• rozwiń

ZUS nie zdąży do stycznia przygotować programu

ZUS nie zdąży do stycznia przygotować programu

- Jeżeli obniżka składki rentowej nie będzie obejmowała wszystkich, a tylko osoby z najniższymi zarobkami oraz wchodzących na rynek pracy, co proponuje PO, wówczas ZUS będzie potrzebował pół roku na przygotowanie nowej wersji programu Płatnik - powiedział prezes ZUS Paweł Wypych.

Składka rentowa została obniżona o 3 pkt. proc. po stronie pracowników z początkiem lipca tego roku. Według przyjętej przez Sejm w czerwcu ustawy, od 1 stycznia 2008 r. składka ma być obniżona o kolejne 4 pkt. proc. - po 2 pkt. proc. po stronie pracowników i pracodawców. Po redukcji pracownicy mieli płacić 1,5 proc. składki, a pracodawcy - 4,5 proc.

Propozycja PO

Pod koniec października poseł PO Zbigniew Chlebowski poinformował, że Platforma zrezygnuje z drugiego etapu obniżenia składki dla wszystkich, a składka spadnie tylko w przypadku ludzi wchodzących na rynek pracy oraz osób z najniższymi zarobkami.

Według prezesa ZUS, realne jest, aby Zakład przygotował do stycznia nową wersję Płatnika uwzględniającą obniżkę składki rentowej dla wszystkich. Natomiast obniżka składki tylko dla wybranych osób wymaga bardziej skomplikowanych zmian w programie. Dodał, że na przygotowanie takiej wersji programu ZUS potrzebowałby ok. pół roku, więc mogłaby ona zostać udostępniona najwcześniej pod koniec pierwszego kwartału 2008 r.

ZUS o wyroku TK w sprawie wcześniejszych emerytur

Wypych podczas mówił także o wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który uznał za niekonstytucyjny przepis, zgodnie z którym kobieta może nabyć prawo do wcześniejszej emerytury, jeżeli osiągnęła 55. rok życia i ma co najmniej 30-letni okres składkowy i nieskładkowy albo osiągnęła 55. rok życia, ma co najmniej 20-letni okres składkowy i nieskładkowy oraz została uznana za całkowicie niezdolną do pracy. Natomiast mężczyzna nabywa prawo do tego świadczenia tylko wówczas, gdy ukończył 60. rok życia, posiada 25-letni okres składkowy i nieskładkowy i został uznany za całkowicie niezdolnego do pracy.

Trybunał odroczył wejście w życie wyroku do 12 miesięcy od opublikowania w Dzienniku Ustaw, zaznaczając że sądy orzekające w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych powinny uwzględniać wyrok TK.

Wypych wyjaśnił, że ZUS zwrócił się w tej sprawie do ministerstwa pracy o wydanie wykładni. Dodał, że na razie ZUS nie będzie "z automatu" przyznawał mężczyznom wcześniejszych świadczeń, a wnioski o takie świadczenia będą odrzucane, jednak sądy będą mogły zakwestionować decyzję ZUS. Powiedział, że dotyczy to ok. 170 tys. mężczyzn urodzonych w latach 1944-48. Jak podkreślił, w budżecie nie ma zabezpieczonych środków na takie rozwiązanie.

Emerytury z OFE

Prezes ZUS przypomniał, że rozwiązania jak najszybciej wymaga kwestia wypłaty emerytur z otwartych funduszy emerytalnych. Według niego, do rozstrzygnięcia pozostają pytania, czy oprócz prywatnych zakładów emerytalnych ma istnieć także publiczny, jak wyliczać świadczenia oraz jakie typy świadczeń miałyby być wypłacane. Dodał, że jeżeli wypłata emerytur z OFE miałaby zacząć się od 2009 r., to nowy parlament w trybie pilnym powinien zająć się projektem ustawy dotyczącym OFE, ponieważ ZUS, który miałby wypłacać świadczenia, potrzebuje czasu na przygotowanie się do nowego systemu.

mpj

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane