• rozwiń
    • WIG20 2179.53 -0.69%
    • WIG30 2471.15 -0.76%
    • WIG 57618.54 -0.70%
    • sWIG80 11589.08 -0.33%
    • mWIG40 3715.08 -0.92%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Temat: Podatki

100 dni rządu Beaty Szydło. Które obietnice udało się spełnić?

Rozbudzone nadzieje, a co z realizacją? Studniówka rządu Szydło Odtwórz: Rozbudzone nadzieje, a co z realizacją? Studniówka rządu Szydło
Foto: PAP | Video: TVN24 BiS Foto: W środę mija dokładnie sto dni rządów Beaty Szydło | Video: Rozbudzone nadzieje, a co z realizacją? Studniówka rządu Szydło

Dziś mija dokładnie sto dni od zaprzysiężenia rządu Beaty Szydło. 500 złotych na dziecko, obniżenie wieku emerytalnego, podniesienie kwoty wolnej od podatku czy darmowe leki dla seniorów. To tylko niektóre z obietnic wyborczych, które składała premier. Sprawdzamy jak wygląda ich realizacja.

1. 500 złotych na dziecko - TAK

Program Rodzina 500 plus to sztandarowa obietnica Prawa i Sprawiedliwości. W kampanii wyborczej z ust Beaty Szydło padało wielokrotnie zapewnienie, że ma to być dofinansowanie rodzin w postaci 500 zł na każde dziecko.

Te obietnicę udało się zrealizować, program ma ruszyć w kwietniu. Ostatecznie jednak większość rodzin otrzyma 500 zł jedynie na drugie i kolejne dziecko. By dostać pieniądze także na pierwsze dziecko, trzeba będzie spełniać kryterium dochodowe - maksymalnie 800 zł na osobę w rodzinie lub 1200 zł w przypadku dzieci z niepełnosprawnością. Świadczenie będzie wypłacane do ukończenia przez dziecko 18 lat. Wniosek będzie trzeba składać raz w roku, w miejscu zamieszkania.

WSZYSTKO, CO MUSISZ WIEDZIEĆ O PROGRAMIE 500 PLUS

Wiceminister rodziny Bartosz Marczuk tłumaczy, jak złożyć wniosek:


2. Obniżenie wieku emerytalnego - NIE

Druga z ważnych obietnic to obniżenie wieku emerytalnego do 65 i 60 lat odpowiednio dla mężczyzn i kobiet. Z tym hasłem Prawo i Sprawiedliwość szło do wyborów i mówiło, że zrobi to błyskawicznie. Projekt znalazł się jednak w zamrażarce. Został wysłany przez prezydenta do Sejmu, tyle że posłowie się nim nie zajęli.

W ustawie przewidziano, że wejdzie w życie 1 stycznia 2016 roku. Termin jednak minął i wciąż nie wiemy, czy i kiedy zostanie przywrócony poprzedni, niższy wiek emerytalny.

Wicepremier i minister rozwoju Mateusz Morawiecki w poprzednim tygodniu, że nie wiadomo, kiedy może zostać przywrócony niższy wiek emerytalny. - Twardego zobowiązania ze strony rządu nie było - zaznaczył.

Na początku stycznia br. minister finansów Paweł Szałamacha powiedział, że w tegorocznym budżecie nie ma pieniędzy na wprowadzenie w życie prezydenckiego projektu ustawy. - Tego nie ma w projekcie budżetu (...); nie ustalałem tego z prezydentem - powiedział "Faktom TVN" Szałamacha.

Tymczasem, na początku lutego minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska zapowiedziała, że przyjęcie w tym roku ustawy obniżającej wiek emerytalny jest realne, a możliwy termin wejścia jej w życie to 1 styczeń 2017 roku. Jak będzie, nie wiemy.

Wicepremier Morawiecki w "Salonie politycznym Trójki" o obniżeniu wieku emerytalnego:

3. Wyższa kwota wolna - NIE

Obietnica numer trzy to podniesienie kwoty wolnej od podatku do 8 tys. złotych.

Na razie rząd nie pali się do wprowadzenia tej zmiany, choć musi to zrobić nie tylko ze względu na słowo dane wyborcom. W październiku ub.r. Trybunał Konstytucyjny uznał, że przepisy ustalające kwotę wolną od podatku w wysokości 3089 zł są niezgodne z konstytucją i tracą moc 30 listopada 2016 roku. Przepisy - według TK - nie przewidują mechanizmu korygowania kwoty wolnej od podatku gwarantującego co najmniej minimum egzystencji.

Wicepremier Mateusz Morawiecki mówił w ub. tygodniu w RMF FM, że kwota wolna od podatku powinna być podnoszona stopniowo. - Trzeba ją w mądry sposób fazować - podkreślił. Dodał też, że w br. nie powinna ona być gwałtownie podnoszona. Pytany, czy mogłoby to być 5 tys. zł, odpowiedział "może nawet nie 5 tys. zł, może mniej, należy to bardzo dobrze policzyć".

Projekt ustawy w tej sprawie, który do Sejmu zgłosił prezydent Andrzej Duda, podobnie jak w przypadku obniżenia wieku emerytalnego, trafił na razie do zamrażarki.

Mateusz Morawiecki o kwocie wolnej od podatku:

4. Podatek bankowy - TAK

W kampanii PiS zapowiadało, że będzie chciało finansować swoje obietnice z podatków nałożonych na banki i hipermarkety.

Na początku lutego wszedł w życie podatek bankowy. Dotyczy on nie tylko banków, ale również instytucji ubezpieczeniowych.

Nowe prawo przewiduje stawkę podatku 0,44 proc. od wartości aktywów. Zgodnie z ustawą, którą w połowie stycznia podpisał prezydent Andrzej Duda, opodatkowaniem zostaną objęte banki (krajowe, oddziały banków zagranicznych, oddziały instytucji kredytowych), zakłady ubezpieczeń i reasekuracji, spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe oraz firmy pożyczkowe.

W przypadku banków oraz spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych wartość aktywów wolnych od podatku wynosi 4 mld zł. Dla ubezpieczycieli jest to 2 mld zł, a dla firm pożyczkowych - 200 mln zł.

Zobacz co wprowadza nowy podatek:

5. Podatek handlowy - NIE

Inaczej ma się sytuacja w przypadku podatku od sprzedaży detalicznej, który w kampanii wyborczej zapowiadano jako podatek od hipermarketów.

Prace nad ustawą w tej sprawie się przeciągają, a kolejne wersje projektu są mocno krytykowane przez branżę i ekspertów.

Zgodnie z pierwotną propozycją Ministerstwa Finansów podatek handlowy miał mieć dwie zasadnicze stawki. Stawka 0,7 proc. miała obciążać przychód nieprzekraczający w danym miesiącu kwoty 300 mln zł. Stawka 1,3 proc. miała być płacona od nadwyżki przychodu ponad 300 mln zł w tym miesiącu. Potem pojawił się pomysł na inne stawki podatku w soboty, niedziele i święta - 1,3 proc. (dla uzyskujących przychód poniżej 300 mln zł miesięcznie) oraz 1,9 proc. (powyżej tego progu).

Po protestach właścicieli małych i średnich polskich sklepów, minister Henryk Kowalczyk zapowiedział, że podatek za handel w sobotę wyniesie tyle samo, ile w dni powszednie. Obiecał zmianę definicji franczyzy i zwiększenie kwoty wolnej od podatku w przypadku wprowadzenia stawki liniowej. Jak ostatecznie będzie wyglądać projekt, nadal jedna nie wiadomo.

Podatek handlowy w pigułce:

6. 12 zł za godzinę pracy - NIE

12 zł brutto - tyle od 1 lipca 2016 roku ma wynosić minimalna stawka godzinowa wynagrodzenia w przypadku umów zleceń i dla samozatrudnionych. Projekt zmian został skierowany w styczniu do konsultacji społecznych.

ZOBACZ PROJEKT USTAWY

7. Obniżenie stawki CIT dla małych firm - NIE

Podczas expose premier Szydło obiecywała także, że elementem programu jej rządu skierowanego do przedsiębiorców będzie wprowadzenie czytelnych reguł odnoszących się do zamówień publicznych oraz obniżenie podatków dla małych przedsiębiorstw.

- Podatek CIT dla małych firm obniżymy do 15 proc. - zapowiadała. Premier zaznaczyła, że jej rządowi będzie zależało przede wszystkim na wsparciu drobnej i średniej przedsiębiorczości.

Na razie brak jest spełnienia tej obietnicy. Ponadto, jak podkreślają krytycy pomysłu, obniżenie CIT do 15 proc. nie będzie stanowiło ulgi dla małych przedsiębiorstw, ponieważ w większosci płacą one PIT.

8. Bilion na inwestycje - TAK/NIE

Szydło obiecywała w kampanii bilion złotych na rozwój gospodarczy Polski. W expose podkreślała, że inwestycje w gospodarkę są "jedyną drogą do rozwiązania problemu godziwie opłacanych i stałych miejsc pracy".

16 lutego rząd przyjął "Plan na rzecz odpowiedzialnego rozwoju" przygotowany przez wicepremiera Mateusza Morawieckiego. Jest w nim mowa o nowych kierunkach działań państwa i nowych impulsach, które mają zapewnić polskiej gospodarce stabilny rozwój w przyszłości.

Zgodnie z programem odpowiedzialny rozwój ma się opierać na pięciu filarach: reindustrializacji, rozwoju innowacyjnych firm, kapitale dla rozwoju, ekspansji zagranicznej, zrównoważonym rozwoju społecznym i regionalnym.

"Plan Morawieckiego" przewiduje ponad bilion złotych na inwestycje w najbliższych latach. Według szacunków prawie połowa środków, bo 480 mld zł wraz z wkładem własnym będzie pochodzić z funduszy unijnych.

Mateusz Morawiecki przedstawia plan gospodarczego rozwoju Polski:

9. Darmowe leki dla seniorów - NIE

Bezpłatne leki dla osób, które ukończyły 75. rok życia to kolejna z zapowiedzi z expose premier Beaty Szydło.

Projekt, który został już przyjęty przez rząd i teraz czeka na rozpatrzenie przez Sejm zakłada, że seniorzy będą mieli prawo do bezpłatnych leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych, które będą wymienione w wykazie ogłaszanym przez ministra zdrowia. Resort poinformował, że na liście leków znajdą się głównie te stosowane u osób starszych, przede wszystkim środki, które obecnie są na liście 30 proc. i 50 proc. współpłacenia.

10. Ochrona ziemi przed wykupem - NIE

Premier Szydło zapowiedziała również projekty dotyczące ubezpieczeń rolniczych oraz ochrony polskiej ziemi przed niekontrolowanym wykupem w związku z kończącym się w maju okresem ochronnym na zakup ziemi rolnej przez cudzoziemców.

W tym tygodniu rząd przyjął projekt ustawy wprowadzający pięcioletni zakaz sprzedaży państwowej ziemi, co ma na celu - jak podało w komunikacie Centrum Informacyjne Rządu - wzmocnienie ochrony ziemi rolniczej przed spekulacyjnym wykupem przez podmioty krajowe i zagraniczne. Nabywcami państwowych gruntów mają być zasadniczo tylko rolnicy, a podstawową formą użytkowania - wieloletnia dzierżawa. Dzierżawcy gruntów będzie przysługiwało prawo pierwokupu, takie prawo będzie miała też Agencja Nieruchomości Rolnych.

Projekt jest mocno krytykowany przez opozycję i część środowisk rolniczych.

Materiał "Faktów" TVN:

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (10)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Inżynier
Nie ma tragicznego dla budżetu obniżenia wieku emerytalnego; Nie ma tragicznego dla rodzimych sieci handlowych podatku i nie ma tragicnej dla rolników "ochrony" ich ziem. Nigdy nie myślałem że będę się cieszył z rządu, który nie wywiązuje się z obietnic.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
kombat
jako zwykły obywatel >pani Szydło jak mozna tak sie zpsić .Czy ty kobieto w lustrze sie ogladasz i nie masz odruchów wymiotnych?
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
panpiotruncio
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Vars
Jak dotąd żadnych obietnic nie udało się spełnić, jeszcze nikt nie zobaczył we własnej kieszeni 500 złotych a tym bardziej wielokrotności tej kwoty.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Jas80
Śmieszy mnie krytyka realizacji obietnic wyborczych przez PO - sami niczego z ważnych obietnic nie zrealizowali mimo 8 lat rządów a teraz krytykują PiS. PiS- owskie obietnice są głupie i rujnujące gospodarkę ale co obiecywali to robią. Oby oni jak najmniej zrealizowali ze swoich obietnic ale przynajmniej robią to co mówili.
  • 0
  • 6
  • zgłoś naruszenie
zamknij
sztandi
PiS sobie teraz i kupuje ludzi za 500 zł by mieć elektorat już na przyszłe wybory. Gdzie w 2020 skończą się takie dotacje z UE i zaczną straszyć znowu UE jak to było w sprawie referendum i będą wmawiać ludziom by wyjść z UE.
  • 7
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane