• rozwiń
    • WIG20 2158.94 -0.47%
    • WIG30 2459.33 -0.39%
    • WIG 57502.14 -0.29%
    • sWIG80 11763.70 +0.51%
    • mWIG40 3786.21 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-29 17:15

Dostosuj

Spekulanci szykują atak na złotego? Niemcy obawiają się, że Polska popadnie w kłopoty

 Niemcy obawiają się, że Polska popadnie w kłopoty Odtwórz: Niemcy obawiają się, że Polska popadnie w kłopoty
Foto: TVN24 BiŚ | Video: TVN24 Biznes i Świat Foto: złoty | Video: Niemcy obawiają się, że Polska popadnie w kłopoty

Po spadku kursu euro niemieckie ministerstwo finansów obawia się zawirowań walutowych w Polsce i Danii – pisze w sobotę niemiecki tygodnik „Der Spiegel”. Umocnienie się polskiej waluty względem euro może zainteresować nią spekulantów nastawionych na szybki zysk. A to - sztucznie podbije jej cenę.

Z informacji uzyskanych przez redakcję gazety wynika, że zdaniem resortu finansów w Berlinie waluty polska i duńska mogą znaleźć się pod presją spekulantów.

Ministerialni eksperci uważają, że w wyniku poluzowania polityki monetarnej przez Europejski Bank Centralny kraje znajdujące się na peryferiach strefy euro mogą wkrótce, tak jak Szwajcaria, popaść w kłopoty.

Złoty powiązany z euro

Zdaniem współpracowników ministra Wolfganga Schaeuble obawy dotyczą przede wszystkim Danii i Polski. Oba te kraje realizują zwykle decyzje EBC, aby utrzymać stabilny kurs korony i złotego wobec euro. Ten mechanizm narażony jest jednak na niebezpieczeństwo w sytuacji, gdy EBC będzie skupywał duże ilości obligacji państwowych, a banki centralne Danii i Polski nie będą reagowały, gdyż w ich krajach nie będzie takiej potrzeby – czytamy w internetowym wydaniu „Spiegla”.

Informacje gazety skomentowali na naszej antenie ekonomiści Rafał Sadoch i Marek Zuber.

- Kondycja naszej gospodarki jest dość dobra. Luzowanie ilościowe w strefie euro bez wątpienia oddziałuje w kierunku umocnienia walut z rynków wschodzących, do których zaliczany jest złoty. Wczoraj nasza waluta umocniła się o ponad 10 groszy. Ta skala umocnienia odzwierciedla obawy zawarte w artykule “Spiegla” - powiedział Sadoch.

Ta presja aprecjacyjna powinna się utrzymywać. Być może nie w takiej skali jak dotychczas, ale wydaje mi się, że Rada Polityki Pieniężnej może w jakimś sensie próbować przeciwdziałać silnemu umacnianiu się złotego. Gdy będzie kontynuowane w kolejnych tygodniach może faktycznie stać się problemem dla polskiej gospodarki - dodał.

To nie jest problem

Z kolei Marek Zuber stwierdził, że dziś nie przejmuje się tymi obawami. - Rzeczywiście, jeszcze przed ogłoszeniem, że EBC będzie drukował euro mówiliśmy o tym, że ten program będzie złotego spekulacyjnie umacniał - przypomniał.

- Tylko pamiętajmy o tym, że mamy jeszcze rezerwę umacniania złotego do euro. Ale interwencja przeciwko umacnianiu się złotego zwiększa podaż pieniądza, a nie uszczupla rezerwy. Oczywiście taka interwencja wpłynęłaby na inflację w przyszłości, ale Polska nie ma z tym problemu [mamy deflację - red.]. Znacznie istotniejszym elementem dla naszej gospodarki jest dynamiczniejszy rozwój strefy euro - dodał ekonomista.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (27)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
miki_kowalski
Niech Niemcy się nie martwią, że nasza złotówka wobec euro zostanie umocniona, Polacy będą wiedzieli co mają zrobić,rząd wykluczam bo im przyjdzie do głowy nałożyć podatek za umocnioną złotówkę.
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
objektywny
Panie Kowalski !, ma Pan racje !. Chcialbym aby "zlotowka" osiagnela wartosc 1:1, latwiej i z zyskiem bedzie mozna placic polskim kierowcom, pracujacym na terenie Niemiec !. Pozyjemy, zobaczymy !!!. Szacunek
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
PITERwm
W 2007 roku kurs dolara to 2,98 obecnie 3,77... I co powiecie "ekonomiści" na ten temat? Jaki jest stan naszej gospodarki?
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Mapanari
Ostatnio jeździłem po Polsce ze znajomymi z Belgii i Holandii. Ic spostrzeżenia to : Jak grzyby po deszczu w polskich miastach rosną budynki wszelkiego rodzaju banków i ubezpieczycieli. W TV reklamy banków. Jesteśmy na prostej scieżce do powtórzenia losów Islandii.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
tedy53
Może poprzeć tylko wersję 1 PLN = 1,5 euro. I wtedy cały kapitał pójdzie do polski.
Tak naprawdę to ten tzw. rynek to najwięksi spekulanci.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
saneka
nasz rząd woli się zatopić ale nie zlikwiduje swoich urzędniczych przywileji i immunitetów, nie zlikwidje połowy etatów urzędniczych bez żadnych odpraw, to rząd zatraceńców, tacy sami jakim był PIS
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
gołodupcow
"W związku z tym możliwe jest, że te kraje będą musiały ustalić nowy kurs wymiany w stosunku do euro, bądź też zrezygnować z powiązania swojej waluty z euro" - dla mnie to coś nowego. Nie wiedziałem, że mamy złotówkę powiązaną z euro. Wydawało mi się, że kurs ustala rynek.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane