• rozwiń

Temat: PKP

Kowalski był prezesem Grupy PKP dwa dni. Czy dostanie odprawę?

14.12.2015 | Mianowany przez PiS szef PKP rezygnuje po dwóch dniach Odtwórz: 14.12.2015 | Mianowany przez PiS szef PKP rezygnuje po dwóch dniach
Foto: tvn24 | Video: Fakty TVN Foto: Bogusław Kowalski funkcję prezesa PKP SA pełnił zaledwie dwa dni | Video: 14.12.2015 | Mianowany przez PiS szef PKP rezygnuje po dwóch dniach

- Kiedy się dowiedziałem, że Bogusław Kowalski został szefem PKP, to nie mogłem uwierzyć - mówi Marcin Meller, dziennikarz oraz były działacz NZS. Kowalski przejął ster w Grupie PKP po rezygnacji Jakuba Karnowskiego. W niedzielę złożył jednak rezygnację w związku z pojawiającymi się w mediach oskarżeniami dotyczącymi jego przeszłości. W latach 1987-1990 miał być zarejestrowany pod pseudonimami "Mieczysław" i "Przemek", jako tajny współpracownik (TW) Służby Bezpieczeństwa PRL.

- Po tym jak mnie aresztowano za udział w nielegalnej demonstracji w mojej teczce wyznaczono kilku tajnych współpracowników do dalszej inwigilacji mnie i rozpracowywania. Wśród nich rzeczony "Mieczysław" - opowiadał Marcin Meller w rozmowie z "Faktami" TVN.

Rezygnacja

Bogusław Kowalski został nowym prezesem PKP SA 11 grudnia. W oświadczeniu, które opublikował w niedzielę 13 grudnia na Twitterze ogłosił, że rezygnuje z zajmowanego stanowiska.

Kowalski złożył rezygnację w związku z pojawiającymi się w mediach oskarżeniami dotyczącymi tego, że w latach 1987-1990 miał być zarejestrowany pod pseudonimami "Mieczysław" i "Przemek" jako tajny współpracownik (TW) Służby Bezpieczeństwa PRL.

"Kierując się interesem Grupy PKP składam rezygnację z zajmowanego stanowiska. Robię to z poczucia odpowiedzialności za zaufanie, którym mnie obdarzono, a nie poczucia winy. Winni tej sytuacji są oskarżyciele, a nie oskarżany" - napisał w oświadczeniu Kowalski.

Podkreślił, że jest "człowiekiem uczciwym i dialogu". "Czy takimi samymi są ci, którzy bezpodstawnie oskarżają i powtarzają nieprawdziwe sądy? Wpisanie do rejestrów komunistycznej Służby Bezpieczeństwa nie oznacza współpracy z tą służbą. Informuję, że wobec wszystkich, którzy naruszają moje dobre imię i pomawiają mnie będę wyciągać konsekwencje prawne" - napisał.

Jak podał, oświadczenie lustracyjne składał wielokrotnie jako poseł, wicemarszałek województwa i sekretarz stanu w Ministerstwie Transportu. "Sam wystąpiłem do Instytutu Pamięci Narodowej o potwierdzenie zgodności mojego oświadczenia ze stanem faktycznym. W 2008 roku Instytut Pamięci Narodowej potwierdził brak podstaw do kwestionowania prawdziwości mojego oświadczenia. Jestem tę wiedzę winien wszystkim, którzy mi zaufali i zaufają w przyszłości" - napisał.

Kim jest?

O powołaniu Kowalskiego na prezesa zarządu PKP poinformowało w piątek Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa.

Kowalski napisał w oświadczeniu, że jest "człowiekiem branży transportowej od ponad 20 lat". Przypomniał, że był odpowiedzialny za stworzenie i uruchomienie Kolei Mazowieckich, był również współautorem szeregu ustaw sejmowych dotyczących działania i finansowania kolei w Polsce. Od 2015 roku pełni funkcję przewodniczącego Komitetu Transportowego Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej.

Bogusław Kowalski był posłem V i VI kadencji, m.in. przewodniczącym sejmowej komisji infrastruktury, a od maja 2006 do listopada 2007 r. sekretarzem stanu w Ministerstwie Transportu. W latach 2002-2005 był wicemarszałkiem województwa mazowieckiego odpowiedzialnym za infrastrukturę i transport. Jako wicemarszałek województwa uruchamiał spółkę Koleje Mazowieckie. Pracował jako ekspert w Zespole Doradców Gospodarczych TOR.

Co z odprawą?

Po dymisji Kowalskiego prawie natychmiast padły pytania o to, czy firma zapłaci mu za te dwa dni pracy oraz czy otrzyma odprawę.

Sam zainteresowany jeszcze w niedzielę nie wiedział, czy otrzyma odprawę. "Decyzje dotyczące odprawy, pensji, czy wynagrodzenia są po stronie właściciela, czyli PKP SA. Nie znam żadnych decyzji z tym związanych” - pisał na Twitterze.

Z prośbą o wyjaśnienie sprawy zwróciliśmy się do resortu nadzorującego Grupę PKP.

- Bogusław Kowalski nie pobrał, ani nie pobierze żadnego wynagrodzenia za czas przepracowany w spółce ani żadnej odprawy, w związku z rezygnacją z pełnionej funkcji - poinformowało tvn24bis.pl biuro prasowe Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa, które sprawuje nadzór właścicielski nad PKP SA.




 

Czołowa spółka

PKP S.A. powstała 1 stycznia 2001 r. w wyniku komercjalizacji przedsiębiorstwa państwowego Polskie Koleje Państwowe. Jej jedynym akcjonariuszem jest Skarb Państwa.

Po 1989 r. struktura PKP kilkukrotnie się zmieniała. Finałem tych przemian było uchwalenie ustawy z 8 września 2000 r. o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego Polskie Koleje Państwowe dzielącej PKP na kilka mniejszych spółek, które tworzą Grupę PKP.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (12)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
daga2000
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
maria_cieslik
a co z reszta tych funkcyjnty PZPR np z Piotrowskim Sam fakt ze mial tak wysokie stanowisko w tamtym czasie o czyms swiadczy.Moj maz nie mogl awansowac na kierownicze stanowisko bo nie nalezal do pzpr i nie podpisal lojajli
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
desert
Jeśli nie odprawę, to może chociaż rekompensatę za zakaz pracy w konkurencyjnych firmach? Np. na 18-24 miesięcy? A wypłata jeszcze w grudniu na starych zasadach?
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Millex08e
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Miś Koala
Nie pobrał i nie pobierze żadnych pieniędzy za czas pracy w spółce PKP,ale nagłówek trzeba było dać aby ludzie pomyśleli że jednak może coś tam się kręci,ubeckie metody w ubeckim portalu,jeszcze chwila a wyjdzie cała prawda na jaw na temat resortowych dzieci,oj będą się tłumaczyć winni oj będą.
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane