• rozwiń

Temat: Frank szwajcarski

Kurs franka szaleje. Sprawdź, o ile wzrosną raty kredytu

Kurs franka szaleje. Jaką ratę zapłacisz? Odtwórz: Kurs franka szaleje. Jaką ratę zapłacisz?
Foto: Home Broker/ tvn24bis | Video: TVN24 BiS Foto: Ile zapłacisz za ratę kredytu we franku? | Video: Kurs franka szaleje. Jaką ratę zapłacisz?

Po decyzji banku centralnego Szwajcarii kurs franka wystrzelił. Obecnie wynosi ok. 4,10-4,20 zł, ale wciąż się ostatecznie nie ustabilizował. To fatalna wiadomość dla osób spłacających kredyty we franku szwajcarskim. Sprawdziliśmy, ile teraz może wynieść ich rata. Raty ok. 700 tys. osób ostro pójdą w górę - wynika z wyliczeń analityków.

Na antenie TVN24 Biznes i Świat trwa wydanie specjalne.

- Raty kredytu wzrosną o 25-30 proc. To przełoży się na kłopoty budżetów domowych, bo ten wzrost jest dość istotny, a więc mniejsza będzie też konsumpcja - mówi Marcin Kiepas, szef analityków w Admiral Markets.

- Po drugie wycena nieruchomości będzie niższa niż kredytu (wyrażonego w złotych - red.). W efekcie banki będą mogły żądać nowego zabezpieczenia. Obawiam się, że kurs franka powyżej 4 złotych utrzyma się przynajmniej do końca roku - dodaje Kiepas.

Czwartkowa decyzja szwajcarskiego banku centralnego uderzy w polskich kredytobiorców zadłużonych we frankach szwajcarskich. Raty ok. 600 tys. osób ostro pójdą w górę - wynika z wyliczeń analityków.

Ile wzrośnie?

W ocenie analityków Home Broker raty kredytów we frankach po decyzji SNB mogą istotnie wzrosnąć. Z ich wyliczeń wynika, że dla kredytu z 1-proc. marżą zaciągniętego w połowie 2007 r. na 30 lat na 300 tys. zł, jeszcze wczoraj rata wynosiła ok. 1609 zł. W przypadku, gdy kurs CHF/PLN wynosiłby 4 zł, rata takiego kredytu wyniosłaby już 1803 zł. Jeśli natomiast kurs wynosiłby 4,25 zł, to rata rośnie do 1915 zł. Z kolei przy kursie 4,50 zł za franka rata wynosiłaby 2028 zł, przy wycenie 4,75 zł byłoby to 2141 zł, a gdyby helwecka waluta kosztowała 5 zł - aż 2253 zł.

Szacunkowe poziomy rat kredytu w wysokości 300 tys. zł zaciągniętego w połowie 2007 roku:

Kurs CHF

Rata kredytu do spłaty w PLN7

3,57 zł 1 609 zł
4,00 zł 1 803 zł
4,50 zł 2 028 zł
5,00 zł

2 253 zł

Ekspert Pracodawców RP Łukasz Kozłowski twierdzi, że zaistniała sytuacja, z oczywistych względów wywołuje nerwowość wśród kredytobiorców, którzy spłacają zobowiązania we frankach szwajcarskich. - Kwota ich zobowiązań wyrażona w złotych może gwałtownie wzrosnąć, powodując zwiększenie rat kredytu oraz podniesienie wartości kredytu w stosunku do aktualnej ceny nieruchomości - mówił.

- Jeżeli wskaźnik LTV (stosunek zaciągniętego kredytu do wartości nieruchomości - red.) w ich przypadku przekroczy 100 proc., bank może zażądać dodatkowych zabezpieczeń kredytu, którego sama nieruchomość nie może już pokryć - dodał.

Ekspert wskazał ponadto, że skala szoku na rynku walutowym jest tak ogromna, że negatywnie wpłynął on również na sytuację na rynku akcji – np. indeks WIG20 na warszawskiej giełdzie zaczął tracić nagle ponad 2,5 proc. swojej wartości.

- Może to wynikać także z tego, że tak duża zmienność spowodowała automatyczne zamknięcie pozycji (wyprzedaż) u wielu inwestorów. Aby uzupełnić depozyty zabezpieczające, część z nich musiała sprzedać posiadane przez siebie aktywa, nawet jeśli oznaczało to zrealizowanie straty. W konsekwencji szok na jednym rynku rozlał się na kolejne. Jego efekt powinien jednak być krótkotrwały, a sytuacja prawdopodobnie zacznie się uspokajać wraz z upływem kolejnych godzin - powiedział.

Zmiana stóp, zmiana oprocentowania?

Szwajcarski bank zdecydował też dziś - dla równowagi - o obniżeniu stóp procentowych o 0,5 pkt. proc. Jak wskazał analityk Home Broker Marcin Krasoń, jeśli uwzględnimy czwartkową obniżkę stóp procentowych w Szwajcarii, to można oczekiwać spadku stawki LIBOR (wskaźnik, na podstawie którego wyliczane jest oprocentowanie kredytów) o 0,5 proc. W efekcie wzrost rat kredytu byłby nieco mniejszy. Przy kursie 4 zł za franka rata kredytu na 300 tys. zł na 30 lat zaciągniętego przy marży 1 proc. w połowie 2007 r., wyniosłaby 1677 zł, gdyby kurs wynosił 4,25 zł - 1781 zł. W przypadku gdyby szwajcarska waluta kosztowała 4,50 zł, to rata wynosiłaby 1886 zł, dla 4,75 zł za frank - 1991 zł, a gdyby kosztował 5 zł - 2096 zł.

- Banki mają jednak różne sposoby na uaktualnianie oprocentowania (LIBOR-u), z reguły robią to raz na trzy miesiące, a czasem zmieniają je tylko w przypadku, gdy LIBOR zmieni się o co najmniej 1 pkt. proc. Wcale więc nie jest powiedziane, że klienci szybko z tej obniżki skorzystają - zaznaczył Krasoń.

Kurs CHF

 

Rata kredytu do spłaty w PLN, uwzględniająca spadek oprocentowania   

4.00 zł

1,677 zł

4.25 zł 1,781 zł
4.50 zł 1,886 zł
4.75 zł 1,991 zł
5.00 zł 2,096 zł

Dlaczego?

Jeszcze rano frank kosztował nieco ponad 3,50 zł. Przed godz. 11.00 rynek zelektryzowała jednak wiadomość, że bank Szwajcarii (SNB) przestaje bronić kursu swojej waluty wobec euro. Od 2011 r. dbał o to, by nie spadł on poniżej poziomu 1,20 euro., w tym celu pompował na rynek franki i skupował euro - teraz nagle przestał to robić. Dla równowagi bank obniżył stopy procentowe o 0,5 pkt. proc., ale to nie pomogło. Kurs franka wobec innych walut wprost oszalał. Ruch był tak duży, że systemy transakcyjne się zawiesiły i uczestnicy rynku walutowego przez dłuższy czas nie wiedzieli, ile kosztuje szwajcarski pieniądz.

Frank gwałtownie umocnił się wobec euro, a rykoszetem oberwał polski złoty. Niektóre platformy pokazywały, że jeden frank kosztuje nawet 5,20 zł - aż 40 proc. drożej niż rano. Takiego kursu nie notowano jeszcze nigdy w historii.

Ok. 11.30 kurs zaczął się stabilizować w okolicach poziomu 4,10-4,20 zł.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (13)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
miki_kowalski
Przezorny zawsze ubezpieczony; Pawlak wprowadził ustawą możliwość założenia konta walutowego z którego będą pobierane przez bank raty. Na te konto po upolowaniu niższego kursu w kantorze kupuje franka lub euro i wpłaca na to konto.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
scorpio37
co to za porownanie najpierw napiszcie ile taki kredyt w PLN kosztował nie jedna osoba i tak sie smieje ;-)bo dojdzie najwyzej do raty w PLN wiec i tak jest do przodu ;-)
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
tedy53
Kredyty były udzielane w ZŁOTÓWKACH i spłacane w złotówkach a nie w walucie. Jest to przekręt banków. Zagrali z Polakami w walutową ruletkę. Niech banki pokażą że mają zabezpieczone waluty na te kredyty. KNF powinien iść pod Trybunał Stanu razem z Ministrem Finansów.
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Dandy
kto, pytam - jest w stanie tych bandziorow oskarzyc przed TS?
Przekrety bankow sa znane nie od teraz!
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
baldie
Walutowe kredyty są udzielane w konkretnej walucie i przeliczane na walutę jakiej potrzebuje klient. Bank zarabia na opłatach, marży oraz na różnicy cen kupna i sprzedaży waluty i to wszystko jest ok tylko... mało jest edukacji dla klientów a klienci nie chcą czytać umów :-(
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
tedy53
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
garou
Jedna wielka kicha z tym frankiem. Przy najbliższej okazji idę to przewalutowac w cholerę. Żeby tylko ten kurs spadł jeszcze poniżej 4,00zł.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
JAROLPH
Kto bral kredyt we frankach najzwyczajniej w swiecie gral. Jak ja bralem kredyt w zlotowkach to "frankowcy" parskali smiechem, teraz tylko patrzec, jak odezwa sie glosy ze domagaja sie interwencji rzadu, i doplat do kredytu.
  • 6
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Nomster
Ty człowieku tak nie kracz, bo jeszcze się nie zdziwię jak zaraz za głupotę innych będziesz musiał płacić z podatku ty i ja.
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane