• rozwiń
    • WIG20 2102.23 +1.85%
    • WIG30 2406.14 +1.71%
    • WIG 56035.15 +1.46%
    • sWIG80 11616.48 +0.39%
    • mWIG40 3778.54 +0.59%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Temat: Gospodarka

Polityka ciąży złotemu. Kluczowe będą decyzje ws. składu RPP

Kolejny słaby dzień złotego. Drożeją franki i euro Odtwórz: Kolejny słaby dzień złotego. Drożeją franki i euro
Foto: Shutterstock | Video: TVN24BiS / Foto: Złoty osłabia się względem najważniejszych walut | Video: Kolejny słaby dzień złotego. Drożeją franki i euro

Kolejny kiepski dzień złotego. Zdaniem analityków naszej walucie ciąży niepewność związana z wynikiem zbliżających się wyborów parlamentarnych.

Kilka minut po godz. 8. rano w czwartek za jedno euro płacono ponad 4,29 zł. To najwyższy kurs naszej waluty od stycznia tego roku. Złoty osłabił się również względem amerykańskiego dolara, który kosztował wtedy 3,78 zł oraz franka szwajcarskiego. Cena helweckiej waluty zbliżyła się do 3,95 zł. Ostatni raz taką wycenę franka inwestorzy widzieli w pierwszej połowie lipca. Potem złoty nieznacznie się umocnił, ale warto przypomnieć, że jeszcze 24 godziny temu za jednego dolara trzeba było zapłacić 3,75 zł. Jedno euro kosztowało 4,26 zł, a jeden frank szwajcarski 3,93 zł.

Trend spadkowy

Polska waluta traci na wartości od połowy października, kiedy przyśpieszyła kampania wyborcza, a politycy zaczęli składać kolejne drogie dla budżetu obietnice.

Tylko w ostatnich dziesięciu dniach złoty stracił wobec dolara 1,22 proc.,  zaś wobec euro 1,69 proc., a franka 1,96 proc. Słabszy złoty oznacza m.in. to, że osoby zadłużone w obcych walutach zapłacą wyższe raty kredytów. Więcej kosztują nas też zagraniczne wyjazdy. Na handlu z zagranicznymi firmami stracą też importerzy.



Dlaczego?

Mariusz Adamiak, dyrektor biura strategii rynkowych w PKO BP stwierdził wczoraj popołudniu na antenie TVN24 Biznes i Świat, że wahania na kursie złotego są związane z toczącą się obecnie kampanią wyborczą.

- Sporo partii balansuje na granicy progu wyborczego, dlatego jeszcze nie do końca wiadomo, które z nich ostatecznie znajdą się w parlamencie i jaka ta polityka gospodarcza będzie prowadzona. Ta niepewność odgrywa dużą rolę w osłabieniu złotego w ostatnich kilku dniach - uważa Adamiak. Ocenił, że w kampanii wyborczej padło wiele haseł, które są groźne dla stabilności gospodarczej państwa.

Globalny wpływ?

Marcin Mróz, główny ekonomista Grupy Copernicus uważa, że "polityka nie bije w złotego". - Wczoraj mieliśmy słaby dzień na wszystkich rynkach wschodzących. Wszędzie tam zobaczyliśmy słabsze wyniki walut i nie wynikało to z tego, że w Polsce mamy wybory, ale z tego, że mieliśmy słaby dzień na chińskiej giełdzie, a inwestorzy są ostatnio bardzo przeczuleni na punkcie tego co w Chinach się dzieje. Ruch na polskiej walucie nie jest wywołany wpływem polskiej polityki, tylko tego, co dzieje się globalnie - uważa Marcin Mróz.

- Po części polityka gra swoją rolę, bo zwykle kiedy coś złego działo się na rynkach wschodzących, Polska była postrzegana jako w miarę bezpieczna i traciła zdecydowanie mniej. Tym razem polska waluta była jedną z najbardziej tracących, co może sugerować, że ta polityka trochę nam waży na rynku, ale nie jest to czynnik dominujący - dodał Mróz.

Daniel Kostecki, analityk rynków finansowych HFT Brokers uważa, że czynnik polityczny jest dodatkowym zagrożeniem dlatego, że złoty będzie osłabiał się bardziej niż inne waluty krajów w rynkach wschodzących.

- Ale czy taki trend utrzyma się po wyborach? Inwestorzy znają sondaże - powiedział Kostecki i dodał, że nowym wyzwaniem dla rynków będzie w przyszłości wybór Rady Polityki Pieniężnej. - To będzie kluczowe. Jeśli spełnią się zapowiedzi partii, która prowadzi w sondażach, to stopy procentowe będą dalej obcinane, a więc to może trochę osłabiać naszą walutę - tłumaczył Kostecki.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (7)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
KazioP
A może to po prostu działalność banków ? Sztuczne windują cenę niby to pod przykrywką, że wybory i sobie zagrabią od polskiego społeczeństwa (którego nie chroni prawo) kolejne 30 mil zł. Taki bankowy dżołk ;)
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Lapigrosz9012
Stara propaganda podobna była przed wyborami prezydenta. Propaganda z rodu PZPR. PO stosuje chwyty poniżej pasa
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Schift
Kursy walut to nie propaganda, to twarda rzeczywistość. Idź do banku lub kantoru albo Cinkciarz i kup 10000EUR to zobczysz.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
colonelturnip
  • 0
  • 3
  • zgłoś naruszenie
zamknij
baldie
To sprawdź zanim zaczniesz pisać idiotyzmy. W ciągu roku było kilka ale ten skok jeszcze się nie skończył więc oprócz tego, że jest spory nie wiadomo jeszcze jak duży będzie. Sądząc po programach wyborczych może być spory...
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane