One life One death
Ponad połowa frankowiczów liczyła na zysk, a tu zonk ! Ja zarabiam w dolarach i kredyt zawsze brałem w walucie jakiej zarabiałem, bo zawsze liczyłem się z zawirowaniami na giełdzie i walutach. Frank to był poker a nie inwestycja ! Więc teraz niech nie płaczą, gdy grunt pod nogami się zapadł !
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie