• rozwiń
    • WIG20 2148.53 -0.53%
    • WIG30 2431.70 -0.47%
    • WIG 56647.08 -0.44%
    • sWIG80 11477.60 +0.27%
    • mWIG40 3613.37 -0.44%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Inwestorzy opuszczali dzisiaj nasz region. Złoty pod kreską

Inwestorzy opuszczali dzisiaj nasz region. Złoty pod kreską
Foto: sxc.hu Foto: W poniedziałek tracił nie tylko złoty, ale także inne waluty rynków wschodzących oraz Europy Środkowo-Wschodniej

W poniedziałek inwestorzy wycofywali się z rynków naszego regionu, co przełożyło się na spadek wartości walut naszego regionu, w tym złotego.

Około godz. 17. w poniedziałek euro kosztowało 4,24 zł, dolar 3,78 zł, a frank szwajcarski 3,88 zł.

Zdaniem analityka Domu Maklerskiego mBanku Kamila Maliszewskiego poniedziałkowa sesja okazała się nie najlepsza dla złotego, ze względu na kolejny już w ostatnich tygodniach odwrót inwestorów od ryzykownych aktywów.

Przez Katalonię

- Silnie traciły dziś główne europejskie parkiety po części ze względu na niekorzystne wyniki wyborów w Katalonii, które zwiększają ryzyko sukcesu ruchów dążących do niepodległości tego regionu Hiszpanii, a po części ze względu na słabe odczyty z Chin, gdzie zyski przedsiębiorstw przemysłowych spadły najsilniej od 4 lat. Wydaje się, jednak, że sprawa negatywnego nastawienia inwestorów do ryzykownych aktywów może mieć głębsze podłoże i być związana z coraz bardziej powszechnymi oczekiwaniami na zacieśnianie polityki monetarnej w USA pomimo trudnej sytuacji w globalnej gospodarce - ocenił Maliszewski.

Zauważył, że pod presją pozostawały dziś wszystkie rynki akcyjne naszego regionu, dlatego nie powinny dziwić wyraźne straty złotego w stosunku do euro. Analityk nie oczekuje jednak, aby dalsza deprecjacja złotego mogła postępować w sposób dynamiczny i ciągle bazowym scenariuszem na najbliższe dni pozostaje stabilność EUR/PLN w paśmie wahań pomiędzy 4,18 a 4,26.

Większego znaczenia w tym kontekście nie powinny mieć odczyty z polskiej gospodarki.

Według analityka dolar w tym tygodniu może kosztować powyżej 3,80 zł, jeżeli dane ze Stanów Zjednoczonych, których wiele będzie publikowane w najbliższych dniach nie rozczarują inwestorów.

Silny frank

- Frank szwajcarski był dziś zdecydowanie silniejszy od złotego, co naturalne w środowisku tak znaczącej ucieczki inwestorów od ryzykownych aktywów. Ciągle brakuje jednak nieznacznie do okolic 3,90, która jest pierwszą barierą, która możne zatrzymać kupujących - ocenił.

Analityk domu maklerskiego Banku Ochrony Środowiska Konrad Ryczko zauważył, że w poniedziałek tracił nie tylko złoty, ale także inne waluty rynków wschodzących oraz Europy Środkowo-Wschodniej. - Złoty tracił ok. 0,6 proc. wobec dolara amerykańskiego oraz 0,4 proc. względem wspólnej waluty na bazie pogorszenia globalnych nastrojów oraz obaw o wzrost gospodarczy - poinformował Ryczko.

Według niego inwestorzy patrzą przede wszystkim na Chiny, gdzie tamtejsi decydenci nie są w stanie poradzić sobie ze spowolnieniem gospodarczym oraz na amerykański FED, który najprawdopodobniej w kolejnych miesiącach podwyższy stopy procentowe.

- Dodatkowo niska wycena większości surowców oraz relatywnie mocny dolar dość skutecznie ograniczają atrakcyjność inwestycji na rynkach wschodzących. W przypadku złotego dodatkowo musimy doliczyć tzw. ryzyko polityczne w postaci zbliżających się wyborów parlamentarnych - dodał analityk.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane