taryf nie pojawią się w przyszłości. Minister zastrzegł, że nie zna analiz przeprowadzonych przez spółki.

Zgodnie z Prawem energetycznym, nowe ceny mogą wejść w życie najwcześniej 14 dni od dnia opublikowania zatwierdzonej przez prezesa URE taryfy.

Ceny prądu w 2019 roku

Minister energii kolejny raz podkreślił także, że "gospodarstwa rodzinne nie poniosą większych kosztów z tytułu energii w przyszłym roku". - Małe i średnie przedsiębiorstwa nie poniosą żadnych większych kosztów, a ta dodatkowa opłata klimatyczna, która wynosi miliard złotych także spowoduje, że i samorządom nie będzie tak źle - powiedział Tchórzewski.

Dopytywany, czy samorządy dostaną dodatkowe pieniądze, stwierdził, że "ustawa jeszcze nie jest do końca gotowa". - Spółki szykują wystąpienia do swoich odbiorców, w których zapewnią, że prognozowane rachunki, które dostają z wyprzedzeniem będą uwzględniały to, że ceny energii nie wzrastają, więc mamy spokojnie czas, żeby to prawnie przygotować do pierwszego rozliczenia - wyjaśniał.

- Od stycznia będą te same ceny energii elektrycznej - zapowiedział minister Tchórzewski. Mówił także o tym w środowym wystąpieniu w Sejmie premier Mateusz Morawiecki.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (9)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Miś Koala
Taki skok zarobków przez państwowe spółki za czasu PIS to gdzie ta kasa poszła? na zasypanie dziury budżetowej? na 500+ ? czy może na nagrody dla swoich?
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
graffiti50
kupiłem 10 żółtych koszulek i czekam na hasło - szukacie kasy, to wprowadźcie trzeci próg podatkowy na prezesów co biorą za stołek po 100tys. pensji co miesiąc-Ziobro jak był w opozycji to chciał wprowadzić trzeci próg
od 12 tys. jak rządzi to zapomniał
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Brzęczyszczykiewicz
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
bethlehem
czy do ludzi w końcu wreszcie dotrze, że 500+ nie jest za darmo ? Będą podwyżki prądu, akcyzy, wszystkiego tego z czego państwo ma bezpośredni dochód
  • 8
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Michałezjk
Firmy produkujące prąd mają zapłacić pieniądze do wyrownania klientom za podwyzki, zeby wprowadzic podwyzki??
Nie rozumiem socjalistycznej gospodarki centralnie sterowanej.
  • 8
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
dojna_zmiana
A czego nie rozumiesz? przy przekładaniu pieniędzy z kupki na kupkę zawsze coś się przyklei do ręki...
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane