• rozwiń
    • WIG20 2303.31 -1.19%
    • WIG30 2649.09 -1.03%
    • WIG 59480.64 -0.87%
    • sWIG80 11638.94 +0.08%
    • mWIG40 4036.65 -0.19%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Funt słabnie. "To dopiero początek kłopotów Wielkiej Brytanii"

Brexitowe skutki dla handlu Odtwórz: Brexitowe skutki dla handlu
Foto: PAP/EPA/Andy Rain | Video: TVN24 BiS Foto: Od ogłoszenia wyniku referendum w Wielkiej Brytanii funt stracił do dolara blisko 20 proc. | Video: Brexitowe skutki dla handlu

Znaczący odpływ kapitału i wolniejszy wzrost gospodarczy - przed takimi konsekwencjami osłabiającego się funta ostrzegają eksperci Chatham House. Kurs brytyjskiej waluty spada systematycznie, od ogłoszenia wyniku referendum w Wielkiej Brytanii straciła do dolara blisko 20 proc. "Londyn może utracić dominującą pozycję ekonomiczną" - uważa prestiżowy brytyjski think tank.

Chatham House opublikował w piątek krótką analizę, w której prognozuje dalsze spadki notowań funta i wynikające z tego kłopoty brytyjskiej gospodarki.

Również w piątek gubernator Banku Anglii Mark Carney powiedział, że choć zadaniem jego instytucji jest pilnowanie inflacji, to jednak "nie jest ona obojętna na poziom notowań funta". Po uwagach Carneya kurs brytyjskiej waluty odbił się, ale optymizm inwestorów potrwał tylko chwilę - podaje Reuters.

Wpływ funta na gospodarkę

Zdaniem ekspertów Chatham House to dopiero początek kłopotów Wielkiej Brytanii. "Słaba waluta nie wpływa dobrze na gospodarkę, która więcej importuje niż eksportuje. Zjednoczone Królestwo ma znaczący deficyt obrotów bieżących - czyli, z grubsza rzecz ujmując, więcej konsumuje niż produkuje - i jest to prawie 6 proc. PKB" - piszą autorzy analizy.

Słaba waluta mogłaby obniżyć koszty eksportu, ale tylko w przypadku tych towarów, które są produkowane z niewielkim udziałem komponentów pochodzących z importu. "W świecie globalnych łańcuchów dostaw to raczej trudne" - konstatują eksperci.

Co więcej, słaba waluta stwarza spore problemy gospodarkom o wysokim poziomie zadłużenia, zarówno w sektorze prywatnym, jak i publicznym. W Wielkiej Brytanii zadłużenie gospodarstw domowych sięga 87 proc. PKB, a dług publiczny to 108 proc. PKB - przypomina Chatham House.

W tej sytuacji przyciąganie dużych ilości zagranicznego kapitału oraz siły roboczej "ma krytyczne znacznie dla finansowej stabilności kraju i dla brytyjskiego modelu wzrostu gospodarczego, który napędza konsumpcja" - zaznacza think tank.

Nastroje inwestorów mogą się pogorszyć

Autorzy analizy ostrzegają w szczególności przed tak zwanym "twardym Brexitem", który szczególnie źle wpłynie na nastroje inwestorów, może zatem spowodować znaczący odpływ kapitału i spowolnić wzrost gospodarczy.

"Waluty odzwierciedlają nie tylko pewne zjawiska dotyczące handlu oraz zadłużenia, ale też pewną dynamikę geopolityczną, a więc w tej historii (spadku wartości funta) kryje się więcej niż tylko krótkotrwałe trendy na rynku walutowym" - czytamy w analizie.

Zdaniem jej autorów dramatyczne osłabienie funta, którego notowania i przynależność do prestiżowego koszyka walut Międzynarodowego Funduszu Walutowego (SDR) jak dotąd niejako podtrzymywały słabnącą międzynarodową pozycję Zjednoczonego Królestwa. Dzięki swej walucie - według ekspertów - Wielka Brytania mogła "walczyć powyżej swej kategorii wagowej" na globalnej scenie.

Londyn utraci dominację?

Jeśli tendencja spadkowa w notowaniach funta utrzyma się długo, "będzie to ostatni etap długiego procesu utraty dominującej pozycji ekonomicznej" przez Londyn, dla którego Brexit jest po prostu "abdykacją i zrzeczeniem się roli międzynarodowego koordynatora polityki gospodarczej, jaką Wielka Brytania odgrywała od ustanowienia systemu Bretton Woods w 1944 roku" - ostrzega Chatham House.

Do spadków notowań funta nadal przyczyniają się ostatnio reakcje inwestorów na słowa brytyjskiej premier Theresy May, która na początku października w wystąpieniu otwierającym doroczną konferencję Partii Konserwatywnej zapowiedziała, że procedura wychodzenia z UE rozpocznie się przed końcem marca 2017 roku, i to bez jakichkolwiek gwarancji ws. porozumienia handlowego z Unią.

Ponadto na spadki kursu funta wpływa rosnący deficyt handlowy Wielkiej Brytanii i obawy o to, jakie to przyniesie skutki długofalowe; oczekuje się bowiem dalszego spowolnienia gospodarki, mimo sygnałów Banku Anglii, że obniży i tak już rekordowo niskie stopy procentowe (0,25 proc.) - konkluduje Reuters.

Utrzymujący się trend spadkowy funta prawdopodobnie podbije w górę ceny dóbr importowanych i zwiększy stopę inflacji - prognozuje Reuters. Gubernator Banku Anglii przyznał, że wzrost inflacji utrudni sytuację najuboższych brytyjskich gospodarstw.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (28)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Soosie
Wszystko znajdzie swoj poziom i sie wyrowna. W UK nie zabraknie towarow. Przeciwnicy brexitu beda zawsze negatywni bo tak im odpowiada. Wiekszosc glosowalo za wyjsciem UK z EU i ci sa bardzo pozytywnie nastawieni na przyszlosc.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
trurlafan
A teraz funt sie wzmacnia...i co?
  • 0
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
borkow_z_lasu
Słaby funt to świetna informacja dla eksporterów i fatalna dla importerów.
Szwajcaria od lat stara się osłabic swoją walutę.

Jesli państwo dba o swój przemysł słaba waluta to świetna wiadomosci.
  • 3
  • 3
  • zgłoś naruszenie
zamknij
SoundFX
Tylko że bilans export/import jest niekorzystny w przypadku UK, więc tracą. Po za tym jest spora część udziału, która kosztuje UK w dolarach, co na produkcję przekłada się również na minus dla UK. Na pewno w dłuższej perspektywie nie będzie lekko i przyyjemnie.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
trurlafan
No i zadnego eksperta :D My Polacy w UK lubimy nasza nowa ojczyzne.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Ronson2
  • 3
  • 10
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Stan1976
  • 4
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Schift
Gdyby to było takie proste jak piszesz to Jaguar, RR, Land Rover nie poszłyby w obce ręce.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
iosono
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
phantomas111
Przenieść co się da na kontynent, Japończycy już zażądali odszkodowań za wybudowane fabryki hondy i toyoty - teraz ich cła czekają do UE.
A potem może jakaś operacja Bernhard 2 dla zabawy ? :D
  • 5
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
jr55
Pamiętam czasy kiedy funt stał 3.5 dolara. Brexit ich wykończy, wcale mi ich nie żal.Nie są Panami Świata, a tak niestety większość o sobie myśli.
  • 15
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Stan1976
Będzie niepodległa Szkocja i zjednoczona Irlandia.
Co do żalu, to szkoda mi rodziny królewskiej z osobistych powodów.
  • 1
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
paptom1
w angli tez dobra zmiana???
  • 15
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
trurlafan
W Anglii mamy cabinet , ktory wprowadza zmiany zgodnie z wola narodu w referendum. W Polsce macie opozycje ktora pluje na demokracje z pomoca miedzynarodowej szajki. Wszyskiego dobrego!
  • 4
  • 16
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane