• rozwiń

Temat: Gospodarka

Zagrożone emerytury Polaków. "Będzie tąpnięcie w finansach ZUS-u"

Sadowski: ZUS działa jak piramida finansowa Odtwórz: Sadowski: ZUS działa jak piramida finansowa
Foto: tvn24 | Video: tvn24bis.pl Foto: Andrzej Sadowski był gościem TVN24 BiS | Video: Sadowski: ZUS działa jak piramida finansowa

Zakład Ubezpieczeń Społecznych działa jak piramida finansowa. Mamy obietnicę, że przyszłe pokolenia, które będą w ZUS-ie, wypłacą nam emerytury - mówił Andrzej Sadowski z Centrum im. Adama Smitha. Dodał też, że przez ogromną skalę emigracji niebawem finanse ZUS-u czeka "tąpnięcie". Tymczasem prace nad prezydenckim projektem obniżenia wieku emerytalnego mają się zacząć w Sejmie w tym miesiącu.

Andrzej Sadowski z Centrum im. Adama Smitha mówił w TVN24 BiS, że w przyszłości zagrożeniem dla Zakładu Ubezpieczeń społecznych może być brak nowych wpływów od młodych osób.

Problem ZUS

Jego zdaniem w przyszłości może zabraknąć pieniędzy na wypłaty emerytur, bo 2 mln Polaków, którzy wyjechały za granicę, nie płacą składek w Polsce, a to będzie miało wpływ na wypłaty z ZUS-u już za kilka lat.

- To będzie zauważalne tąpnięcie w finansach ZUS-u, bo nie będzie tych kolejnych, którzy mają wpłacać na emerytury - wytłumaczył Sadowski.

Niższy wiek emerytalny

Prace w Sejmie nad prezydenckim projektem obniżenia wieku emerytalnego mają rozpocząć się we wrześniu - informowała kilka tygodni temu rzeczniczka klubu PiS Beata Mazurek. Wyraziła też nadzieję, że do października uda się ustawę uchwalić.

Prezydencki projekt przewiduje obniżenie wieku emerytalnego do 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Rząd rekomenduje, by nowe przepisy obowiązywały od 1 października 2017.

Opozycja zapowiada, że będzie głosowała przeciwko takim zmianom. Obecnie wiek przejścia na emeryturę jest stopniowo podwyższany do 67 lat, niezależnie od płci. W 2020 r. mężczyźni mają przechodzić na emeryturę w tym wieku, a kobiety w 2040 r.

Piramida Amber Gold

Gość TVN24BiS mówił o tym, jak działał mechanizm piramidy finansowej Amber Gold.

- Muszą być następni chętni, którzy uwiedzeni wysokimi stopami zwrotu będą chcieli powierzać swoje oszczędności. Wszystkie piramidy finansowe opierają się na tym, że tworzy się legendę, wiarygodność i przekaz, jak w przypadku Amber Gold - mówił Andrzej Sadowski i dodał, że piramidy finansowe działają dopóki są kolejni chętni, którzy są gotowi wpłacać pieniądze.

Przypomniał o znanych w przeszłości finansowych piramidach. Jak zaznaczył, mechanizm ten jest dobrze znanym rozwiązaniem.

- Te pieniądze można potem wypłacać tym pierwszym, którzy zainwestowali na początku. Tak też działa Zakład Ubezpieczeń Społecznych. W ZUS-ie mamy obietnice, że przyszłe pokolenia, które będą w ZUS-ie, wypłacą nam emerytury. To jest ta sama metoda - podsumował Sadowski.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane