• rozwiń
    • WIG20 2156.06 +0.06%
    • WIG30 2442.11 +0.09%
    • WIG 56898.36 +0.21%
    • sWIG80 11489.29 +0.33%
    • mWIG40 3644.68 +0.66%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Nad morzem brakuje rąk do pracy. Nikt nie chce "pracować za kiepskie pieniądze i być znieważany"

Brakuje rąk do pracy Odtwórz: Brakuje rąk do pracy
Foto: TVN24 Pomorze | Video: tvn24 Foto: Zapowiada się rekordowy sezon turystyczny w Polsce | Video: Brakuje rąk do pracy

Zapowiada się rekordowy sezon turystyczny w Polsce. W kurortach nad morzem i na Mazurach wolnych miejsc jak na lekarstwo. Ale przedsiębiorcy z branży hotelarskiej i gastronomicznej nie śpią po nocach. Martwią się z kim tych wszystkich klientów obsłużą. Brakuje barmanów, kelnerów, sprzedawców, pokojówek, nawet ratowników wodnych. Bo za niskie płace, a praca wymagająca. Czy tylko dlatego? Materiał "Faktów po południu".

Ratownicy, barmani, pomoce kuchenne pilnie poszukiwani. Fala turystów już zalała kurorty, wszystkie miejsca wykupione, ale nie wszystkie miejsca w załogach są zajęte. Etatów jest kilkadziesiąt i wciąż kilkadziesiąt miejsc do obsadzenia. I chociaż chętni może by się znaleźli to nie za takie pieniądze i nie za brak szacunku ze strony plażowiczów.

- Jeżeli ludzie mają przyjść pracować za kiepskie pieniądze i jeszcze być obrażani, znieważani to nie są chętni do tej bardzo trudnej pracy - tłumaczy Marcin Burda, prezes WOPR w Sopocie.

Potrafimy liczyć

Ciężka praca, marna płaca to główny problem pracy sezonowej. Dlatego pracodawcy dwoją się i troją, żeby skusić zarówno studentów jak i rencistów. Na każdym rogu wisi ogłoszenie z ofertą pracy.

Polacy potrafią pracować, ale potrafią także liczyć i przeliczać. I okazuje się, że wakacyjna praca to nie wakacyjne marzenie, przynajmniej nie za polskie wynagrodzenie.

- Codziennie widzę jak jak wyzyskują niektórych ludzi, a w szczególności młodzież. Ile dają zarobić? 6,5 zł albo 5,5 zł na godzinę za pracę od rana do nocy - mówi jedna z turystek. - Mają 5-7 zł na godzinę. Często też się zdarza, że pracodawcy zalegają z płacami. I ludzie po prostu rezygnują - dodaje Alina Wróbel, mieszkanka Giżycka.

Dlatego Polacy wybierają wyjazd za granicę. Zarówno ratownik jak i pracownik gastronomii dostanie na starcie nawet trzy razy większą stawkę niż w ojczyźnie.

Kurorty nad morzem i na Mazurach mają problemy, bo teraz to pracownik dyktuje warunki na rynku pracy, a raczej na rynku pracownika. Ale większe zarobki, to podwyższone ceny dla turystów. - W tym momencie nie stać branży turystycznej na podwyższanie cen usług z uwagi na konkurencję - twierdzi turysta Piotr Gaszewski.

Dlatego, żeby nie zniechęcać plażowiczów, pracodawcy przyjmują pracowników ze Wschodu, dla których nasze warunki są bardzo atrakcyjne.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (42)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Niejedyny Niesprawiedliwy
  • 2
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
StatystycznyObywatel
  • 5
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
lastanetaarion
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
CHŁOP z jajami
  • 2
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
ram
Loading...
ram
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
nieważny
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Kurumii
1,5 dolara za godzinę? To śmiech. W USA cieżko znaleźć prace już poniżej 11 dolarow na godzinę. A w Polsce zarobki czysto afrykańskie. To już Chińczyk ma więcej ryżu na tacy.
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane