• rozwiń
    • WIG20 2298.20 -1.14%
    • WIG30 2656.57 -1.03%
    • WIG 60144.37 -0.80%
    • sWIG80 14099.58 -0.19%
    • mWIG40 4633.61 -0.17%

Ostatnia aktualizacja: 2018-04-20 17:15

Dostosuj

Celnicy zakwestionowali blisko 700 tysięcy zabawek dla dzieci

15.12.2015 | Uwaga na zabawki zawierające niebezpieczne substancje Odtwórz: 15.12.2015 | Uwaga na zabawki zawierające niebezpieczne substancje
15.12.2015 | Uwaga na zabawki zawierające niebezpieczne substancje "Źródło: Fakty TVN"

Blisko 700 tysięcy zakwestionowanych i 30 tysięcy zniszczonych zabawek. To efekt wspólnej akcji Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Krajowej Administracji Skarbowej. Podczas kontroli polscy celnicy sprawdzili łącznie około 1,5 miliona zabawek sprowadzanych spoza Unii Europejskiej.

Jak czytamy we wtorkowym komunikacie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, celnicy przy wsparciu Inspekcji Handlowej i specjalistycznych laboratoriów sprawdzali, czy w sprowadzanych spoza UE lalkach, piłkach lub gryzakach nie ma zbyt dużo toksycznych ftalanów.

"W zabawkach nie może być ich więcej niż 0,1 proc. Wyższe stężenie jest niebezpieczne dla zdrowia - może powodować zaburzenia płodności, grozić uszkodzeniem nerek lub wątroby, rozwojem astmy, a nawet nowotworów" - wskazano.

Jak dodano, ftalany najczęściej występują w miękkich, plastikowych zabawkach - lalkach, zwierzątkach do kąpieli, kucykach i jednorożcach, maskach karnawałowych, piłkach, skakankach, gryzakach, grzechotkach, samochodzikach z miękkimi oponami.

Efekty akcji

W ramach akcji polscy celnicy skontrolowali blisko 1,5 mln zabawek zgłaszanych do odprawy na granicy. Jeśli coś budziło ich zastrzeżenia, zgłaszali sprawę do Inspekcji Handlowej. Ta wydała w sumie 58 opinii, z tego aż 49 negatywnych.

"W efekcie około 700 tys. zabawek nie zostało dopuszczonych do obrotu w Polsce. Część z nich nie miała wymaganej dokumentacji albo oznakowania, więc nie było pewności, że spełniają obowiązujące w UE wymagania bezpieczeństwa" - czytamy.

Funkcjonariusze KAS po konsultacji z inspektorami Inspekcji Handlowej typowali plastikowe zabawki do specjalistycznych badań na stężenie ftalanów. W sumie przebadano 55 próbek, z tego 11 w Specjalistycznym Laboratorium Produktów Włókienniczych i Analizy Instrumentalnej UOKiK w Łodzi.

Jak podano w komunikacie, w 25 próbkach - wszystkie pochodziły z Chin - normy były przekroczone, czasem nawet kilkaset razy. Na przykład w głowie jednej z lalek z zestawu "Sweet girl" zbadanej w laboratorium UOKiK stężenie ftalanu wyniosło około 29 proc.

Celnicy zniszczyli wszystkie zabawki - 30 tys. sztuk, które zawierały zbyt dużo toksycznych związków. Oprócz tego UOKiK zgłosił 10 zabawek z ftalanami do unijnego systemu RAPEX, w którym państwa UE ostrzegają się przed niebezpiecznymi produktami. Gdy tylko dostanie kolejne dokumenty z KAS, zgłosi tam pozostałe 15 zabawek.

Wspólna akcja

Podobne działania podjęły - z polskiej inicjatywy - inne państwa Grupy Wyszehradzkiej. To pierwsza akcja, w której Polska, Węgry, Czechy i Słowacja wspólnie wypowiedziały wojnę niebezpiecznym zabawkom sprowadzanym spoza UE.

Decyzje UOKiK

W latach 2013-2017 prezes UOKiK wydał 142 decyzje dotyczące zabawek z ftalanami. Dzięki temu wycofano ze sklepów ponad 74,5 tys. produktów, które zagrażały zdrowiu dzieci.

ZABAWKI SPRAWDZONE W LABORATORIUM UOKiK W ŁODZI

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane