• rozwiń
    • WIG20 2319.71 -0.23%
    • WIG30 2662.64 -0.26%
    • WIG 59738.56 -0.33%
    • sWIG80 11584.37 -0.50%
    • mWIG40 4033.33 -0.77%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Historycznie niskie bezrobocie. Coraz więcej kłopotów ze znalezieniem chętnych do pracy

Historycznie niskie bezrobocie. Coraz więcej kłopotów ze znalezieniem chętnych do pracy
Foto: pixabay (CC Public Domain) Foto: Stopa bezrobocia rejestrowanego w lipcu br. wyniosła 8,6 proc.

To najlepsza sytuacja na rynku pracy w III RP - mówi Krzysztof Inglot z Work Service, komentując środowe dane GUS dot. bezrobocia. Pracodawcy coraz częściej mają kłopot ze znalezieniem chętnych do pracy - ocenia Grzegorz Baczewski z Konfederacji Lewiatan.

Stopa bezrobocia rejestrowanego w lipcu br. wyniosła 8,6 proc. To o 0,2 pp. mniej niż w czerwcu tego roku (8,8 proc.) i 1,4 pp. mniej niż w lipcu 2015 r. (10 proc.). Pod koniec lipca 2016 r. w urzędach pracy było zarejestrowanych 1,361 mln osób, a więc o 31 tys. osób mniej niż przed miesiącem. GUS podkreślił, że bezrobocie jest najniższe od 1992 r.

Nowy rynek pracy

- Mamy do czynienia z nowym rynkiem pracy w Polsce. W ostatnich dwóch dekadach głównym wyzwaniem była walka z bezrobociem i zapewnieniem miejsc pracy. Dziś ofert zatrudnienia nie brakuje, a kluczowym problemem stają się narastające deficyty kadrowe i trudności z realizacją rekrutacji w firmach. Tylko w lipcu pracodawcy zgłosili ponad 127 tysięcy wolnych miejsc pracy i aktywizacji zawodowej. Z kolei na koniec czerwca przeszło 1 na 5 ofert zatrudnienia była niewykorzystana dłużej niż miesiąc – powiedział Krzysztof Inglot z zarządu Work Service.

Jego zdaniem takie rekordowe odczyty bezrobocia mogą być kontynuowane w najbliższych 2-3 miesiącach, choć w gospodarce zaczynają się pojawiać symptomy, które mogą zagrażać dalszej poprawie na rynku pracy.

- Dynamika PKB jest poniżej wcześniejszych oczekiwań, a firmy zaczynają wyhamowywać inwestycje. Z danych GUS wynika, że mimo rosnących zysków w pierwszej połowie roku, firmy ograniczyły wydatki inwestycyjne o 7,1 proc. To może w nowym roku negatywnie odbić się na planach związanych ze zwiększaniem poziomów zatrudnienia – przewiduje Inglot.

Zróżnicowanie

Polski rynek pracy jest mocno zróżnicowany pod względem geograficznym. Najniższa stopa bezrobocia utrzymuje się w województwie wielkopolskim, gdzie wynosi 5,3 proc. Na drugim biegunie jest województwo warmińsko-mazurskie, w którym wynosi obecnie 14 proc.

- Rynek kandydata już niedługo może być widoczny we wszystkich regionach. Spadek bezrobocia jest widoczny w całym kraju, a najwyższą dynamikę na poziomie -0,3 pp. odnotowano w województwach zachodniopomorskim i warmińsko-mazurskim, czyli tam, gdzie do tej pory było ono najwyższe. Jednocześnie z naszych badań wynika, że w najbliższym kwartale w regionach wschodnich powinno pojawić się więcej ofert pracy. Ponad 23 proc. firm z województw podlaskiego, lubelskiego, podkarpackiego planuje rekrutacje pracowników w nadchodzących miesiącach. Co istotne jest to wynik o 10 pp. wyższy niż przed rokiem – podsumowuje Krzysztof Inglot.

Dobra sytuacja

Dyrektor departamentu pracy, dialogu i spraw społecznych Konfederacji Lewiatan Grzegorz Baczewski uważa, ze środowe dane wskazują na znaczący spadek bezrobocia, zwłaszcza że rok zaczynaliśmy już i tak z jego relatywnie niskim poziomem.

- To zasługa dobrej sytuacji gospodarczej, która sprzyjała tworzeniu nowych miejsc pracy. Dodatkowo w okresie letnim działają czynniki sezonowe: zwiększona aktywność i popyt na pracowników w budownictwie, rolnictwie i sadownictwie, turystyce oraz gastronomii - podkreśla.

- Warto zwrócić uwagę, że pracodawcy coraz częściej mają kłopot ze znalezieniem chętnych do pracy, zwłaszcza przy pracach prostych i sezonowych. Gospodarka zaczyna cierpieć już nie tylko na brak fachowców, ale także po prostu rąk do pracy. Wkrótce może się to okazać istotną barierą hamującą rozwój. Bez możliwości zwiększenia zatrudnienia trudno będzie realizować wzrost gospodarczy - dodaje Baczewski.

Zobacz wypowiedź wiceministra rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisława Szweda ws. poziomu bezrobocia w lipcu. Materiał TVN24 BiS:

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (12)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
jarek11223344
A dlaczego ???? Ja skonczylem wlasnie 60 lat i wyjechalem do Niemiec. Chce zyc jak czlowiek, bez oblewania pomyjami i nazywania II sorta. Komuna - pis mnie nie interesuje ze swoja chciwoscia i msciwoscia. Ktos powiedzial kiedys, ze polska to dziki kraj. Tak. Mial racje.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
jarek11223344
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
jarek11223344
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Piotru70
Wina Tuska że niema chętnych do pracy, wyjechali na zachód, niebawem bedą też wyjeżdżać do Chin, bo za jakieś 20 lat będzie się tam lepiej zarabiało niż w Europie.
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
johnny75
Wszystko super tylko niech ktoś powie na jakich umowach ci ludzie pracują ile zarabiają i czy ich praca jest perspektywiczna.Nie słyszałem takich słów.Tylko propagandowe ochy i achy...Komuno wróć!
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Franek Kimono
Od kilku miesięcy wysyłam CV i dzwonię do różnych firm. Nikt się nie odzywa, a oferty tych firm znów się pojawiają. Praca od ręki jest tylko na produkcji, a ja nie chcę być robotem.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
niezarejestrowany
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane