• rozwiń
    • WIG20 2325.16 +2.13%
    • WIG30 2669.62 +2.08%
    • WIG 59936.46 +1.83%
    • sWIG80 11642.53 +0.69%
    • mWIG40 4064.68 +1.34%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Kary ws. Caracali? Morawiecki: byliśmy fair

Morawiecki o zerwanych negocjacjach ws. Caracali Odtwórz: Morawiecki o zerwanych negocjacjach ws. Caracali
Foto: PAP/ Maciej Kulczyński | Video: tvn24 Foto: Wicepremier Mateusz Morawiecki podczas konferencji prasowej | Video: Morawiecki o zerwanych negocjacjach ws. Caracali

- Nie sądzę, by groziły nam kary w związku z zakończeniem negocjacji umowy offsetowej z Airbus Helicopters ws. kontraktu na zakup śmigłowców Caracal – powiedział w środę wicepremier, minister rozwoju i minister finansów Mateusz Morawiecki.

- Nie sądzę, by groziły nam kary z powodu zamknięcia negocjacji. Każdy etap negocjacji dokładnie dokumentowaliśmy. Miałem nadzieję, że negocjacje zakończą się pozytywnie, ale ich proces przebiegał tak, a nie inaczej. Jesteśmy przekonani, że byliśmy fair wobec naszych partnerów - powiedział dziennikarzom wicepremier Morawiecki, który uczestniczył w środę w uroczystości rozpoczęcia budowy fabryki baterii elektrycznych do samochodów firmy LG Chem w Biskupicach Podgórnych pod Wrocławiem.

Wicepremier przypomniał, że negocjacje w sprawie offsetu trwały od września zeszłego roku.

- Prowadziliśmy je solidnie i podchodziliśmy elastyczniej do naszego partnera. Jednak offset to offset, polega na tym, że przy bardzo dużym zakupie, a chodziło o kwotę ponad 13 mld zł, (...) chcieliśmy mieć też pewność, że będziemy mieli pewne wartości w Polsce związane z produkcją. Ta wartość nie była wystarczająca z naszej perspektywy (...). Bezpieczeństwo państwa wymagało, by powoli kończyć te negocjacje - powiedział Morawiecki.

Sprzeciw partii

Negocjacje umowy offsetowej rozpoczęły się 30 września ub.r. Jej zawarcie było warunkiem podpisania kontraktu o dostawie wiropłatów. W kwietniu 2015 r. MON w przetargu na 50 wielozadaniowych śmigłowców do końcowego etapu zakwalifikowało śmigłowiec H225M (wcześniejsze oznaczenie EC725) Caracal produkcji Airbus Helicopters (poprzednio Eurocopter).

Wielonarodowa europejska firma nie ma w Polsce zakładów związanych z produkcją wiropłatów, do grupy Airbus należą natomiast zakłady na warszawskim Okęciu. W razie wygranej w przetargu Airbus Helicopters zapowiadała montaż wiropłatów w Polsce i uruchomienie linii produkcyjnej w Wojskowych Zakładach Lotniczych nr 1 w Łodzi, firma deklarowała, że zamówienia będą związane nie tylko z kontraktem na śmigłowce wielozadaniowe dla polskiej armii.

Decyzji sprzeciwiały się m.in. PiS i związki zawodowe działające w zakładach, których oferty zostały odrzucone – PZL Mielec należących do amerykańskiej korporacji Sikorsky z maszyną Black Hawk i PZL Świdnik będących własnością AgustaWestland (obecnie Leonardo Helicopters) proponujących maszynę AW149. Świdnik pozwał też Inspektorat Uzbrojenia MON i wniósł o zamknięcie postępowania bez wyboru oferty. W maju sąd pierwszej instancji oddalił pozew.

Wiele wątpliwości

PiS zawiadomiła prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa przy przetargu, argumentując, że wymagania mogły preferować maszynę europejskiego koncernu. Posłowie PiS apelowali, by z podpisaniem umowy wstrzymać się do sformowania nowego rządu. Podobne stanowisko zajął SLD. Zastrzeżenia wyrażał również prezydent Andrzej Duda.

Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz na początku urzędowania podjął decyzję o przeglądzie postępowań dotyczących zakupów, w tym na śmigłowce. Resort miał sprawdzić, czy postępowania nie należy powtórzyć.

We wtorek Ministerstwo Rozwoju poinformowało, że negocjacje zostały zakończone. Jak podano, kontrahent nie przedstawił oferty offsetowej zabezpieczającej w należyty sposób interes ekonomiczny i bezpieczeństwo państwa polskiego.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (19)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
jawotr
"Nie sądzę"?!! cóż za amatorszczyzna. Takie rzeczy trzeba wiedzieć zanim się cokolwiek zdecyduje. Oczywiście że będą kary - prawnicy Airbus Helicopters z pewnością nie są amatorami!
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
abaranowska81
Może moherowe berety łykną ten bajer Morawieckiego, Polska "A" jednak nir łyknie tych głupawych wymówek.
Tak czy owak Wojsko jest bez nowoczesnego sprzętu. Pieniądze te przeznaczy teraz Maciarewicz na budowanie słabiutkiej i amatorskiej obrony terytorialnej.
  • 5
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
WILGRAF
  • 7
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
zadrug_slave
  • 6
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
kosmita12
jak będzie kara to pisowcy jej nie płacą. To co ich to obchodzi. A 13 mld pozwoli macierewiczowi opłacić pospolite ruszenie , czyli te wojska terytorialne.
  • 5
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
piotr_wieczorekbag4
Przestancie pisać o PZL-Świdnik S.A, że to polska firma przedane AgustaWestland , to samo z PZL Mielec sprszedane za 66 ml zł za 66 ml zł haha .To jest Lokheed Martin odnoga Poland składamy wysyłamy.
  • 5
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Tyberios
Widać nie masz pojęcia o temacie ale hejcik na zlecenie Airbusa musi być, sprawa się rypła szukaj innego zleceniodawcy teraz.
  • 0
  • 5
  • zgłoś naruszenie
zamknij
KP2015
Każda rzecz nie jest warta tyle ile sobie ktoś wyobraża, a szczególnie sprzedający ale tyle ile chcą za nią zapłacić inni. A tak naprawdę to ile set milionów było zadłużenie tych zakładów. I to jest właściwa cena.
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane