• rozwiń
    • WIG20 2173.75 +0.82%
    • WIG30 2463.94 +0.89%
    • WIG 57297.12 +0.70%
    • sWIG80 11452.13 -0.32%
    • mWIG40 3670.47 +0.71%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Pracodawcy piszą do premiera. "Przykład bardzo złej legislacji"

Karczewski o poprawkach Senatu w sprawie dnia wolnego 12 listopada Odtwórz: Karczewski o poprawkach Senatu w sprawie dnia wolnego 12 listopada
Karczewski o poprawkach Senatu w sprawie dnia wolnego 12 listopada "Źródło: tvn24"

Dzień wolny od pracy 12 listopada będzie miał negatywny wpływ, zarówno na gospodarkę, jak i poszczególne przedsiębiorstwa - przekonują w piśmie skierowanym do premiera Mateusza Morawieckiego organizacje zrzeszające pracodawców. Według nich sposób uchwalania ustawy jest sprzeczny z podstawowymi zasadami państwa prawa, naraża obywateli na dodatkowe straty.

23 października Sejm uchwalił ustawę o ustanowieniu Święta Narodowego z okazji Setnej Rocznicy Odzyskania Niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej. Ustanawia ona dodatkowy dzień wolny od pracy, 12 listopada 2018 roku.

W piątek senatorowie poparli poprawkę do ustawy skreślającą preambułę ustawy oraz zmianę eliminującą wskazanie, że nowo ustanowione święto będzie miało charakter uroczysty. Senatorowie opowiedzieli się również za poprawką zmierzającą do tego, aby w dniu 12 listopada 2018 r. obowiązywały zasady dotyczące ograniczenia handlu, analogiczne do obowiązujących w niedzielę i inne dni świąteczne. Odrzucono zaś poprawkę zmierzającą do tego, by w dniu 12 listopada br. służba zdrowia pracowała tak jak w dni wolne od pracy.

Ustawa musi więc wrócić do Sejmu. Najbliższe posiedzenie Izby zaplanowane jest na 7-9 listopada.

Wedle zapowiedzi prezydenckiego rzecznika Błażej Spychalskiego Andrzej Duda podpiszę ustawę.

12 listopada wolny od pracy

Organizacje pracodawców - Business Centre Club, Konfederacja Lewiatan, Pracodawcy RP oraz Związek Rzemiosła Polskiego skierowały do premiera Mateusza Morawieckiego wspólne pismo, w którym przekonują, że ustawa jest "przykładem bardzo złej legislacji".

"Będzie miała negatywny wpływ, zarówno na gospodarkę, jak i poszczególne przedsiębiorstwa. Sposób uchwalania ustawy jest sprzeczny z podstawowymi zasadami państwa prawa. Pogłębia chaos prawny i naraża obywateli, przedsiębiorców na dodatkowe straty" - czytamy piśmie.

Podkreślono w nim również, że "naruszona została Konstytucja dla Biznesu, a zwłaszcza jej kluczowe filary, tzn. klauzula pewności prawa oraz zasady tworzenia prawa gospodarczego". Postulujemy o wsparcie działań organizacji pracodawców w zachowaniu roboczego charakteru 12 listopada br., poprzez wstrzymanie prac nad ustawą - dodano.

Pracodawcy zwracają uwagę, że projekt ustawy pojawił się na niecałe trzy tygodnie przed planowanym ustanowieniem dnia wolnego. "Przedsiębiorcy wciąż nie wiedzą czy ustawa zostanie uchwalona, bo ze względu na poprawki Senatu musimy poczekać do kolejnego posiedzenia Sejmu (7-9 listopada br.) - podkreślają.

Bez konsultacji

Stwierdzili, że ustawa "nie była praktycznie konsultowana, ani nie ma oceny skutków regulacji". "To podważa konstytucyjne zasady demokratycznego państwa prawa i wywodzonej z niej zasady prawidłowej legislacji (zasada racjonalności działań prawodawcy oraz zasada zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa). W przypadku tej ustawy nie ma praktycznie vacatio legis. Ustawodawca uniemożliwił obywatelom i przedsiębiorcom przygotowanie się do takiej zmiany, lekceważąc krytyczne opinie w tej sprawie" - argumentują.

Według nich działanie ustawodawcy "zupełnie pomija aspekt planowania, rzetelnego i terminowego wypełniania podjętych zobowiązań i potencjalnych skutków finansowych z tym związanych".

"Wprowadzenie dodatkowego dnia wolnego w trakcie roku kalendarzowego, a często w trakcie okresu rozliczeniowego, oznacza konieczność podjęcia zmiany organizacji pracy, ustalenia grafików pracy na nowo, szczególnie w przemyśle, gdzie mamy do czynienia z systemem pracy zmianowej, czy pracy w systemie równoważnym" - czytamy piśmie skierowanym do szefa rządu.

"Może oznaczać również poważne perturbacje w relacjach biznesowych w przypadku konieczności zmiany terminów ważnych spotkań zaplanowanych na 12.11.2018 roku czy nie dotrzymania zobowiązań terminowych (utrata dobrego imienia, kary umowne, zerwane umowy)" - dodano.

Pracodawcy przypominają, że żadna z izb ustawodawczych nie odniosła się merytorycznie do stawianych pytań dotyczących m.in. zmian w harmonogramach (przekazanych już pracownikom w październiku br. zgodnie z Kodeksem pracy), odpowiedzialności za kary umowne z tytułu niewykonania kontraktów, ustalenia wysokości ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane