• rozwiń

"Porażające" koszty wyższej płacy minimalnej. Rząd dostał kolejny sprzeciw

"Porażające" koszty wyższej płacy minimalnej. Rząd dostał kolejny sprzeciw

Strona samorządowa nie zaopiniowała rządowego rozporządzenia podnoszącego płacę minimalną w 2017 r. do 2 tys. zł. Koszty podwyżki, jakie poniosą samorządy, mają wynieść niemal pół miliarda złotych, a w perspektywie 10 lat - ponad pięć miliardów złotych. Samorządy nie mają takich pieniędzy i zapowiadają podniesienie cen usług publicznych.

Podczas środowego posiedzenia komisji wspólnej rządu i samorządu terytorialnego przedstawiciel strony samorządowej Marek Wójcik poinformował, że samorządy nie zaopiniują rozporządzenia. Wytknął brak danych finansowych dotyczących skutków wdrożenia tej regulacji dla jednostek samorządu terytorialnego, ale i szerzej - dla finansów publicznych. Dodał, że proponowana przez rząd kwota płacy minimalnej w 2017 r. jest "znacząco wyższa niż do tej pory" i spowodowałaby podniesienie kosztów usług publicznych.


Wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Krzysztof Michałkiewicz zaznaczył natomiast, że strona rządowa po wcześniejszych apelach samorządów uwzględniła wspomniane kwestie i ujęła w rozporządzeniu koszty, jakie z tytułu podniesienia płacy minimalnej miałyby ponieść samorządy. Według MRPiPS koszty te na 2017 r. wyniosłyby 499 mln zł, a w perspektywie 10 lat 5 mld 432 mln zł.

Płaca minimalna

Odnosząc się do argumentu samorządów, iż podwyżka płacy minimalnej wpłynęłaby na podniesienie kosztów usług publicznych, Michałkiewicz podkreślił, że w tym wypadku wszystko zależy od konkretnych umów. - Nie pierwszy raz podnosimy płacę minimalną i do tej pory samorządy nie zgłaszały tego typu uwag - podkreślił.

W odpowiedzi Wójcik określił kwotę 499 mln zł przywołaną przez Michałkiewicza jako "porażającą". Zaznaczył, że wobec tak dużej kwoty strona samorządowa chce, aby rozporządzenie zostało uzupełnione o wskazanie źródeł finansowania przez jednostki samorządu terytorialnego. - Często dyskutujemy w sytuacji, kiedy obciążenie dla samorządów wynosi kilka czy kilkanaście milionów, a tu mówimy o takiej skali - dodał.

Wójcik podkreślił, że samorządy od wielu lat sygnalizują podobne problemy podczas podnoszenia płacy minimalnej. - To jest melodia powracająca od wielu lat - podsumował.

Rządowa propozycja

Rząd w czerwcu przyjął propozycję podniesienia płacy minimalnej na rok 2017. Rada Ministrów proponuje, aby minimalne wynagrodzenie za pracę w 2017 r. wynosiło 2 tys. zł brutto, co oznacza wzrost o 8,1 proc. (150 zł) w stosunku do 2016 r. (obecnie pensja minimalna to 1 tys. 850 zł brutto). Kwota ta stanowiłaby 47,04 proc. prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej na 2017 r. MRPiPS proponowało pierwotnie rządowi kwotę 1920 zł, jednak Rada Ministrów zaproponowała wyższą stawkę.

Komisja Wspólna Rządu i Samorządu Terytorialnego (KWRiST) stanowi forum wypracowania wspólnego stanowiska rządu i samorządu terytorialnego. Jej zadaniem jest rozpatrywanie problemów związanych z funkcjonowaniem samorządu terytorialnego i z polityką państwa wobec samorządu, a także spraw dotyczących samorządu terytorialnego znajdujących się w zakresie działania UE i organizacji międzynarodowych, do których należy Polska.

Wcześniej podwyżki płacy minimalnej nie zaakceptowała Rada Dialogu Społecznego, powołana przez prezydenta rada reprezentująca pracowników, pracodawców i rządu. MRPiPS zapowiedziało więc, że zamiast wydawać w tej sprawie ustawę rząd przygotuje rozporządzenie.

 

Płaca minimalna w górę. Wszystko co musisz wiedzieć:

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane