• rozwiń
    • WIG20 2286.46 -0.60%
    • WIG30 2629.28 -0.57%
    • WIG 59092.01 -0.48%
    • sWIG80 11610.11 +0.08%
    • mWIG40 4032.87 -0.30%

Ostatnia aktualizacja: 2019-06-14 17:15

Dostosuj

Temat: Gospodarka

Nie będziemy mieli za co budować dróg? "Artykuł 7 nie ma wpływu"

Polska straci unijne pieniądze? "Artykuł 7 nie ma wpływu" Odtwórz: Polska straci unijne pieniądze? "Artykuł 7 nie ma wpływu"
Polska straci unijne pieniądze? "Artykuł 7 nie ma wpływu" "Źródło: tvn24bis"

Uruchomienie artykułu 7 w żaden sposób nie wpłynie na unijne środki dla Polski na budowę dróg - zapewnił w TVN24 BiS Andrzej Adamczyk, szef resortu infrastruktury i budownictwa. - To, co się stało dziś w Brukseli, nie będzie miało żadnego znaczenia - dodał.

Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury i budownictwa mówił w programie "Bilans" w TVN24 BiS, że nie obawia się zmniejszenia Polsce funduszy unijnych po uruchomieniu przez Komisję Europejską artykułu 7 za przeprowadzanie reform, które niosą ryzyko naruszenia wartości Unii Europejskiej.

Co z pieniędzmi?

- Ufam, że cała ta historia znajdzie szczęśliwy finał. Ufam, że pan premier Mateusz Morawiecki i towarzyszący mu i wspierający ministrowie będą w stanie wyjaśnić ten problem i wpłynąć na pozytywne rozstrzygnięcia dla Polski - mówił Andrzej Adamczyk.

Wskazał, że w Brukseli decyzje zapadają długo i długo trwa, zanim się kończą. Przypomniał, że Polska jest jednym z liderów w wydawaniu unijnych funduszy. Zapewnił, że polski głos się liczy.

Na pytanie Roberta Stanilewicza, czy w przyszłym budżecie wieloletnim będzie mniej pieniędzy na drogi zapewnił, że to nie jest tematem. - Walczymy o to, aby nie było mniej pieniędzy w skali całej UE - powiedział Adamczyk. - Artykuł 7 nie ma wpływu na to, czy będzie mniej, czy więcej pieniędzy na drogi - podkreślił. Wskazał, że powinniśmy rozmawiać o tym, czy jesteśmy gotowi na absorpcję środków unijnych z nowej perspektywy. Chodzi o unijne korytarze komunikacyjne biegnące przez Polskę.

- Nie jest tak, że my mówimy tylko i wyłącznie o tym, że finansujemy rozwiązania, które są tylko i wyłącznie domeną Polski i tylko i wyłącznie na użytek nas, Polaków. Także na użytek tych, którzy jadą tranzytem (...). Mogę powiedzieć, że to, co stało się dzisiaj w Brukseli, moim zdaniem nie będzie miało żadnego znaczenia. Via Carpatia zostanie wpisana do sieci bazowej  - dodał.

Decyzja Komisji

Komisja Europejska zdecydowała dziś o uruchomieniu art. 7 traktatu UE wobec Polski. Jak tłumaczył Frans Timmermans, wiceszef KE podjęcie takiego kroku to efekt tego, że w ciągu ostatnich dwóch lat w Polsce przyjęto znaczącą liczbę ustaw dotyczących sądownictwa, które poważnie zagrażają niezależności wymiaru sprawiedliwości i trójpodziałowi władzy.

Art.7 mówi o tym, że na uzasadniony wniosek jednej trzeciej państw członkowskich, Parlamentu Europejskiego lub Komisji Europejskiej, Rada UE może stwierdzić istnienie wyraźnego ryzyka poważnego naruszenia przez kraj członkowski wartości unijnych. Decyzja w tej sprawie, która jest podejmowana przez kraje większością czterech piątych, nie wiąże się jeszcze z sankcjami, ale jest krokiem na drodze do nich. Same sankcje są mało prawdopodobne, bo wymagają jednomyślności, ale już uruchomienie art. 7 jest bezprecedensowym krokiem w historii UE.

Skierowanie do Trybunału Sprawiedliwości UE sprawy wobec Polski w związku z ustawą o sądach powszechnych to kolejny krok w prowadzonej od wakacji procedurze o naruszenie prawa unijnego. Zdaniem Brukseli ustawa o ustroju sądów powszechnych podważa niezależność polskich sędziów, m.in z powodu zróżnicowania wieku emerytalnego dla kobiet i mężczyzn oraz uprawnienia ministra sprawiedliwości do uznaniowego przedłużania kadencji sędziów, którzy osiągnęli wiek emerytalny, jak również do uznaniowego odwoływania i powoływania prezesów sądów.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (3)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Clemens
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Janko Emigrant
Nie będziemy mieli za co budować dróg? "Artykuł 7 nie ma wpływu".
Bezpośrednio może i nie ma wpływu, ale pośrednio z pewnością. Problemem mogą
być kary, które może na Polskę nałożyć Trybunał Sprawiedliwości. To będzie boleć.
Ze ściągalnością nie będzie kłopotów, zostaną skrócone dotacje.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Bolge
Tylko Polska ma "racje" i bedą przekonywać o swoich racjach cała Unie. Mamy naprawde "wspaniałych fachowców", bo sa tacy ktorzy wierzą, ze sie uda "przekabacic " większość. "Powodzenia" w tej nie do pozazdroszczenia misji.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane