• rozwiń
    • WIG20 2190.93 +0.71%
    • WIG30 2523.74 +0.95%
    • WIG 56772.23 +0.81%
    • sWIG80 11473.97 -0.67%
    • mWIG40 3941.03 +1.71%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Duże kontrowersje po decyzji Sejmu. "Upominamy się o najgorzej traktowanych pracowników"

Bujara o zakazie handlu: Upominamy się o prawa najgorzej traktowanych pracowników Odtwórz: Bujara o zakazie handlu: Upominamy się o prawa najgorzej traktowanych pracowników
Bujara o zakazie handlu: Upominamy się o prawa najgorzej traktowanych pracowników "Źródło: tvn24"

Upominamy się o tych pracowników, którzy dziś są najgorzej traktowani, którzy przez 28 lat byli wykorzystywani przez korporacje - komentował w programie "Tak jest" przyjęcie przez Sejm ustawy ograniczającej handel w niedziele Alfred Bujara z NSZZ "Solidarność". - Nie chodzi o pracowników. To jest ustawa robiona na polityczne zamówienie - przekonywał Adam Szłapka z Nowoczesnej.

Sejm przyjął w piątek projekt ustawy stopniowo ograniczającej handel w niedziele. Przepisy mają wejść w życie 1 marca przyszłego roku.

Projekt ustawy zakłada, że od marca 2018 r. w każdym miesiącu będą dwie niedziele handlowe - pierwsza i ostatnia, w 2019 roku będzie to tylko jedna niedziela w miesiącu - ostatnia, a od 2020 roku będzie obowiązywał zakaz handlu w niedziele z pewnymi odstępstwami.

- Upominamy się o tych pracowników, którzy dziś są najgorzej traktowani, którzy przez 28 lat byli wykorzystywani przez korporacje - mówił o decyzji Sejmu w programie "Tak Jest" w TVN24 Alfred Bujara, przewodniczący Sekcji Krajowej Pracowników Handlu NSZZ "Solidarność", która przygotowała projekt ustawy w tej sprawie.

- Ci pracownicy pracują dwukrotnie wydajniej niż ich koledzy z Niemiec czy Francji, a są czterokrotnie mniej wynagradzani - podkreślił na antenie TVN24.

Jak zapewnił Bujara, autorzy projektu nikomu "nie zabraniają kupować". - My robimy to, czego życzą sobie pracownicy. Mamy kontakt z tymi pracownikami, my wiemy, jakie są ich oczekiwania - wskazał związkowieci.

Nowoczesna przeciw

Przeciwko ustawie ograniczającej niedzielny handel są między innymi posłowie Nowoczesnej.

Zdaniem Adama Szłapki w ustawie wcale nie chodzi o dobro pracowników. - Gdyby panu zależało na pracownikach, to byłby pan otwarty na jakąkolwiek formę rozmowy, żeby im pomóc - mówił w programie "Tak jest" do przedstawiciela Solidarności. - Byłby pan otwarty na kompromis, jaki zaproponowała Nowoczesna - stwierdził nawiązując do projektu autorstwa tej partii.

Zgodnie z propozycją Nowoczesnej placówki handlowe mogłyby prowadzić działalność we wszystkie dni tygodnia przy jednoczesnym zobowiązaniu do zapewnienia pracownikom możliwości wypoczynku w przynajmniej dwie niedziele w miesiącu. Projekt wpłynął do Sejmu w październiku.

- Gdyby panu chodziło o pracowników, moglibyśmy rozmawiać, żeby wprowadzić wyższe stawki godzinowe za niedziele po to, żeby pracownicy, którzy mają cięższą sytuację, mogli się zgłosić do pracy i sobie dorobić - mówił Szłapka.

- Jestem przekonany, że chodzi tylko i wyłącznie o ideologizowanie państwa. To jest ustawa robiona na polityczne zamówienie - skomentował poseł Nowoczesnej.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane