• rozwiń
    • WIG20 2214.36 +1.07%
    • WIG30 2550.54 +1.06%
    • WIG 57264.89 +0.87%
    • sWIG80 11493.78 +0.17%
    • mWIG40 3957.52 +0.42%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Przegląd prasy. 15 groszy ma moc zmieniania obyczajów. Mniej butelek ląduje w koszu

Butelka wody za ponad 400 zł Odtwórz: Butelka wody za ponad 400 zł
Butelka wody za ponad 400 zł "Źródło: TVN24 BiS"

Wyższa kaucja zwiększyła liczbę zwracanych butelek, ale i tak do kosza trafia połowa z nich - pisze w piątek "Rzeczpospolita".

Na polskim rynku 15 groszy ma moc zmieniania obyczajów konsumentów - pisze piątkowa "Rzeczpospolita". Jak podaje gazeta, Grupa Żywiec właśnie policzyła, że po podniesieniu w lutym kaucji za butelkę zwrotną po piwie z 35 do 50 groszy, do października zebrano 20 mln butelek więcej. Carlsberg i Kompania Piwowarska szybko poszły w ślady Żywca.

Carlsberg ocenia, że po Polsce krąży dziś 400 mln butelek zwrotnych, wartych 150 mln. Grupa Żywiec, że jest ich nawet 600 mln sztuk. Sprawne ściąganie ich z rynku to zysk dla dużych piwowarów.

Jak podkreśla "Rz", problem w tym, że to, co opłaca się wielkim producentom nie jest tak korzystne dla małych. - Niestety, w Polsce nie funkcjonuje system wtórnego obrotu butelkami, z którego mogliby korzystać wszyscy producenci, a to oznacza, że muszą się tym zajmować poszczególne firmy - wyjaśnia w rozmowie z "Rz" Ziemowit Fałat z browaru rzemieślniczego Pinta.

"Rzeczpospolita" podkreśla, że cała branża tęskni za systemem niemieckim lub czeskim, w którym klient może oddać butelkę w każdym sklepie i dalej zajmuje się nimi odrębna firma. W Polsce browary muszą je odbierać same.

- To jest nieopłacalne, żaden mały browar nie jest w stanie stworzyć takiego systemu dystrybucji, który by pozwolił na odbieranie butelek z wielu punktów sprzedaży w całej Polsce. Nawet jeśli sprzedaż jest tylko lokalna, pojawia się koszt inwestycji w maszyny do mycia, by można było ponownie użyć tych butelek" - dodaje Fałat.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (15)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Brain Scientist
I tak prawie żadne piwa z wyższej półki nie mają butelek zwrotnych. Głównie największe korporacje piwne produkujące największe byle co mają zwrotne.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Anja_B
Rzecz w tym, że olbrzymia większość butelek szklanych to butelki bezzwrotne. Wszystkie z kaucją oddaję do sklepu. A i tak mam wór szklanych butelek. Zamiast podnosić opłaty powinni wymóc na producentach odbiór własnych butelek. Wcale nie chce ich wyrzucać. Ale muszę.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Majkiel_999
W Czechach nie ma problemu ze zwrotem butelek i czeskich piw kupionych w Polsce - nawet jak pisze po polsku butelka bezzwrotne to automat przyjmie. Na Słowacji w Lidlu mają tak jak u nas piwo Argus - z tą różnicą że butelki są z kaucją.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Xavery9
Kolejny dowód na potwierdzenie tezy, że na ten naród działają jedynie pierwotne instynkty. Strach i w tym przypadku, chciwość. Żadna inna implementacja świadomości społecznych wyższego rzędu nie ma szans się urzeczywistnić.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Stanisławjoht
Wystarczy pojechać do Niemiec tam butelki szklane i plastikowe możemy oddać gdziekolwiek i bez paragonu. Może Pan Szyszko zamiast na polowanie i wycinkę puszczy weżmnie z nich przykład. Tym na pewno przyczyni się do ochrony środowiska.
  • 6
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
maciej_street
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
lastanetaarion
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
junior60
A co z butelkami "jednorazowymi" przecież je też można obciążyć kaucją i powinny być do zwrotu.Może producent myśli inaczej,że jest przerób i ruch w interesie.
  • 5
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Majkiel_999
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
FFF
Loading...
FFF
PRL nie potrafił rozwiązać problemu zwrotu butelek i niestety obecne rządy dalej nie mogą sobie z tym poradzić. A wystarczy pojechać np do Norwegii i kupić gotowe rozwiązanie od nich, jeżeli sami nie potrafimy go stworzyć.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Majkiel_999
W PRL to akurat jakoś to działało. Mana często wysyłała mnie do sklepu żebym oddał butelki. Z mleka, octu, oranżady, wody mineralnej. Jakoś to działało, dopiero po transformacjach zaczęły się jaja z paragonami, że tylko na wymianę, a ta to nie od nas itp.
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
JackPlacki
Za PRLu, to facet jeździł po wsi z wozem i skupował butelki, a od ręki można było kupić za to lizaki 'kogutki'.:)
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Bl0to
To nie jest problem ze ludzie nie chca oddawac. Problemem jest ze nie ma gdzie i tylko najczesciej w sklepie gdzie sie kupilo i to z paragonem!!!
  • 7
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane