• rozwiń
    • WIG20 2164.75 -0.41%
    • WIG30 2451.42 -0.51%
    • WIG 57024.61 -0.48%
    • sWIG80 11449.24 -0.03%
    • mWIG40 3636.71 -0.92%

Ostatnia aktualizacja: 2019-10-18 17:15

Dostosuj

Jest decyzja w sprawie aresztu dla byłych szefów Orlenu

Rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej o decyzjach sądu w sprawie byłych szefów Orlenu Odtwórz: Rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej o decyzjach sądu w sprawie byłych szefów Orlenu
Rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej o decyzjach sądu w sprawie byłych szefów Orlenu "Źródło: tvn24"

Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia zastosował tak zwane areszty kaucyjne wobec byłego prezesa Orlenu Jacka K. oraz byłego dyrektora Michała S. Zatrzymani wyjdą z aresztu, jeśli wpłacą poręczenie majątkowe w wysokości odpowiednio miliona złotych oraz stu tysięcy złotych. Wobec trzeciego z zatrzymanych Leszka K. sąd nie uwzględnił wniosku o areszt.

- W stosunku do Jacka K. oraz Michała S. sąd uwzględnił wniosek prokuratora stosując tymczasowe aresztowanie, z tym zastrzeżeniem, że po wpłaceniu określonych kwot pieniędzy podejrzani będą mogli wyjść na wolność. W stosunku do Jacka K. jest to określona kwota miliona złotych, Michała S. jest to kwota stu tysięcy złotych - powiedział w rozmowie z dziennikarzami Krzysztof Bukowiecki, rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Łodzi.

- W przypadku dokonania tej wpłaty w terminie do 21 lutego, oprócz tych poręczeń majątkowych byłyby stosowane dodatkowo: zakaz opuszczania kraju połączony z zatrzymaniem paszportu w przypadku obu podejrzanych oraz dozór policji - dodał.

Jak powiedział rzecznik prasowy, "w odniesieniu do trzeciego z podejrzanych, pana Leszka K. sąd nie uwzględnił wniosku prokuratora". - Pan Leszek K. został już zwolniony - wskazał Bukowiecki.

- Aktualnie analizujemy z prokuratorem referentem treść postanowień sądu, natomiast wstępna nasza ocena jest taka, że dla prawidłowego zabezpieczenia toku postępowania niezbędne jest stosowanie izolacyjnego środka zapobiegawczego, czyli bezwarunkowego tymczasowego aresztowania, stąd złożymy zażalenia na te decyzje, które w dniu dzisiejszym zapadły - poinformował rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Łodzi.

Decyzję o skierowaniu do sądu wniosku o tymczasowy areszt dla podejrzanych podjęła w środę Prokuratura Regionalna w Łodzi. Stało się to po tym, jak postawiła im zarzuty związane z niegospodarnością w wielkich rozmiarach. Prokuratorzy argumentowali to "dobrem śledztwa i obawą matactwa".

Wnioski o areszt dotarły do sądu w środę około godziny 22. Od tego momentu sąd miał 24 godziny na wydanie postanowienia.

Niejawne posiedzenia sądu w tej sprawie rozpoczęły się w czwartek rano.

Zatrzymania byłych pracowników Orlenu

Jacek K., który był prezesem PKN Orlen od 2008 do 2015 roku oraz dwaj byli dyrektorzy koncernu - Michał S. i Leszek K. - zostali zatrzymani we wtorek rano przez agentów CBA.

Prokuratura Regionalna w Łodzi postawiła zatrzymanym zarzuty niedopełnienia obowiązków, które doprowadziły do wyrządzenia szkody spółce PKN Orlen w wysokości ponad 3,4 mln zł. Chodzi o nieprawidłowe rozliczenie jednej z imprez organizowanych na zlecenie koncernu paliwowego.

- To kwestie związane z nierozliczeniem wpływów z biletów na organizowanym na Stadionie Narodowym w 2014 roku festiwalu motoryzacyjnym Verva Street Racing. Według naszych ustaleń firma, której zlecono organizację tej imprezy, nie rozliczyła się z wpływów ze sprzedaży biletów. Tego dotyczą zarzuty - wyjaśnił rzecznik prasowy łódzkiej prokuratury.

Zarzuty

Byłemu szefowi PKN Orlen Jackowi K. śledczy zarzucili niedopełnienie ciążących na nim obowiązków, w tym niepodjęcie właściwych działań, niewdrożenie odpowiednich rozwiązań formalnych i organizacyjnych, a także, że nie monitorował i nie kontrolował właściwego rozliczania poszczególnych usług, w tym eventowo-sponsoringowych realizowanych przez firmy zewnętrzne.

Michał S. i Leszek K. usłyszeli zarzuty nadużycia uprawnień oraz niedopełnienia obowiązków w związku z organizacją imprezy z 2014 r. Według PK byli dyrektorzy koncernu doprowadzili do zaakceptowania kosztorysów i raportu końcowego wydarzenia, pomimo zawyżenia pozycji kosztowych przez firmę zewnętrzną, czym wyrządzili PKN Orlen szkodę majątkową w wielkich rozmiarach.

Wszystkim grozi kara od roku do 10 lat więzienia.

- Podejrzani nie przyznali się do popełnienia zarzuconego przestępstwa, wskazując na szereg okoliczności, które ich zdaniem powodują, że zarzuconego czynu przypisać im nie można - powiedział prok. Bukowiecki.

Śledztwo

Prowadzone przez łódzką prokuraturę śledztwo zostało zainicjowane działaniami CBA, w tym przeprowadzoną od 17 stycznia do 28 grudnia 2017 roku kontrolą procedur podejmowania i realizacji decyzji dotyczących rozporządzania mieniem, w zakresie umów na wybrane usługi zlecane przez PKN Orlen.

Główny wątek postępowania dotyczy niegospodarności na szkodę koncernu paliwowego w związku ze zlecaniem, nadzorowaniem i rozliczaniem usług powierzanych dwóm firmom zewnętrznym, specjalizującym się w organizacji eventów, spotkań, konferencji.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane