• rozwiń
    • WIG20 2194.58 -0.57%
    • WIG30 2490.03 -0.77%
    • WIG 58026.68 -0.72%
    • sWIG80 11627.70 +0.15%
    • mWIG40 3749.54 -1.58%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Ceny benzyny lecą w dół. "Do końca roku zobaczymy trójkę z przodu"

Ceny benzyny lecą w dół. "Do końca roku zobaczymy trójkę z przodu" Odtwórz: Ceny benzyny lecą w dół. "Do końca roku zobaczymy trójkę z przodu"
Foto: Benzyna za 3 złote? | Video: Ceny benzyny lecą w dół. "Do końca roku zobaczymy trójkę z przodu"

Sentyment, który dzisiaj rządzi na rynku surowców jest taki, że nie zdziwiłbym się, jeżeli mielibyśmy do czynienia z jeszcze większymi spadkami cen na rynku ropy - powiedział w "Otwarciu Dnia" Dawid Czopek, zarządzający mWealth Management. Pytany o prognozę cen benzyny w Polsce powiedział: "Do końca roku zobaczymy trójkę z przodu". Z kolei Jakub Stasik, analityk z X-Trade Brokers uważa, że cena, jaką będziemy płacić za "95" do końca roku będzie oscylowała w granicach 4,5-5 zł.

We wtorek ropa Brent kosztuje poniżej 50 dolarów za baryłkę, blisko sześciomiesięcznych minimów. Trend spadkowy utrzymuje się i obecnie nie ma oznak, że problem nadpodaży zostanie rozwiązany, a to on jest głównym motorem zniżek cen.

Chiny jadą na hamulcu

Zdaniem Czopka, cena powyżej 100 dolarów, którą trzeba było zapłacić za baryłkę jeszcze kilka lat temu wynikała z gwałtownego wzrostu chińskiej gospodarki. - To fantastyczne tempo spowodowało wzrost konsumpcji i obawy, że podaż za nią nie nadąży. Teraz widzimy, że jeżeli chodzi o konsumpcję Chiny bardzo mocno przyhamowują - tłumaczył Czopek.

Zwrócił uwagę na nowego-starego gracza na rynku ropy jakim jest Iran. Po zniesieniu sankcji wobec Teheranu, Iran może zwiększyć produkcję ropy o 500 tys. baryłek dziennie w ciągu tygodnia i o 1 mln baryłek dziennie w ciągu miesiąca.

- Obecnie Iran wydobywa trzy miliony baryłek ropy dziennie, ale jego potencjał jest olbrzymi. Ten kraj ma większe zasoby niż Rosja - zaznaczył gość "Otwarcia Dnia".

- Sentyment, który dzisiaj rządzi na rynku surowców jest taki, że nie zdziwiłbym się, jeżeli mielibyśmy do czynienia z jeszcze większymi spadkami cen na rynku ropy - powiedział Czopek. Pytany o prognozę cen benzyny w Polsce powiedział: "Do końca roku zobaczymy trójkę z przodu".

Równowaga między popytem a podażą

Według Jakuba Stasika, analityka z X-Trade Brokers, obecnie trudno jest znaleźć czynniki ryzyka dla cen ropy. O ile dalsze drastyczne spadki nie są możliwe, o tyle też trudno oczekiwać odbicia. Teraz znaleźliśmy równowagę między popytem a podażą, mimo, że wciąż mamy do czynienia z nadwyżką podaży.

Stasik prognozuje, że minimalna cena, jaką można będzie oczekiwać za baryłkę ropy to 30 dolarów. - Nie zdziwiłbym się, gdyby to była granica spadków cen ropy naftowej - powiedział.

Jego zdaniem cena jaką będziemy płacić za "95" do końca roku będzie oscylowała w granicach 4,5-5 zł.

Jaka przyszłość czeka rynek ropy:

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (17)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
piotr_cynglowsky
cena zaczynająca się od 3? czyli mam rozumieć że niedługo za litr zapłacę 30zł.
Co z tego że cena ropy spada skoro mamy takie długi że platforma dowala podatki gdzie może.
Spadnie o 50%? dostaniemy podatek 50% do paliwka.
A jak cena ropy wzrośnie to u nas będzie już za 8zł od litra...
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Sharak
Jakoś przez całe 8 lat mieliśmy jedne z najniższych cen paliw w całej Europie, więc o co bijesz pianę?
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Frankoq
ropa o polowe tansza niz rok temu i nadal tanieje a benzyna w polsce po 5 zl i golenie polakow na zywca. Moze super pani premier zajela by sie tym tematem zamiast robic zenade w PKP i wmawiac polakom ze powinni byc dumni ze zarabiaja po 300e za miesiac pracy.
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Lysa_83
"będzie oscylowała w granicach 4,5-5 zł" - tylko to jest wiarygodne. Nawet jak by ropa była za darmo na świcie to w Polsce nic by się nie zmieniło.
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Bob 202
Nie ma się co podniecać bo i tak nas załatwią. Jak ceny paliw na rynku spadły o połowę , to u nas na stacjach benzynowych zaledwie o 20 procent. A żeby nam się całkowicie nie porąbało w głowach to rząd wprowadził nowy podatek od paliw, który nazywa się chyba "stabilizacyjny".
  • 3
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
WB1
Loading...
WB1
  • 2
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Sharak
Pewnie dlatego, że jak ceny spadają to i ludzie się rzucają do zakupów, więc skąd mają być zapasy? Wiele firm transportowych magazynuje paliwa na własne potrzeby. Oczywiście zawsze najlepiej ponarzekać, że wszystko źle. Sodoma i Gomora :/
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
gołodupcow
Widzicie, zapowiada się, że PiS będzie rządził i od razu szejkowie trzęsą portkami i ceny ropy obniżają. Przyjdzie PiS i będzie można podnieść akcyzę. Będą pieniądze, na każde dziecko po 500 ;)
  • 1
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
REALISTA
Eee tam ! Po wyborach , jak ropa dalej poleci w dół a za nią benzyna, to dorzucą jakąś opłatę typu "za przechowywanie". Mogę podpowiedzieć przyszłym rządzącym, że mogą na paliwo nałożyć np. "opłatę przesyłową".
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane