• rozwiń

Komisja bierze pod lupę wiek emerytalny. Szydło nakazuje pilną odpowiedź

Dyskryminująca reforma emerytalna? Jest odpowiedź ministerstwa Odtwórz: Dyskryminująca reforma emerytalna? Jest odpowiedź ministerstwa
Dyskryminująca reforma emerytalna? Jest odpowiedź ministerstwa "Źródło: tvn24"

Premier Beata Szydło zapoznała się z listem Komisji Europejskiej odnoszącym się do powrotu w Polsce do poprzedniego wieku emerytalnego; szefowa rządu zobowiązała minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbietę Rafalską do pilnej odpowiedzi na zastrzeżenia Komisji - poinformował rzecznik rządu Rafał Bochenek.

- Polski rząd jest otwarty na dialog z unijnymi instytucjami. Jednak fakt krytyki decyzji o obniżeniu powszechnego wieku emerytalnego Polaków, w kontekście dyskusji o praworządności, budzi zdumienie - oświadczył rzecznik rządu.

Wiek emerytalny

Jak zaznaczył, "polski rząd stoi na stanowisku, że decyzja poprzedniej koalicji PO-PSL, w wyniku której kobietom podniesiono wiek emerytalny aż o 7 lat, była niesprawiedliwa społecznie, co nie spotkało się z reakcją żadnego z organów Unii Europejskiej, mimo protestów społeczeństwa i ówczesnej opozycji".

W poniedziałek do ministerstwa pracy dotarł list komisarz ds. równości płci Very Jourovej i komisarz ds. socjalnych Marianne Thyssen ws. różnicy wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn. Zdaniem Komisji odmienny wiek emerytalny kobiet i mężczyzn w Polsce jest formą dyskryminacji.

Rzeczniczka KE Mina Andreewa tłumaczyła we wtorek, że na obecnym etapie mamy do czynienia z wymianą informacji między Polską i Komisją Europejską, bo reforma dotycząca wieku emerytalnego w Polsce nie weszła jeszcze w życie.

- Procedurę o naruszenie prawa można rozpocząć tylko na podstawie aktów prawnych. W tej chwili chcielibyśmy znaleźć rozwiązanie w ramach dialogu - podkreśliła.

Polskie argumenty

Rzecznik polskiego rządu wyjasnia, że gdy Polska wchodziła do Unii Europejskiej, obowiązywał w naszym kraju różny wiek emerytalny dla kobiet i mężczyzn. Jak dodał, art. 7 dyrektywy z 1978 roku (dyrektywa 79/7/EWG z dnia 19 grudnia 1978 r.) "daje prawo państwom członkowskim do swobody zakresu ustalania wieku emerytalnego".

- Stąd różny wiek emerytalny obowiązuje również w Austrii, Bułgarii, Czechach, Chorwacji, na Litwie, w Rumunii i w Wielkiej Brytanii - powiedział Bochenek.

Jak dodał, wysokość wieku emerytalnego zależy od wielu czynników, które inaczej kształtują się w różnych państwach Unii Europejskiej.

- Nieuwzględnianie różnic społecznych i ekonomicznych w podejściu do polityki emerytalnej może prowadzić do wymuszania decyzji szkodliwych dla obywateli Polski, na co rząd Prawa i Sprawiedliwości nie zgodzi się nigdy - oświadczył Bochenek.

Dodał, że przejście na emeryturę jest prawem, a nie obowiązkiem.

Z "wielkim zdziwieniem" zastrzeżenia KE dotyczące wieku emerytalnego przyjął marszałek Senatu Stanisław Karczewski. Jak napisał we wtorek na Twitterze, pracownicy KE "powinni iść na urlop, widać, że go potrzebują".




Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane