• rozwiń

Temat: Praca

Wiosenne zmęczenie przeszkadza ci w pracy? Sprawdź, jak zwiększyć swoją witalność i motywację

"Biznes dla Ludzi", cz.2 Odtwórz: "Biznes dla Ludzi", cz.2
Foto: TVN24BiŚ | Video: TVN24 BiS Foto: "Biznes dla Ludzi", 04.03 | Video: "Biznes dla Ludzi", cz.2

Zmienia się pora roku, za oknami widać już początek wiosny. Wszystko to może jednak sprawiać, że będziemy czuli się trochę słabiej, bez siły i energii. Jak sobie z tym poradzić i jednocześnie znaleźć motywację do pracy? Sposobów na to szukał Paweł Blajer.

Kiedy zmienia się pora roku, nasze ciało również odczuwa potrzebę przebudzenia. Rodzi to jednak trzy problemy, z którymi musimy się zmierzyć, a na które uwagę zwraca Krzysztof Janowski, trener biznesu.

-  Brakuje nam tlenu, ponieważ przebywamy w większości w pomieszczeniach zamkniętych.

- Brakuje nam wody, a jak wiadomo 75 proc. naszego ciała stanowi woda. - Badania pokazują, że 80 proc. Polaków pije za mało wody żeby nawodnić cały organizm - twierdzi Janowski.

- Coraz częściej mamy do czynienia z produktami o dłuższym terminie ważności, więc mamy tam więcej toksyn.


Te trzy elementy, w dużym stopniu, wpływają na obniżenie naszej witalności, energii i w konsekwencji motywacji do pracy.

Jak to zmienić?

Należy zacząć od picia wody. - Po obudzeniu warto wypić szklankę wody. Po to, aby przepłukać organizm, ponieważ jest on bardzo odwodniony po nocy - radzi trener biznesu. - Rozdzielamy to pomiędzy dwie-trzy godziny pracy - dodaje.

Według europejskiego urzędu do spraw bezpieczeństwa żywności dorosła kobieta powinna pić przynajmniej dwa litry wody na dzień, a mężczyzna dwa i pół litra.

Oddychanie

Poza nawodnieniem zwracamy także uwagę na oddychanie, "żeby nasz organizm dotleniać odpowiednio więcej niż jest to w zamkniętych pomieszczeniach".

Powietrze w zamkniętym pomieszczeniu nie ma takiego stężenia tlenu, do tego żeby odżywić odpowiednio nasze komórki.

- To co radzę, to zostawianie samochodu nieco dalej od pracy i to jest już powiedzmy pięć minut spaceru. Kolejnym sposobem jest wybór miejsca do lunchu, nieznajdującego się w tym samym budynku, w którym pracujemy. Powinniśmy zbudować pewien nawyk naszego ciała do odpowiedniego dotleniania - mówi Krzysztof Janowski.

Olimpijski sposób

Dobrym sposobem są także soki wyciskane ze składników takich jak: marchewka, burak i jabłko.

- Burak, jest to jeden z owoców najlepiej wpływających na nasze ciało - odżywiając je, dodając energii i oczyszczając - mówi trener biznesu.

Najlepszym przykładem, który przytacza ekspert, są Letnie Igrzyska Olimpijskie w Londynie. W promieniu 5 km od ośrodka, gdzie odbywały się zawody zniknęły soki z buraka.

- Co się okazało, był to legalny doping dla sportowców. Sok z buraka zawiera bowiem w sobie azotany, które wpływają na dwie rzeczy. Pierwsza, to obniżenie ciśnienia, a druga, to kumulacja powietrza w naszych komórkach. W efekcie, nawet niedotlenione ciało, ma więcej energii do działania. Kompresja powietrza sprawia, że jesteśmy bardziej pobudzeni i oczyszczeni z toksyn - stwierdza Krzysztof Janowski.

Co najważniejsze, wobec szybkiego tempa dzisiejszego życia wówczas, "możemy krócej spać, a dłużej czuć się rześko", dodaje ekspert.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane