• rozwiń
    • WIG20 2225.55 -0.37%
    • WIG30 2524.76 -0.27%
    • WIG 58716.90 -0.06%
    • sWIG80 11622.43 +0.44%
    • mWIG40 3767.51 +0.55%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 15:25

Dostosuj

Funt najdroższy od ośmiu lat. Przebił barierę 6 złotych

Funt rosnie w siłę Odtwórz: Funt rosnie w siłę
Foto: Pixabay.com (CC0) | Video: TVN24 Biznes i Świat Foto: Funt rośnie w siłę | Video: Funt rosnie w siłę

Dobre wieści dla Polaków zarabiających na Wyspach. Brytyjski funt jest najmocniejszy od 2007 r. Dziś przez moment trzeba było za niego płacić ponad 6 zł.

Podczas środowej sesji dało się zaobserwować dużą zmienność, jeśli chodzi o złotego. Ostatecznie po godz. 17 za euro płacono 4,17 zł, za dolara 3,83 zł, za funta 5,99 zł, a za szwajcarskiego franka 3,91 zł.

- Dzisiejsza sesja przyniosła dużą zmienność na rynku złotego. Po wtorkowym osłabieniu, które spotęgowane zostało podczas sesji azjatyckiej, nie zobaczyliśmy nowych szczytów na parze euro/złoty, jednak próba większego odrobienia strat przez złotówkę także zakończyła się niepowodzeniem i to pomimo bardzo dobrych nastrojów zarówno na giełdzie w Warszawie jak i parkietach Europy Zachodniej - ocenił sesję analityk Domu Maklerskiego mBanku Kamil Maliszewski.



Zwrócił on uwagę, że w środę na najwyższym poziomie od początków 2007 r., w stosunku do złotego widzimy dziś funta, który zyskiwał także wobec innych walut. Był to efekt bardzo dobrego odczytu wskaźnika PMI dla brytyjskiego sektora usług. - Ważniejsza jest jednak perspektywa jutrzejszych wydarzeń, określanych wśród analityków "super czwartkiem", kiedy poznamy decyzję Banku Anglii, kwartalny raport na temat inflacji oraz szczegółowe zapiski po posiedzeniu, wraz z rozkładem głosów - zaznaczył.

Na stałe powyżej 6 zł?

- Jeżeli okaże się, że w Komitecie Polityki Monetarnej są już członkowie popierający podwyżki stóp procentowych, to można spodziewać się, że za funta trwale będziemy płacili ponad 6 zł - ocenił Maliszewski.

Z kolei analityk DM BOŚ Konrad Ryczko stwierdził, że w trakcie środowej sesji złoty nieznacznie zyskiwał wobec zagranicznych dewiz, korzystając z chwilowego spadku wyceny amerykańskiej waluty. - Inwestorzy kupowali złotego oraz inne waluty rynków wschodzących z uwagi na słabszego dolara, który pozwolił na odreagowanie na bardziej ryzykownych aktywach - mówił.

Analityk DM BOŚ tłumaczył, że działo się tak za sprawą nieznacznie słabszego odczytu wskaźnika ADP, obrazującego kondycję amerykańskiego rynku pracy, który traktowany jest jako wstęp do piątkowych danych z amerykańskiego rynku pracy. W szerszym układzie o mocniejszy wzrost na złotym może być ciężko z uwagi na oczekiwania inwestorów co do podwyżek stóp w wykonaniu Fed, co jest obecnie głównym tematem rynkowym - zaznaczył Ryczko.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (4)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Yacho603
Tak kończy się sen nawiedzonego malarza kominów o "Zielonej Wyspie". Zloty z dnia na dzień traci na wartości gdzie inne waluty pną się do góry nawet Czeska i Litewska. Powód jest tylko jeden daliśmy władze nieukom i cwaniaczkom z PO i PSL. Czas pamiętać że jesienią ta band24.5 złodziejską trzeba pozbawić władzy raz na zawsze!
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
ram
Loading...
ram
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane