• rozwiń

Polska wśród państw, które mogą ucierpieć najbardziej. Raport o skutkach brexitu

Adamiak: w przypadku twardego brexitu funt będzie się osłabiał Odtwórz: Adamiak: w przypadku twardego brexitu funt będzie się osłabiał
Adamiak: w przypadku twardego brexitu funt będzie się osłabiał "Źródło: TVN24 BiS"

Polska znajdzie się w gronie państw Unii Europejskiej najbardziej dotkniętych potencjalnym brexitem, bez względu na to, czy byłby tak zwany twardy brexit, czy brexit z umową - ostrzega Polski Instytut Ekonomiczny.

W raporcie napisano, powołując się na szacunki naukowców z londyńskiego National Institute of Economic and Social Research, że w przypadku brexitu z umową import Wielkiej Brytanii obniży się o 11 proc. W przypadku twardego brexitu, spadek będzie większy - wyniesie 19 proc.

Polskie firmy odczują brexit

"Polska znajdzie się w gronie państw UE najsilniej dotkniętych brexitem (niezależnie od wariantu)" - napisano w najnowszym wydaniu Tygodnika Gospodarczego Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

"Spadek eksportu w wyniku brexitu z umową obniży PKB w Polsce o 0,14 proc. (około 3 mld zł). W przypadku twardego brexitu będzie to 0,24 proc. (około 5 mld zł). Liczba miejsc pracy może obniżyć się o 0,13 proc. (20 tys.) w scenariuszu brexitu z umową oraz o 0,23 proc. (35 tys.) w scenariuszu twardego brexitu" - podkreślono w opracowaniu.

Według PIE brexit ma szczególne znaczenie dla polskiego sektora rolno-spożywczego. Zauważono, że eksport tego sektora stanowi około 20 proc. całkowitego eksportu Polski do Wielkiej Brytanii.

"Niższe obroty handlowe spowodowane brexitem z umową mogą obniżyć wartość dodaną w tym sektorze o około 0,3 mld zł oraz skutkować obniżeniem liczby miejsc pracy o prawie 5 tys. Liczby te wyniosą odpowiednio 0,5 mld zł i ponad 8 tys. miejsc pracy w scenariuszu brexitu bez umowy" - informuje PIE.

Wskazano, że we wrześniowym raporcie OECD dotyczącym krótkookresowych skutków brexitu dla wymiany handlowej Wielkiej Brytanii oraz krajów UE napisano, iż całkowite rozmiary brytyjskiego eksportu obniżą się o 8 proc., a całkowite rozmiary unijnego eksportu zmniejszą się o 1,5 proc., najsilniej w odniesieniu do Irlandii, Holandii, Belgii, Niemiec i Hiszpanii. PKB Wielkiej Brytanii obniży się w 2020 r. o 2 proc. w stosunku do projekcji bazowej, głównie z powodu oddziaływania czynników związanych z handlem zagranicznym i wzrostem niepewności.

W raporcie odniesiono się też do wpływu brexitu na wymianę handlową dotyczącą leków i wyrobów medycznych. "Oszacować można, że opcja wyjścia bez umowy spowodowałaby w Wielkiej Brytanii przez pierwsze pół roku niedobór leków o łącznej wartości 1,8-2,7 mld funtów. (...). Opcja "no-deal" grozi Europie niedoborami leków na poziomie 1,1-1,6 mld funtów w półrocznej perspektywie" - napisano.

Masowy powrót z emigracji?

Analitycy PIE zastanawiają się, czy brexit doprowadzi do masowego powrotu Polaków z emigracji.

Wyjaśniono, że ci, którzy chcą legalnie przebywać na Wyspach po 2021 r., powinni złożyć wniosek o otrzymanie statusu osoby osiedlonej. W przypadku brexitu bez umowy imigranci pozostaną formalnie bez gwarancji prawnych. Tymczasem bez legalnego statusu cudzoziemcy nie będą mogli nie tylko legalnie pracować, ale też skorzystać z bezpłatnej służby zdrowia i wynająć mieszkania.

Zaznaczono, że z tego względu, mimo zapewnień władz brytyjskich, że obywatele UE zachowają swoje prawa nawet w przypadku bezumownego brexitu, Polska zawarła z Wielką Brytanią dwustronne porozumienie gwarantujące zbliżone do obecnych warunki pobytu polskich obywateli w Wielkiej Brytanii i brytyjskich w Polsce.

"Do końca września 2019 r. obywatele UE złożyli prawie 1,8 mln wniosków. Aż 1/5 wszystkich wniosków stanowiły te z Polski, 16 proc. złożyli mieszkańcy Rumunii, a 11 proc. - Włoch. Biorąc pod uwagę ogólną liczbę Polaków na Wyspach wniosek złożyło jedynie 38 proc. Jest to jeden z najniższych wyników, podobnie niskie osiągnęły Finlandia (32 proc.), Dania (34 proc.), Niemcy (38 proc.), Francja (39 proc.) i Litwa (43 proc.). Na drugim biegunie znajdują się Bułgarzy, z których aż 95 proc. złożyło wniosek o pozostanie w Zjednoczonym Królestwie" - informuje PIE.

Jak podano, w 2018 r. w Wielkiej Brytanii przebywało 905 tys. obywateli polskich, czyli ponad dwukrotnie więcej niż Rumunów i prawie trzykrotnie więcej niż obywateli Indii (3. miejsce) i Irlandii (4. miejsce). Osoby z polskim obywatelstwem stanowiły prawie 1/4 wszystkich imigrantów z UE i prawie 15 proc. z całego świata.

Konsekwencje dla budżetu UE

PIE zauważa, że wyjście Wielkiej Brytanii z UE niesie konsekwencje dla budżetu Wspólnoty, czyli tzw. wieloletnich ram finansowych. Z tych środków finansowane są m.in. dopłaty do rolnictwa, inwestycje infrastrukturalne, ale też badania naukowe oraz mobilność studentów (Erasmus). "Polska jest jednym z największych beneficjentów tych funduszy" - podkreślono. Tymczasem  Wspólnotę opuszcza państwo, które w ostatnich latach było jednym z trzech największych płatników netto, nawet po uwzględnieniu systemu rabatów.

Zwrócono też uwagę na skutki brexitu dla unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS), w którym Wielka Brytania odgrywa kluczową rolę (jest drugim w UE emitentem gazów cieplarnianych).

"Brexit bez porozumienia oznaczać będzie wyjście Wielkiej Brytanii z EU ETS i brak zobowiązań emisyjnych za 2019 r. Usunięcie z systemu tak istotnego gracza będzie prowadzić do przeorganizowania transakcji i rozproszenia ich pomiędzy inne kraje. (...) Brexit bez porozumienia może skutkować spadkiem cen uprawnień o 5-10 euro/tonę CO2" - napisano.

"Brexit z porozumieniem będzie skutkował pozostaniem Wielkiej Brytanii w unijnym systemie handlu emisjami do końca obecnego okresu rozliczeniowego, czyli do 01.01.2021 r." - zaznaczono.




Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (6)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Soosie
Czy to znaczy ze Polska bardziej ucierpi po brexicie niz Wielka Brytania????
  • 4
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
SoundFX
Polska jest do tej pory jednym z największych beneficjentów, zapewne więc ucierpi, ponieważ Wielka Brytania jest jednym z większych płatników netto do wspólnek kasy UE. W zamian za to Wielka Brytania korzysta z wspólnego rynku unijnego, z którego ma większe korzyści.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
matiga
Pewnie tak, toż to strategiczny partner współpracy zagranicznej. A poważnie, to jak mawia jeden mądry dziadziuś, jest to wróżenie z fusów.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane