• rozwiń
    • WIG20 2103.68 -0.21%
    • WIG30 2406.12 -0.16%
    • WIG 56047.39 -0.13%
    • sWIG80 11585.53 -0.05%
    • mWIG40 3753.25 -0.07%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Energetyka

Energetyka w ogniu kampanii. Węgiel, atom czy zielona energia?

Energetyka w ogniu kampanii. Węgiel, atom czy zielona energia?
Foto: Shutterstock Foto: Bezpieczeństwo energetyczne w ogniu kampanii parlamentarnej

Unia Europejska przygotowuje się do światowego szczytu klimatycznego, który odbędzie się za kilka tygodni w Paryżu. Chce być liderem w walce z globalnym ociepleniem oraz w konkurowaniu na rynku energooszczędnych i zielonych technologii. Tymczasem Polska boryka się problemem nierentownych kopalń, a część polityków zapowiada radykalne sprzeciwienie się dotychczasowej polityce wspólnotowej. Z debaty zniknął też temat łupków, które miały zagwarantować Polsce bezpieczeństwo energetyczne. Sprawdzamy, jakie padają postulaty energetyczne w programach partii walczących o miejsca w parlamencie.

1. PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ

Priorytetem po ewentualnie wygranych przez PiS wyborach będzie przyjęcie strategii rozwoju polskiego górnictwa, w której fundamentem dla energetyki będzie polski węgiel. Beata Szydło twierdzi, że podstawą powinien być konsekwentnie realizowany proces inwestowania w górnictwie.

Jak zauważa Bartłomiej Derski z portalu wysokienapiecie.pl, "w przypadku Prawa i Sprawiedliwości ciekawy jest brak podkreślania gazu łupkowego jako elementu, który może zapewnić bezpieczeństwo energetyczne. Z tego punktu widzenia jest więcej racjonalności".

Już wcześniej PiS zapowiedziało utworzenie ministerstwa zajmującego się branżami energetyczną i górniczą. Według ich koncepcji ten resort przejmie kompetencje rozproszone obecnie między różne agendy administracji rządowej.

Prawo i Sprawiedliwość zapowiada także renegocjację
"skrajnie niekorzystnego dla Polski" pakietu klimatyczno - energetycznego. Beata Szydło w trakcie kampanii sprzeciwiała się "bezkrytycznemu godzeniu się na narzucane przez UE ograniczenia uderzające w przemysł,
dotyczące np. dekarbonizacji czy pakietu klimatycznego".

- Zgadzamy się bezwiednie na narzucane nam ograniczenia wymierzone w polską gospodarkę, a nie ma złudzeń, że każdy w UE walczy o swoje interesy - powiedziała.

Partia Jarosława Kaczyńskiego zapowiada także nowe inwestycje w infrastrukturę. Zdaniem PiS-u, konieczne są systemowe inwestycje modernizacyjne i budowa nowych linii przesyłowych wysokiego napięcia, stacji elektroenergetycznych wysokiego napięcia oraz rewitalizacja i modernizacja przestarzałej sieci dystrybucyjnej.

W kwestii budowy elektrowni jądrowej Prawo i Sprawiedliwość nie daje jednoznacznej odpowiedzi. Beata Szydło pytana na początku października o plany PiS związane z energetyką jądrową odpowiedziała, że jasnym dla niej jest, iż podstawą bezpieczeństwa energetycznego w Polsce jest i
przez dług czas będzie węgiel. - Trzeba jednak rozmawiać o alternatywnych źródłach energii, o miksie energetycznym, to jest zapisane w programie PiS - zastrzegła.

2. PLATFORMA OBYWATELSKA

Platforma Obywatelska w swoim programie zapowiada kontynuację modernizacji polskiej energetyki, której głównym inwestorem pozostaną spółki z udziałem Skarbu Państwa. Równoległym celem PO jest tworzenie zachęt do rozwijania energetyki prosumenckiej, na użytek gospodarstw domowych.

- Platforma Obywatelska w programie wpisuje poparcie dla energetyki prosumenckiej, natomiast do tej pory w głosowaniach raczej dało się zaobserwować mniej optymistyczne podejście do tej technologii - ocenia Derski.

Przypomnijmy, że z kilkuletnim poślizgiem Polska implementowała unijne dyrektywy dotyczące odnawialnych źródeł energii. A proponowane rozwiązania wzbudzały krytykę środowisk związanych z tą branżą.

Ugrupowanie Ewy Kopacz zapowiada dalsze inwestycje w energetykę opartą na węglu kamiennym i brunatnym. W ramach dywersyfikacji paliw w koszyku energetycznym Platforma Obywatelska podkreśla konieczność inwestowania także w elektrownie gazowe.

Partia nie odchodzi od planów budowy elektrowni jądrowej, choć w swoim programie nie zawarła przybliżonej daty rozpoczęcia inwestycji.

Platforma Obywatelska zapowiada w najbliższych latach budowę blisko 2000 km gazociągów przesyłowych. Ponadto, realizacje inwestycji w bloki energetyczne o łącznej mocy 5000 MW, które mają zapewnić gospodarce stabilne dostawy prądu. Największa z nich, oparta na węglu kamiennym, elektrownia w Opolu dostarczy prąd do ponad 4 mln gospodarstw domowych - czytamy w programie.

Platforma Obywatelska podkreśla także strategiczne znaczenie gazoportu w Świnoujściu.

W kwestii bezpieczeństwa energetycznego PO zapowiada także kolejne inwestycje w infrastrukturę związaną z wydobyciem oraz transportem paliw płynnych. Jak zapowiada ugrupowanie Ewy Kopacz, tylko do końca 2020 roku spółki Skarbu Państwa przeznaczą na inwestycje w sektorze
energetycznym 25 mld euro.

 

3. POLSKIE STRONNICTWO LUDOWE

PSL tymczasem opowiada się za zdecentralizowanym modelem sektora energetycznego. Zapowiada także dalszy rozwój sektora OZE, w szczególności biogazowni i energetyki prosumenckiej. Proponuje też "intensyfikację prac badawczych i wdrożeniowych w szczególności w
obszarze magazynowania energii".

Ludowcy zapowiadają nowe przepisy, które mają dać samorządom możliwość tworzenia autonomicznych okręgów energetycznych.

PSL zapowiada także wzmocnienie działań na rzecz efektywności energetycznej, ponieważ "energia zaoszczędzona jest równie cenna co wyprodukowana".

Ludowcy opowiadają się za rozwojem energetyki nuklearnej. Jak uzasadniają, wypełnienie ambitnych celów emisyjnych pakietu energetyczno-klimatycznego nie będzie możliwe bez rozwoju energetyki nuklearnej.

Zaskoczenia nie ukrywa Bartłomiej Derski. Jak tłumaczy, "zarząd partii podjął uchwałę o sprzeciwie budowy elektrowni atomowej, natomiast lider ugrupowania i obecny minister gospodarki Janusz Piechociński jest >>za<< budową elektrowni atomowej".

Ugrupowanie Janusza Piechocińskiego przychylnie patrzy także na rozwój produkcji energii w kogeneracji z ciepłem i chłodem. Ludowcy zapowiadają ponadto budowę nowych energetycznych mocy gazowych budowanych w pobliżu magazynów gazu.

4. .NOWOCZESNA

W programie Nowoczesnej istotną rolę odgrywa energia odnawialna. Jak podkreślają przedstawiciele partii - gospodarka będzie potrzebowała taniej i bezpiecznej energii. Chcą ją pozyskiwać i zapewniać przy zachowaniu troski o środowisko naturalne. Ugrupowanie opowiada się za racjonalnym wykorzystaniem zasobów naturalnych w tym także lasów, które traktuje jako jedno z najistotniejszych "bogactw narodowych".

Ryszard Petru, lider ugrupowania podczas kampanii, jako jedyny przedstawiciel partii, podkreślał konieczność prywatyzacji kopalń.

Ponadto, ugrupowanie Ryszarda Petru zapowiada promowanie i wsparcie zwłaszcza tzw. energetyki obywatelskiej (prosumenckiej). Jak uzasadniają, produkcja i wykorzystanie energii elektrycznej przez
gospodarstwa domowe - "na miejscu" oznacza mniejsze straty na jej przesyle.

Nowoczesna dużą wagę przykłada także do rozwijania kogeneracji, czyli wspólnego wytwarzania energii elektrycznej i ciepła. Zapowiadają w tym celu tworzenie nisko emisyjnych instalacji gazowych.

Nowoczesna opowiada się za kontynuacją programu realizacji polskiego programu energetyki jądrowej. W ocenie partii jest to niezbędna w sytuacji dynamicznego rozwoju odnawialnych źródeł energii, które pracują nieregularnie.

Ugrupowanie popiera powstanie zespołu niezależnych ekspertów, pracującego w sposób transparentny, w tym z ekspertami społecznymi, którzy mogliby określić rzeczywiste koszty i przydatność wprowadzenia energetyki jądrowej w Polsce, również w kontekście całościowej polityki energetycznej i gospodarczej naszego kraju. Zespół miałby być opłacany z niezależnych od rządu funduszy tak, aby ocena taka była miarodajna dla Sejmu, Senatu oraz Prezydenta jako filarów ustawodawcy zatwierdzającemu wydatki budżetowe - czytamy.

5. RUCH KUKIZA

Ruch Kukiza na sztandary bierze politykę energetyczno-klimatyczną Unii Europejskiej, którą określa jako "czysto ideologiczny projekt, dla którego nie ma żadnego sensownego naukowego, ekonomicznego ani
politycznego uzasadnienia". I zapowiada natychmiastowe wypowiedzenie unijnego pakietu klimatycznego.

W programie na próżno szukać innych postulatów dotyczących bezpieczeństwa energetycznego.

Zdaniem Ruchu Kukiza, europejska polityka klimatyczna uderza przede wszystkim w opartą na węglu polską energetykę. Według szacunków ekspertów od energetyki, na które powołuje się ugrupowanie, najnowszy europejski pakiet klimatyczny oznacza, że ceny energii dla Polaków wzrosną przynajmniej o 30 procent. Partia ostrzega, że gdyby Polska miała zredukować emisje CO2 zgodnie z pakietem klimatycznym, to musiałaby do 2030 roku zamknąć wszystkie elektrownie węgla brunatnego, 90 procent elektrowni węgla kamiennego i zastąpić je elektrowniami gazowymi.

 

6. PARTIA KORWiN

Jak czytamy w programie tej partii, kluczowym zadaniem dla państwa jest odejście od pakietu energetyczno-klimatycznego w obecnie obowiązującym zakresie lub też pokrywanie kosztów jego funkcjonowania ze środków unijnych.

Partia KORWiN zapowiada likwidację dotacji do górnictwa oraz prywatyzację kopalń. Ponadto, podatki i opłaty obciążające wydobycie mają zostać zlikwidowane bądź ograniczone do minimum.

Ugrupowanie chce stworzenia powszechnego podatku od kopalin. - Pozwoli na uwzględnienie interesów społeczeństwa w gospodarowaniu zasobami naturalnymi kraju - czytamy w programie.

Partia KORWiN wysuwa także postulaty dotyczące infrastruktury przesyłowej. Jak podkreśla, należy zagwarantować dostęp na zasadach rynkowych do infrastruktury przesyłowej na rynku energetycznym, a obciążenia fiskalne energii powinny być na najniższym, dopuszczalnym przez UE poziomie.

"Korwinowcy" uważają, że "sprzedaż polskich koncernów energetycznych na rzecz obcych państw nie jest zgodna z polską racją stanu". Ich prywatyzacja ma być prowadzona z uwzględnieniem długofalowych skutków dla klientów.

Zdaniem Koalicji Odnowy Rzeczypospolitej Wolność i Nadzieja, polska infrastruktura energetyczna powinna być połączona z infrastrukturą innych państw członkowskich UE.

7. ZJEDNOCZONA LEWICA

Zdaniem Zjednoczonej Lewicy, polska energetyka powinna opierać się na dwóch filarach: odnawialnych źródłach energii i energetyce węglowej.

Ugrupowanie zapowiada wsparcie dla polityki klimatycznej, przy jednoczesnej jej renegocjacji w stronę ochrony energetyki węglowej. ZL opowiada się za polityką klimatyczną, która umożliwi redukcję emisji
dwutlenku węgla przy jednoczesnej ochronie konkurencyjności polskiej gospodarki.

Zdaniem przedstawicieli tego komitetu, należy stawiać na rozwój zielonych miejsc pracy w regionach gospodarczo zależnych od górnictwa, tak by stopniowe odchodzenie od węgla nie powodowało kryzysów społecznych ani wzrostu bezrobocia.

ZL podkreśla konieczność wparcia dla energetyki prosumenckiej, a także uregulowanie zasad tworzenia elektrowni wiatrowych w ramach ładu przestrzennego. Ugrupowanie opowiada się za wsparciem dla rozwoju odnawialnej energetyki na terenach wiejskich, w tym wsparcie dla elektrowni fotowoltaicznych i biogazowni.

Zjednoczona Lewica jednoznacznie opowiada się przeciwko budowie w Polsce elektrowni atomowej. Jak czytamy, w obecnej sytuacji budowa elektrowni atomowej oznaczałaby konieczność kupienia technologii oraz zwiększałaby uzależnienie energetyczne Polski przez konieczność zakupu paliwa jądrowego za granicą. Polski miks energetyczny powinien opierać się na energii odnawialnej oraz energetyce węglowej.

Zaskoczenie takim obrotem sprawy nie ukrywał Bartłomiej Derski. - W przypadku Zjednoczonej Lewicy jest wyraźny sprzeciw dla elektrowni atomowej, a tymczasem Leszek Miller, który kandyduje z województwa pomorskiego, w którym miałaby powstać taka elektrownia wcale nie wypowiada się przeciwko - tłumaczy ekspert.

Co ciekawe, Zjednoczona Lewica zapowiada stworzenie ministerstwa ds. energii, które powinno pełnić funkcje strategiczne i właścicielskie. Taki resort miałby dbać o bezpieczeństwo energetyczne Polski i wzajemną spójność kontraktów energetycznych oraz o proekologiczną transformację energetyki. Miałby zajmować się również promocją odnawialnych źródeł energii, racjonalizacją użytkowania energii w kraju, rozwojem nowoczesnych technologii, magazynów energii, inteligentnych sieci, etc. Ma on sprawować nadzór właścicielski nad wszystkimi firmami energetycznymi z udziałem Skarbu Państwa - czytamy dalej.

Oprócz tego ZL chce zaprzestania wspierania współspalania biomasy z węglem jako odnawialnego źródła energii. Współspalanie, polegające często na spalaniu drewna z węglem, jest zaprzeczeniem idei ekologicznej produkcji energii i nie powinno być dotowane ani wspierane prawnie.

Lewica zapowiada stworzenie kompleksowego planu modernizacji sieci przesyłowych w Polsce w celu zagwarantowania bezpieczeństwa dostaw energii i przystosowania sieci do zmian związanych z

rozwojem odnawialnej energetyki.

8. PARTIA RAZEM

Partia Razem będzie dążyć do restrukturyzacji przemysłu węglowego. Zdaniem ugrupowania w perspektywie najbliższych 30 czy 50 lat odejście od spalania węgla jest konieczne, aby zachować konkurencyjność polskiej gospodarki i normy środowiskowe.

Jak argumentuje Razem, w obecnej sytuacji, w której 90 proc. energii pozyskiwane jest z węgla, a prognozy ekonomiczne wskazują na wzrost jego ceny do 2020 roku, należy dbać o funkcjonowanie kopalni i warunki pracy osób tam zatrudnionych.

Razem zapowiada negocjacje z Unią Europejską ws. pomocy celowej, która ma pomóc w transformacji przemysłu energetycznego. W tym celu, ugrupowanie zapowiada wykorzystanie ekologicznych źródeł energii – fotowoltaikę, geotermikę i energię wiatrową, przy jednoczesnym zapewnieniu, że ramy prawne, w jakich będą operować OZE będą wspierały rozwiązania energetyki obywatelskiej. Razem podkreśla także konieczność inwestycji w sieć przesyłową oraz w przemysłowe systemy magazynowania energii.

Partia Razem uważa, że energetyka atomowa nie stanowi w najbliższym czasie rozwiązania problemu emisji dwutlenku węgla ani zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego. Mimo że ich zdaniem w dłuższej perspektywie, to energia jądrowa może być bezpiecznym i niskoemisyjnym źródłem energii. Podkreślają, że w drugiej połowie XXI wieku połączenie energetyki jądrowej z OZE pozwoli na zapewnienie Polsce bezpiecznej i taniej energii, ale w najbliższej dekadzie inwestycje w atom są niewskazane.

Jak ocenia wydawca portalu wysokienapiecie.pl, "w przypadku Partii Razem jest większa spójność. Podkreśla się znaczenie energetyki odnawialnej, a jednocześnie odnotowuje się, oznacza to sukcesywne odchodzenie od węgla. W przypadku innych partii niekoniecznie jest taka logika. Tak jakby nie stało, to ze sobą w sprzeczności".

- W programach partii brakuje spójnej wizji tego, jak miałaby wyglądać polska energetyka. Dominują komentarze do bieżącej sytuacji - dodaje Derski.

 

Energetyczne spółki uratują górnictwo? "To bardzo szkodliwe"

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane