• rozwiń
    • WIG20 2193.08 -0.18%
    • WIG30 2492.97 -0.05%
    • WIG 56516.23 -0.22%
    • sWIG80 11177.09 -0.09%
    • mWIG40 3943.55 -0.47%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Balcerowicz: bonanza może się wkrótce skończyć

Balcerowicz: "bonanza" może nagle zniknąć Odtwórz: Balcerowicz: "bonanza" może nagle zniknąć
Balcerowicz: "bonanza" może nagle zniknąć "Źródło: tvn24"

Obietnice Morawieckiego to jest oszukiwanie ludzi - ocenił w "Faktach po Faktach" w TVN24 profesor Leszek Balcerowicz. Były wicepremier i minister finansów dodał, że "bonanza", jaką duża część ludzi w Polsce odczuwa i niesłusznie przypisuje PiS-owi, może "nagle zniknąć".

Balcerowicz zwrócił uwagę w "Faktach po Faktach", że "perspektywy naszej gospodarki i finansów publicznych nie będą się ciągle poprawiać".

- Bo ta poprawa gospodarcza nastąpiła wbrew polityce Prawa i Sprawiedliwości, a nie dzięki polityce PiS. To znaczy, że gdyby rządziły inne partie, to one także, wskutek wzrostu gospodarczego, dostałyby około 180 miliardów złotych (wzrost wpływów do budżetu - red.). To jest przyrost w ciągu tych trzech lat. Z czego ponad 60 miliardów z tego przyrostu stanowią dodatkowe podatki - tłumaczył.

Jak dodał, wprowadzono "34 takie podatki".

Koniec bonanzy?

Pytany o przyszłość gospodarki Balcerowicz odparł: - Praktycznie pewny jest scenariusz, że po pewnym, nie za długim czasie, zaczną dochodzić do głosu takie "reformy", jak upartyjnianie gospodarki, odtwarzanie państwowych monopoli i wreszcie odstraszanie prywatnych inwestycji.

- Ja mam wrażenie, że jest jakaś szczególna koncepcja wolności w PiS, czyli zwiększenie swobody prokuratorów i kontrolerów. To jest odstraszanie prywatnych inwestycji. Wbrew obietnicom Mateusza Morawieckiego, że niebawem stopa inwestycji wzrośnie do 25 procent PKB, ona spadła do najniższego poziomu w ciągu 20 lat - 17,6 procent PKB. A gdyby nie wzrost inwestycji samorządowych, to byłoby jeszcze gorzej - podkreślił.

- Mówiąc krótko, te obietnice to jest oszukiwanie ludzi. Bywa tak, że jeżeli wskutek kłamliwej czy przymilnej propagandy ileś ludzi uwierzy w kłamstwa, to ta popularność (PiS - red.) może trwać przez jakiś czas. Ale to nie znaczy, że szkody, jakie są czynione gospodarce, czyli ludziom, wskutek tej propagandy zanikną. One się pojawią i wtedy, jeżeli pojawiłyby się dodatkowo inne zaburzenia, to ta bonanza, jaką duża część w Polsce odczuwa i niesłusznie przypisuje PiS-owi, nagle zniknie - mówił prof. Balcerowicz.

ZOBACZ CAŁY PROGRAM "FAKTY PO FAKTACH"

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (8)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Ms363636
Rządzą naszymi pieniędzmi i kradną je na swe zachcianki a gdy ktoś nie zapłaci podatku ( nawet od sprzedanej cebuli na ulicy) to zamykają do więzienia.A więc zróbmy wszyscy odwrotnie nie płacąc i zamknijmy ich do wiezień
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
johnny75
Pozyjemy zobaczymy.Wszystko ma swój początek i koniec i nie trzeba być Balcerowiczem żeby to widzieć.Czarnowidz...a sam tyle "dobrobytu" nam zbudował:-)
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Scrutinizer
Czarnowidz? Może realista i dlatego po jego reformach polaka gospodarka ruszyła jak z kopyta zostawiając wszystkich innych daleko za sobą.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
turn_on_the_thinking
za jego czasów nigdy nie było bonanzy wiec niech siedzi cicho
  • 3
  • 18
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Scrutinizer
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane