• rozwiń
    • WIG20 2196.99 +0.41%
    • WIG30 2494.13 +0.32%
    • WIG 56642.84 +0.14%
    • sWIG80 11187.30 -0.42%
    • mWIG40 3962.26 -0.47%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Sąd przyznał frankowiczowi 100 tysięcy zł. Bankowiec: to incydent

Frankowicz zyska ponad 100 tysięcy zł od banku Odtwórz: Frankowicz zyska ponad 100 tysięcy zł od banku
Foto: sxc.hu Foto: Bańka przekonywał, że tylko zdeterminowani kredytobiorcy udadzą się do sądów - najczęściej ci, którzy kredytów nie spłacają | Video: Frankowicz zyska ponad 100 tysięcy zł od banku

Wyrokiem sądu okręgowego bank Millenium ma oddać kredytobiorcy ponad 100 tys. zł z tytułu umowy kredytu frankowego. To rekordowa kwota, ale wyrok nie jest prawomocny. Wiceprezes Związku Banków Polskich nie obawia się, że takich postępowań będzie więcej, uważając je za incydenty.

W Warszawie zapadł w poniedziałek 22 sierpnia wyrok pierwszej instancji sądu okręgowego w sprawie kredytu frankowego. Został on zawarty przed drastycznym wzrostem kursu szwajcarskiej waluty. Kredytobiorca przed sądem dowodzi, że konstrukcja umowy kredytu wskazywała na jego złotówkowy charakter.

- Sąd stwierdził, że to nie jest kredyt walutowy, wbrew temu, do czego strona pozwana próbowała przekonać sąd - mówi w programie "Biznes dla Ludzi" Barbara Garlacz, radca prawny.

Przypomina, że jest to już trzeci wyrok, który zasądza kwotę na rzecz kredytobiorcy.

Kredyty frankowe

Jerzy Bańka, wiceprezes Związku Banków Polskich, uważa, że tego typu wyroki to "incydenty" i nie obawia się, aby znacznie więcej frankowiczów udało się do sądów.

- Orzecznictwo się dopiero kształtuje. Zobaczymy, jaki będzie wyrok prawomocny. Konieczne są wskazania ze strony Sądu Najwyższego, bo to on będzie kształtował linię orzeczniczą sądów powszechnych niższych instancji - mówi.

Bańka przekonuje, że tylko zdeterminowani kredytobiorcy udadzą się do sądów - najczęściej ci, którzy kredytów nie spłacają.

- Mamy do czynienia z ogromną liczbą kredytów, także z rozbudzonymi nadziejami i roszczeniami. Pamiętajmy o tym, że jest to kontrakt na wiele lat. Obie strony muszą o siebie nawzajem dbać i my zabiegamy o to, aby stan prawny był pewny - uważa wiceprezes ZBP.

Zmiana frontu

Jak zauważyła Garlacz, obecne stanowisko ZBP w sprawie frankowiczów jest inne niż dwa lata temu. Jej zdaniem banki są bardziej skłonne przyjąć założenia ustawy prezydenckiej, która reguluje zwrot spreadów - różnic w kupnie i sprzedaży waluty kredytu.

- Ta ustawa ratuje banki. Część klientów zaakceptuje należną część spreadu. Mam nadzieję, że ta ustawa nie wejdzie w życie. Pierwsze wyroki dopiero teraz zapadają i dotyczą żądań zapłaty. Te wyroki pokazują, że umowy nie były umowami legalnymi - mówi rada. Zwraca też uwagę, że sądy w bardzo wnikliwy sposób zaczynają badać sprawy frankowiczów.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane