• rozwiń
    • WIG20 2321.41 +0.64%
    • WIG30 2656.21 +0.41%
    • WIG 60192.60 +0.36%
    • sWIG80 11866.81 -0.10%
    • mWIG40 4016.05 -0.51%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Nawet trzy razy szybciej na bramkach. Duże zmiany na polskich autostradach

Ułatwienia dla kierowców jadących A1 Odtwórz: Ułatwienia dla kierowców jadących A1
Ułatwienia dla kierowców jadących A1 "Źródło: tvn24"

Jeszcze w lipcu szlabany na autostradzie A4 między Katowicami i Krakowem otworzą się automatycznie, dzięki wprowadzeniu nowego systemu opłat - informuje wtorkowa "Rzeczpospolita".

Na A4 między Katowicami a Krakowem, zarządzanej przez Stalexport, ma zostać wprowadzony tzw. video tolling, który pobiera opłaty po rozpoznaniu przez kamery numerów rejestracyjnych. By z tego systemu skorzystać konieczna jest jednak aplikacja w telefonie, która będzie połączona z kontem bankowym lub kartą kredytową. Opłata będzie pobierana po przekroczeniu bramki.

Trzykrotnie szybszy

– Po udostępnieniu w ostatnich latach przedpłaconej karty zbliżeniowej oraz elektronicznego poboru opłat w technologii mikrofalowej pod nazwą A4Go, przygotowujemy się do uruchomienia metody płatności opartej na identyfikacji numeru rejestracyjnego pojazdu. Jeśli prowadzone testy przebiegną pomyślnie, video tolling na naszym odcinku ma szansę ruszyć jeszcze przed końcem lipca – mówi w "Rzeczpospolitej" Rafał Czechowski, rzecznik spółki Stalexport Autostrada Małopolska (SAM), koncesjonariusza autostrady A4.

Jeszcze nie wiadomo, czy video tolling będzie działał na wszystkich bramkach, czy tylko na niektórych.

Od połowy ubiegłego roku Gdańsk Transport Company (GTC), koncesjonariusz autostrady A1, testuje podobny system. Video tolling w pełni wykorzystywany ma być od początku lipca na wszystkich bramkach pomiędzy Toruniem a Gdańskiem - dowiadujemy się z dziennika.

Jak mówiła na antenie TVN24 rzecznik GTC Anna Kordecka, system video tollingu "będzie działał na wszystkich bramkach i wszystkich placach poboru opłat zlokalizowanych na autostradzie A1".

Nowy system ma przyspieszyć przejazd przez bramki i pomóc rozładować korki na A1. Według testów przeprowadzonych przez GTC, pobór opłat z wykorzystaniem kamer odczytujących numery rejestracyjne jest trzykrotnie szybszy od tradycyjnego - czytamy w "Rz".




Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (8)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
cy_wil
Winiety najprostsze i najmniej uciążliwe. Ale właściciele autostrad boją się, że ten "wspaniały" rząd skasuje im wszystkie pieniądze i będzie po problemie. Ten rząd nie cofnie się przed żadną grabieżą. Byle tylko kasa wpływała(obojętnie skąd) do budżetu.
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
VaII Govrylo
A można tanio, prosto i skutecznie.
Naklejki na szybę.
Kupuję na tydzień, miesiąc rok.
Nie trzeba idiotycznych bramek i korków by nie było.
Za brak naklejki wysoki mandat i tyle w temacie.
Ale nie, my musimy wszystko skomplikować, bo ktos musi zarobić na postawieniu bramek.
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
juna83
To nie jest rozwiązanie. Ile osób zainstaluje tę aplikację? Ile osób poda dane karty? Jakoś nie wierzę w super zabezpieczenia tego typu firm. Rozwiązanie jest proste - winieta i brak bramek! Co za tym idzie - zero korków.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
rafal_karlsson
I jeszcze jedno - najważniejsze. Na wszystkich autostradach ten sam system poboru opłat. Żeby nie było tak jak teraz że każdy zarządca ma swój. Głupota, marnowanie czasu i naszych pieniędzy.
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
VaII Govrylo
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Stefan_007
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane