• rozwiń

Brexit uderza we frankowiczów. Szwajcarski bank interweniuje

24.06 | Relacja rynkowa - godz. 8:15 Odtwórz: 24.06 | Relacja rynkowa - godz. 8:15
Foto: Frank notuje silne umocnienie | Video: 24.06 | Relacja rynkowa - godz. 8:15

Wiadomość o Brexit spowodowała, że szwajcarska waluta ostro zyskała na wartości. Za franka o poranku trzeba było zapłacić 4,23 zł, podczas gdy jeszcze przed północą było to 3,95 zł. Bank centralny Szwajcarii musiał szybko interweniować na rynku. Na antenie TVN24 BiS trwa wydanie specjalne.

W stosunku do funta, szwajcarska waluta rosła o godz. 5:40 o ponad 9,51 proc. i trzeba było za nią zapłacić 0,75 funta. O godz. 13:27 było to 0,74 funta i wzrost wyniósł 7,86 proc.

Frank szwajcarski umacniał się także w stosunku do złotego. Ok. godz. 7:34 za tę walutę trzeba było zapłacić 4,23 zł, co stanowiło wzrost o 7,41 proc. Na tej parze obserwujemy jednak spore wahania, bowiem o godz. 5:48 za szwajcarską walutę trzeba było zapłacić 4,20 zł.

Tymczasem o godz. 13:28 frank kosztował 4,12 zł.

Interwencja Szwajcarii

Narodowy Bank Szwajcarii szybko zareagował i interwencją na rynkach walutowych.

"Po zagłosowaniu Wielkiej Brytanii za wyjściem z Unii Europejskiej frank szwajcarski znalazł się pod silną presją umocnienia"- podał bank centralny Szwajcarii w oświadczeniu.

"Szwajcarski Bank Narodowy podjął interwencję na zagranicznym rynku walutowym, aby ustabilizować sytuację i pozostanie aktywny na tym rynku"- czytamy w oświadczeniu.

Wartość franka szwajcarskiego wobec euro jest najwyższa od sierpnia 2015 r. Dzisiaj nastąpił największy skok wartości szwajcarskiej waluty od czasu, gdy bank centralny Szwajcarii zrezygnował ze sztywnego kursu franka wobec euro 15 stycznia 2015 r.

Wyniki referendum

51,9 proc. Brytyjczyków opowiedziało się w czwartkowym referendum za wyjściem Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej - wynika z opublikowanych w piątek rano przez komisję wyborczą ostatecznych wyników. Za pozostaniem w UE zagłosowało 48,1 proc. wyborców.

Jak sprecyzowała komisja, za Brexitem opowiedziało się ponad 17,4 mln osób, a za pozostaniem w UE - 16,1 mln.

Profil frankowicza

Rosnący kurs franka to fatalna wiadomość dla Polaków spłacających kredyty hipoteczne w szwajcarskiej walucie.

Według ubiegłorocznych informacji Biura Informacji Kredytowej (BIK), w Polsce jest łącznie 907,6 tys. zadłużonych we frankach.

To głównie małżeństwa, bo w sumie aktywnych kredytów jest teraz 534,9 tys. sztuk. Aż 18 proc. osób mających kredyty mieszkaniowe we frankach mieszka w aglomeracji warszawskiej. Zadłużonych w walucie jest 454,3 tys. kobiet i o tysiąc mniej mężczyzn.

Ponad 5 proc. z nich ma problem z terminową spłatą swojego kredytu. Te problemy mogą się jednak pogłębić w wyniku Brexitu.

Pogłębić ponieważ pierwsze kłopoty dla kredytobiorców walutowych pojawiły się w połowie stycznia 2015 roku, kiedy szwajcarski bank centralny podjął decyzję o uwolnieniu kursu franka wobec euro, co doprowadziło do paniki na rynku i skokowego umocnienia się szwajcarskiej waluty, m.in. wobec złotego.

To dlatego prezydent Andrzej Duda w kampanii wyborczej obiecał pomoc dla zadłużonych w obcej walucie. Mimo, że od jego wygranej minęło kilka miesięcy, to frankowicze nadal czekają jednak na konkretne propozycje. Według dyrektora biura prasowego Kancelarii Prezydenta Marka Magierowskiego, projekt ustawy dotyczący pomocy frankowiczom jest prawie gotowy i mamy go poznać "do końca czerwca".

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane