• rozwiń
    • WIG20 2188.20 +0.70%
    • WIG30 2521.46 +0.73%
    • WIG 56753.79 +0.71%
    • sWIG80 11547.10 +0.62%
    • mWIG40 3939.78 +0.74%

Ostatnia aktualizacja: 2019-05-24 17:15

Dostosuj

Kiepskie sygnały z gospodarki, złoty pikuje

19.08 | Relacja rynkowa - godz. 17 Odtwórz: 19.08 | Relacja rynkowa - godz. 17
Foto: Shutterstock Foto: Podczas piątkowej sesji można było zaobserwować dalsze lekkie osłabianie się złotego | Video: 19.08 | Relacja rynkowa - godz. 17

Podczas piątkowej sesji można było zaobserwować dalsze lekkie osłabianie się złotego, co analitycy przypisują m.in. umocnieniu dolara na światowych rynkach i coraz gorszymi sygnałami na temat polskiej gospodarki.

Ok. 16.45 za euro trzeba było zapłacić 4,30 zł, za dolara 3,80 zł, za franka 3,96 zł, a za funta 4,97 zł.

Rafał Sadoch z DM mBanku przyznaje, że w końcówce tygodnia polska waluta dalej traciła na wartości, choć "spadek notowań złotego był jednak dość umiarkowany".

- W piątek złoty osłabił się wraz z pogorszeniem nastrojów na międzynarodowych rynkach finansowych. Zdecydowana większość indeksów giełdowych spadła pod kreskę, co wynikło ze wzrostu szans na zaostrzenie polityki monetarnej w USA jeszcze przed końcem 2016 roku. W czwartek późnym wieczorem szef oddziału FED w San Francisco John Williams zakomunikował, że obecna kondycja gospodarcza Stanów Zjednoczonych uzasadnia szybką podwyżkę stóp, co zapoczątkowało odpływ kapitału z rynków wschodzących i umocnienie dolara - zwraca uwagę analityk.

GUS nie pomaga

Zdaniem eksperta, "w kierunku osłabienia złotego oddziałują również wczorajsze fatalne dane GUS".

- Dzisiejsza publikacja poprawiających się wskaźników ufności konsumenckiej w sierpniu jak zwykle nie miała wpływu na notowania polskiej waluty, podobnie jak poranne zapewnienia wicepremiera Morawieckiego o szansach na przyspieszenie dynamiki PKB w drugiej połowie roku powyżej 3.5 proc. Pojawiające się coraz to słabsze dane z polskiej gospodarki - najpierw o PKB za II kw., a teraz dane za lipiec - zwiększają spekulacje dotyczące dalszych cięć stóp procentowych przez RPP, co jest negatywnym impulsem dla złotego - zaznacza Sadoch.

Duże spadki

Konrad Ryczko z DM BOŚ także zwraca uwagę na fakt, że "złoty najmocniej tracił wobec amerykańskiego dolara (USD/PLN) gdzie obserwowaliśmy zmianę o 0,5 proc., co było wynikiem odreagowania niedawnej słabości amerykańskiej waluty na szerokim rynku".

- W przypadku czynników krajowych słabość PLN możemy tłumaczyć powrotem spekulacji nt. ewentualnych cięć stóp ze strony RPP po wczorajszych słabych danych dotyczących sprzedaży detalicznej oraz produkcji przemysłowej za lipiec - komentuje analityk BOŚ.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane