• rozwiń
    • WIG20 2108.05 +0.10%
    • WIG30 2410.09 +0.04%
    • WIG 56118.92 -0.01%
    • sWIG80 11591.88 -0.39%
    • mWIG40 3756.04 -0.24%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Frank szwajcarski

Analitycy: propozycja szefa KNF mało realna. Najlepszym rozwiązaniem dla "frankowiczów" droga sądowa?

Analitycy: propozycja szefa KNF mało realna. Najlepszym rozwiązaniem dla "frankowiczów" droga sądowa?

Propozycja przewalutowania kredytów frankowych, przedstawiona przez przewodniczącego KNF Andrzeja Jakubiaka, ma małe szanse na wejście w życie - to najczęstsze opinie analityków i komentatorów.

Według Piotra Kuczyńskiego z firmy Xelion pomysł Jakubiaka "jest do rozważenia", bo jego celem jej zmniejszenie ryzyka systemowego, związanego z występowaniem kredytów walutowych. - To jest oczywiście sensowne, bo nie wiadomo, co przez najbliższe 20 lat może się wydarzyć - mówi.

"Mało realna"

Zdaniem analityka propozycja jest jednak - z drugiej strony - mało realna. - Jeżeli do realizacji tej propozycji potrzebna będzie zgoda i kredytobiorcy, i banku, to temat upada, bo jaki bank zgodzi się dobrowolnie ponieść stratę, poza sytuacjami nadzwyczajnymi? - mówi Kuczyński.

Poza tym - dodaje - wielu kredytobiorców też nie musi być zachwyconych pomysłem, skoro przewalutowanie kredytu ma być nie po kursie z dniu zawarcia umowy, tylko po obecnym. Niektórzy będą raczej woleli czekać na zmianę kursu na bardziej korzystny - przyznaje analityk.

- Dlatego ta propozycja w skali makro nie rozwiąże problemu - ocenia Kuczyński. - Rozwiązałaby, gdy rząd ją przyjął i zrobił obligatoryjną, ale wtedy pojawiłyby się inne protesty i mogłyby być one jeszcze większe - zaznacza.

Na banki i klientów

Andrzej Powierża z Domu Maklerskiego Citi Handlowy zwraca uwagę, że propozycja szefa KNF zmierza do tego, by podzielić negatywne skutki zmian kursowych między klientów a banki. A to może być niebezpieczne - zaznacza - bo może otwierać dyskusję, w jakim stopniu z klientów ma być zdjęte ryzyko kursowe i może prowadzić do licytacji, "kto bardziej pomoże klientom".

- Są sprawy sądowe wszczynane przez klientów wobec banków i wydaje mi się to najlepszą drogą dochodzenia swoich praw przez tych wszystkich, którzy czują się przez banki źle potraktowani - dodaje.

- Pierwsza propozycja pana przewodniczącego była zdrowa - mówi natomiast prof. Andrzej Bień z SGH, nawiązując do pomysłu Jakubiaka, zgłoszonego w mediach, w którym mówił m.in. o przewalutowaniu po kursie z dnia zawarcia umowy kredytowej. - Oczywiście została skrytykowana przez lobby bankowe, do którego zaliczam też pana ministra finansów Mateusza Szczurka - dodaje.

Zdaniem prof. Bienia powinna po prostu obowiązywać zasada, że "każdy może przewalutować kredyt po kursie, jaki był w dniu zaciągnięcia". - To jest najuczciwsze i najprostsze - uważa ekspert.

- Obecna propozycja pana Jakubiaka jest na tyle skomplikowana, że banki będą mogły zrobić wokół tego, co tylko będą chciały - komentuje Bień. - Poza tym pan przewodniczący nie ma narzędzi, by to wprowadzić, potrzebna byłaby ustawa - dodaje.

Co i jak?

Andrzej Jakubiak, przewodniczący KNF, przedstawił we wtorek w Sejmie propozycje dotyczące możliwości przewalutowania kredytów hipotecznych w CHF na kredyty w PLN. Ocenił, że potencjalna strata sektora mogłaby wynieść 25 mld zł, co rozkładałoby się na 20-25 lat, a roczny koszt dla banków

wyniósłby 1-1,2 mld zł, czyli ok. 7 proc. ich rocznego wyniku. Według tej koncepcji koszty przewalutowania dla obydwu stron nie powinny spowodować jednorazowego negatywnego efektu, a sumy powinny być rozłożone w czasie.

Według propozycji Jakubiaka dotychczasowy kredyt miałby zostać zamieniony na złotówki po obecnym kursie i podzielony na dwie części: na kredyt zabezpieczony hipotecznie wyrażony w złotych oraz kredyt niezabezpieczony hipotecznie, który odzwierciedlać ma konsekwencje osłabienia złotego. Stan zadłużenia z tytułu kredytu zabezpieczonego hipotecznie odpowiadać ma wartości, jaką posiadałby kredyt w złotych udzielony w tym samym momencie co we franku.

Wartość kredytu niezabezpieczonego hipotecznie odpowiadałaby różnicy pomiędzy łącznym stanem zadłużenia w dniu przewalutowania a stanem zadłużenia z tytułu kredytu zabezpieczonego hipotecznie. Kredyt niezabezpieczony hipotecznie miałby być w połowie spłacony przez kredytobiorcę, a w połowie umorzony.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (7)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
dojrzały
Jest nas 600 tyś - z rodzinami - dzieci, współmałżonkowie - 2 - 2,5mln . Nasze dzieci odczuwają to strasznie i będą to pamiętać do końca zycia - część z nich przejmie zadłużenie. Reasumując - ten rząd, który obligatoryjnie i definitywnie na korzyś kredytobiorców rozwiązę problem - wygra.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
dojrzały
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Tomasz32
Pomysł mógłby być do zaakceptowania 2 lata wcześniej, jak kurs był na poziomie 3 zł a nie teraz jak jest 4 zł a i to bez podpunktu o stopniowym umarzaniu który jest kompletnie oderwany od rzeczywistości
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
zgredek 1
Obawa o losy tych kredytobiorców powinna wymusić na władzy wykonawczej a w końcu na władzy ustawodawczej, podjęcia takich decyzji i w takim terminie by nie doszło do tragedii tysięcy polskich rodzin. Obawiam się jednak, że Monteskiuszowski trójpodział władzy właśnie poległ w starciu z WŁADZĄ BANKOWOŚCI I FINANSÓW.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
zgredek 1
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
rmimr
Zdaje się, że prawnicy mają zdecydowanie lepszą propozycję: sąd + usunięcie klauzul abuzywnych (nr 3178 i 3179) = kredyt w zł. z marżą + Libor. Ciekawe czemu nie ma tego w propozycjach KNF?
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Agglory
Kocham Pana Panie Profesorze Bień! Nie tylko za to, za to, co Pan powiedział o przewalutowaniu, ale też to, co powiedział pan odnośnie ministra Szczurka! Rzadko teraz w mediach na taką odwagę można liczyć!
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane