• rozwiń
    • WIG20 2158.94 -0.47%
    • WIG30 2459.33 -0.39%
    • WIG 57502.14 -0.29%
    • sWIG80 11763.70 +0.51%
    • mWIG40 3786.21 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-29 17:15

Dostosuj

Dolar wciąż rośnie w siłę. "Będzie drożej na stacjach i w sklepach"

Dolar najdroższy od 11 lat Odtwórz: Dolar najdroższy od 11 lat
Foto: Flickr/(CC BY-SA 2.0)/ Tracy O | Video: TVN24 Biznes i Świat Foto: Dolar najtańszy od 11 lat | Video: Dolar najdroższy od 11 lat

Środa była kolejnym dniem osłabienia złotego, zwłaszcza wobec dolara. Zdaniem analityków kurs niebawem może sięgnąć 4,10 zł. Ok. 17.30 za euro trzeba było zapłacić 4,26 zł, za dolara 4,02 zł, a za franka szwajcarskiego 3,93 zł.

- Jesteśmy świadkami bardzo ciekawego momentu ze względy na to, że szykuje się nam pierwsza podwyżka stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych od wielu, wielu lat. Umocnienie amerykańskiej waluty trwa już od półtora roku. Rynek dociera do bardzo ważnych psychologicznych poziomów czyli parytetu na parze EUR/USD. Stąd też takie gwałtowne ruchy - wyjaśniał na antenie TVN24 Biznes i Świat Andrzej Stefaniak, diler walutowy DMK.

Drożej na stacjach

Jego zdaniem "te trendy będą prawdopodobnie kontynuowane". - Jeżeli dojdzie do równoległej podwyżki stóp procentowych w USA i obniżeniu stóp procentowych w eurolandzie, to kurs USD/PLN zrówna się z kursem EUR/PLN. Dla zwykłego Kowalskiego oznacza to podwyżki na stacjach benzynowych i przyspieszenie inflacji - tłumaczy Stefaniak.

Kamil Maliszewski z DM mBanku zwraca uwagę, że osłabienie złotego widoczne od początku tygodnia było w środę kontynuowane, "niezależnie od danych z polskiej gospodarki, gdzie stopa bezrobocia zanotowała spadek do 9.6 proc. zgodnie z rynkowymi oczekiwaniami".

Spadki na giełdzie nie pomagają

- Złotemu ciąży w dalszym ciągu sytuacja na giełdzie w Warszawie, która pomimo dobrych nastrojów w Europie zaliczyła dziś kolejne spadki. PLN stracił dziś więc także wobec euro, które było jedną ze słabszych dziś walut - podkreślił Maliszewski.

- Kurs EUR/PLN wynosi ponad 4,26 i realizuje się nasz scenariusz ponownych wzrostów w stronę poziomów 4,30. W najbliższych dniach nie czekają nas istotne publikacje z polskiej gospodarki i dopiero posiedzenia Europejskiego Banku Centralnego oraz Rady Polityki Pieniężnej w przyszłym tygodniu mogą doprowadzić do większych zawirowań na rynku - komentuje Maliszewski.

Wskazuje, że USD/PLN trwale pokonał już barierę 4 złotych. - Wydaje się, że dobre dane z amerykańskiej gospodarki oraz bardzo duże prawdopodobieństwo podwyżek stóp procentowych w USA będą powodowały, że nawet w razie zahamowania wzrostów, kurs USD/PLN będzie utrzymywał się powyżej okrągłego poziomu 4 złotych. Zakładając jednak, że Europejski Bank Centralny zdecyduje się na wdrożenie kroków na rzecz poluzowania polityki monetarnej, tak jak opisywała to w ostatnich dniach prasa, to kurs USD/PLN jeszcze w grudniu może wzrosnąć powyżej 4.10 - zaznacza Maliszewski.

Dalsze luzowanie EBC

Konrad Ryczko z DM BOŚ także podkreśla, że środowa sesja na rynku walutowym przyniosła "utrzymanie presji podażowej na złotego, który zachowywał się relatywnie neutralnie jedynie wobec euro i franka".

- W szerszym ujęciu dzisiejsze ruchy były wynikiem wydarzeń z szerokiego rynku – w równym stopniu kolejnych sygnałów z SNB, jak i EBC. W przypadku CHF/PLN dzisiejsze zachowanie CHF/PLN przypisać należy kolejnym deklaracjom T. Jordana z SNB, który utrzymuje, iż frank jest przewartościowany, ale spodziewane jest jego osłabienie - stwierdza Ryczko.

Jak zaznaczył "wydarzeniem sesji były jednak sygnały z EBC, które wskazują, iż instytucja może sięgnąć po dalsze środki luzowania polityki monetarnej".

- Najprawdopodobniej rozważane jest dodatkowe obciążenie depozytów w EBC czy też potencjalne nabywanie kredytów podwyższonego ryzyka z banków komercyjnych. W konsekwencji na rynku obserwowaliśmy osłabienie wspólnej waluty oraz wzrost wartości dolara amerykańskiego - komentuje Ryczko.

- W drugim przypadku oznaczało to kontynuację wzrostów na USD/PLN, który oddala się od psychologicznej bariery 4,00 PLN i jest najwyżej od 2004 r. Przy utrzymaniu obecnej dynamiki możemy być świadkami dość szybkiego testu okolic oporu na 4,10 PLN - dodał analityk BOŚ.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (4)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
graffiti50
to teraz zachód nic nie sprzeda w Polsce, bo nas nie będzie na nic stać, nasza gospodarka zdycha razem z globalną gospodarką, my przetrwamy, bo mamy cebulę słoninę i jabłka, a samochodów już nie potrzebujemy
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
pająk9876
A ja miało być taniej na stacjach? Aha to wina PiS-u hahahahahahah. PiS to na razie dużo gada i nic nie robi tak samo jak poprzednicy.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
celek20
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane