• rozwiń
    • WIG20 2188.24 +0.40%
    • WIG30 2481.46 +0.42%
    • WIG 57863.03 +0.42%
    • sWIG80 11638.04 +0.42%
    • mWIG40 3734.43 +0.52%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Złoty miał kiepski dzień. Przez Amerykanów

Złoty tracił dziś do dolara i franka. Rynek zareagował na decyzję Fed Odtwórz: Złoty tracił dziś do dolara i franka. Rynek zareagował na decyzję Fed
Foto: tvn24 | Video: TVN24 Biznes i Świat Foto: Rynek zareagował na decyzję Fed i słowa szefowej Rezerwy Federalnej | Video: Złoty tracił dziś do dolara i franka. Rynek zareagował na decyzję Fed

W czwartek złoty tracił wobec dolara i franka, natomiast nieznacznie umocnił się wobec euro. Około godziny 17.15 za wspólną walutę trzeba było zapłacić 4,12 zł , za dolara 3,87 zł, a za franka 3,90 zł.

Zdaniem analityka DM BOŚ Konrada Ryczki w trakcie czwartkowego handlu złoty oddał większą część wcześniejszych zysków wobec dolara oraz franka, notując nieznaczne umocnienie w relacji do europejskiej waluty.

- Ostatnie kilkanaście godzin handlu na rynku złotego przyniosło wyraźne podbicie na parze USD/PLN. We wczorajszych godzinach popołudniowych złoty zyskał ok. 15 groszy względem amerykańskiej waluty, podczas gdy dziś tracił ok. 5 groszy - zauważył analityk.


Wyjaśnił, że była to w dużej mierze pochodna zachowania dolara na szerokim rynku oraz zmienności na głównej parze walutowej - EUR/USD. Zdaniem Ryczki ogłoszone w środę przez FED stanowisko początkowo odebrane zostało jako mniej jastrzębie niż oczekiwano, m.in. z uwagi na obniżenie prognoz co do amerykańskiej gospodarki. Wraz z upływem kolejnych godzin inwestorzy dochodzili jednak do wniosku, iż sytuacja fundamentalna nie uległa większej zmianie i w dalszym ciągu zbliżamy się do momentu podwyżek stóp w USA.

- W konsekwencji czwartek na rynku mijał pod znakiem umocnienia amerykańskiej waluty, co w przypadku głównej pary walutowej przyniosło spadek z okolic 1,10 dol. ponownie do 1,06 dol. za euro - dodał.

Reakcja rynku

Także Paweł Ropiak z działu analiz DM XTB zwrócił uwagę na wpływ środowego komunikatu FED oraz wypowiedzi szefowej banku Janet Yellen na sytuację na rynkach. - W trakcie późnych godzin nocnych

korekta na dolarze została przerwana i główna waluta świata powróciła do swojego ponad półrocznego trendu aprecjacyjnego. W stosunku do walut G10 dolar tracił jedynie do norweskiej korony, której emitent, Norges Bank, wbrew oczekiwaniom większości ekonomistów pozostawił stopy procentowe na niezmienionym poziomie - poinformował Ropiak.

Zauważył, że w czwartek złoty do większości walut tracił. Umacniał się jedynie do euro, podobnie jak wszystkie ważniejsze waluty. - Opublikowane dzisiaj po południu minutes RPP (zapis posiedzenia Rady - red.) nie miały wpływu na notowania polskiej waluty. Następną ważną daną dla polskiej gospodarki będzie stopa bezrobocia, której odczyt poznamy w najbliższy wtorek - zauważył.

Według Ropiaka rynek walutowy ciągle "dochodzi do siebie" po środowym posiedzeniu FED; koło południa w czwartek zmienność na nim zmalała i uwaga inwestorów przeniosła się na piątek. Na ten dzień zaplanowano wiele przemówień przedstawicieli banków centralnych gospodarek G10 - Japonii, Australii i Stanów Zjednoczonych. - Poznamy także inflację w Kanadzie, która pozwoli ocenić stosunek Banku Kanady do dalszej polityki pieniężnej - dodał.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane