• rozwiń
    • WIG20 2064.12 -0.69%
    • WIG30 2365.71 -0.84%
    • WIG 55227.60 -0.73%
    • sWIG80 11570.82 -0.55%
    • mWIG40 3756.24 -0.97%

Ostatnia aktualizacja: 2019-08-16 17:15

Dostosuj

Złoty słabnie zawiedziony słabą sprzedażą i handlem

Złoty słabnie zawiedziony słabą sprzedażą i handlem
Foto: sxc.hu Foto: Złoty w środę wyraźnie osłabił się wobec głównych walut

Złoty w środę wyraźnie osłabił się wobec głównych walut i nie można tego zrzucić na karb nastrojów na rynkach światowych, gdyż pozostałe waluty naszego regionu pozostawały dziś relatywnie stabilne - ocenił analityk domu maklerskiego mBanku Szymon Zajkowski

- Przyczyną słabości złotego były znacznie gorsze od oczekiwań dane z rodzimej gospodarki, w postaci produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej. Produkcja w kwietniu wzrosła bowiem jedynie o 2,3 proc. r/r, przy oczekiwanym 5.5 proc., a sprzedaż detaliczna spadła o 1.5 proc. r/r. - wskazał Zajkowski.

Chwilowa słabość?

Jego zdaniem środowe dane nie przekreślają jeszcze pozytywnego obrazu polskiej gospodarki. - Z pewnością studzą nieco oczekiwania na dynamiczne przyspieszenie wzrostu gospodarczego, nasilenie się presji inflacyjnej i w konsekwencji podwyżki stóp procentowych. Widać to było również poprzez kilkupunktowy spadek rentowności polskiego długu. W rezultacie EUR/PLN po raz pierwszy w tym tygodniu wzrósł powyżej 4,08. Po odczycie wystrzeliły również notowania CHF/PLN i ostatecznie kurs dotarł do 3,92 - podkreślił analityk.

Zajkowski dodał, że spadki euro u dolara oraz słabe dane z Polski przełożyły się na kolejny dzień silnych wzrostów pary USD/PLN.

- W środę złoty osłabił się wobec dolara o 4 grosze, a notowania dotarły do 3,68. O tym jednak jak przebiegać będą notowania złotego w kolejnych dniach – zarówno wobec dolara, jak i euro i franka, w dużej mierze zdecydować powinna treść publikowanego w środę o godzinie 20.00, protokołu z ostatniego posiedzenia Federalnego Komitetu ds. Otwartego Rynku (FOMC). Biorąc pod uwagę, że protokół dotyczy posiedzenia z 29 kwietnia br., decydenci nie znali jeszcze całkiem niezłych danych z rynku pracy za kwiecień oraz opublikowanych wczoraj, najlepszych od kilku lat danych z rynku nieruchomości. Oznacza to, że mogą oni pozostać ostrożni w kwestii sygnalizowania podwyżek stóp, a co za tym idzie protokół może zostać zinterpretowany, jako "gołębi". W tej sytuacji złoty powinien odrobić część dzisiejszych strat - zaznaczył.

Pod presją

W ocenie analityka domu maklerskiego Banku Ochrony Środowiska Konrada Ryczko, w trakcie środowej sesji złoty znajdował się pod presją m.in. z uwagi na wyraźne słabsze dane fundamentalne z krajowej gospodarki.

- Najmocniejszy ruch spadkowy obserwowaliśmy na zestawieniu z dolarem, co w dalszym ciągu było pochodną umacniającego się USD na szerokim rynku. Jednak również wobec EUR czy CHF złoty zanotował zniżkę, pomimo relatywnej słabości tych walut na innych zestawieniach - zaznaczył Ryczko.

Jego zdaniem powodem osłabienia złotego były słabsze dane z krajowej gospodarki, gdzie sprzedaż detaliczna za kwiecień spadła do -1,5 proc. r/r, a produkcja przemysłowa wyniosła jedyne 2,3 proc. r/r wobec oczekiwanych 6,0 proc. r/r.

- Dane te okazały się być słabsze od i tak niższego konsensusu głównie za sprawą danych statystycznych (mniejsza liczba dni roboczych), jednak nawet w takim ujęciu stanowią one sygnał ostrzegawczy, co przyniesie wzmożone zainteresowanie rynku kolejnymi publikacjami makro - podkreślił Ryczko.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane