• rozwiń

Kłopotów Almy ciąg dalszy. Ochroniarze idą do prokuratury

Kłopotów Almy ciąg dalszy. Ochroniarze idą do prokuratury
Foto: ALMA Foto: Do sieci Alma Market należy obecnie 37 placówek

Firma, która ochraniała delikatesy, zawiadomiła prokuraturę, bo czuje się oszukana przez zarząd spółki - podaje "Puls Biznesu".

Przypomnijmy, że w połowie września Alma Market złożyła w krakowskim sądzie wniosek o otwarcie postępowania sanacyjnego. Spółka uznała za konieczne podjęcie restrukturyzacji, by poprawić sytuację finansową i uniknąć upadłości.

Kilka dni później wierzyciel spółki Zbigniew Jurasz złożył wniosek o ogłoszenie upadłości obejmującej likwidację majątku spółki. Zostanie on włączony do wspólnego rozpoznania z wnioskiem o otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego.

W ramach restrukturyzacji ma dojść do zwolnień grupowych pracowników, które mają objąć ok. 1300 osób. Na początku października, Alma poinformowała także o końcu programu lojalnościowego o nazwie Klub Konesera.

Teraz pojawił się jednak kolejny problem. Spółka musi bronić się bowiem przed zarzutami kontrahentów.

Zarzuty ochroniarzy

Jak informuje "Puls Biznesu", 30 września do krakowskiej prokuratury rejonowej trafiło zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, złożone przez City Ochrona, jedną ze spółek z grupy City Security, od kilku lat obsługującej delikatesy Almy.

Uważa ona, że członkowie zarządu giełdowej spółki "w celu osiągnięcia korzyści majątkowej wprowadzili ją w błąd co do możliwości płatniczych Almy, w związku z czym ochroniarska grupa straciła 0,5 mln zł". Chodzi o wynagrodzenia za czerwiec i lipiec, które City Ochrona zapłaciła pracownikom z własnego budżetu. Za sierpień większość ochroniarzy wynagrodzeń nie dostała - czytamy.

Ochroniarze dołączają także drugi zarzut, dotyczący niezgłoszenia wniosku o upadłość mimo zaistnienia przesłanek do tego kroku na długo przed 15 września, czyli dniem, w którym zarząd Almy złożył wniosek o otwarcie postępowania sanacyjnego.

Zamykane sklepy

Zgodnie z informacją dostępną na stronie Alma Market, do sieci należy obecnie 37 placówek.

Portal dlahandlu.pl podał, że na początku października Alma zamknęła sklepy w Lublinie przy Al. Spółdzielczości Pracy oraz w Warszawie przy ul. Puławskiej. Wcześniej zlikwidowano sklepy w Pruszkowie, Piasecznie, Rzeszowie i Opolu.

 

Zmiany na rynku pracy. Zobacz rozmowę ze Stanisławem Szwedem wiceministrem rodziny, pracy i polityki społecznej (30.08.2016):

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane