• rozwiń
    • WIG20 2157.31 +0.06%
    • WIG30 2443.36 +0.05%
    • WIG 56934.87 +0.06%
    • sWIG80 11493.70 +0.04%
    • mWIG40 3648.03 +0.09%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 09:34

Dostosuj

ZUS (jeszcze) ma na emerytury

ZUS (jeszcze) ma na emerytury
Foto: TVN24 Foto: Skąd wziąć pieniądze na emerytury i renty?

Nawet 8 miliardów złotych może zabraknąć w tym roku Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych na wypłatę rent i emerytur, informuje "Gazeta Wyborcza". Jak ZUS załata dziurę? Pożyczką z banku. Prezes ZUS uspokaja: wypłata rent i emerytur nie jest zagrożona.

- W odpowiedzi na dzisiejsze doniesienia medialne, pragnę zapewnić wszystkich klientów Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, że wypłata świadczeń z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych nie jest w jakikolwiek sposób zagrożona. Wszystkie emerytury i renty są i będą wypłacane w całości i w dotychczasowych terminach - napisał w oświadczeniu prezes Sylwester Rypiński.

O możliwej dziurze w budżecie ZUS napisała "Gazeta Wyborcza". - Według ostatnich szacunków, w

2009 r. może wystąpić deficyt w Funduszu Ubezpieczeń Społecznych nawet 5-8 mld zł - mówi "GW" Maria Szczur, wiceprezes ZUS odpowiadająca za finanse. Były wiceminister finansów Stanisław Gomułka jest jeszcze większym pesymistą i przewiduje dziurę w finansach ZUS nawet na 10 mld zł.

Pożyczki oznaczają odsetki...

Co oczywiste, pieniądze na renty i emerytury wypłacane z Funduszu pieniądze muszą się znaleźć. Ale gdzie ich szukać, skoro, jak przypuszcza Jeremi Mordasewicz, członek rady nadzorczej ZUS, "rząd nie da ani złotówki więcej ponad te 31 mld zł przewidziane w ramach dotacji na ten rok"?

Jak nieoficjalnie dowiedziała się "GW", ZUS będzie te

Premier z ministrem nie chcą straszyć wyborców, wolą ukryć prawdę. Liczy się polityczny zysk

Stanisław Gomułka

pieniądze musiał po prostu pożyczyć z banku. Już w ubiegły czwartek Zakład wziął 200 mln zł pożyczki. W bankach nie ma jednak nic za darmo - pojawiają się odsetki, które prędzej czy później trzeba będzie spłacić.

Kredyt wyrazem troski

Rypiński potwierdza, że ZUS wziął kredyt. - Decyzja ta jest wyrazem troski Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o zapewnienie finansowania należnych wypłat. Używanie przez media sformułowań typu „ZUS-owi zabraknie pieniędzy na emerytury” jest całkowicie nieuprawnione i nieuzasadnione. ZUS właśnie dlatego sięga po pożyczkę w banku, by pieniędzy na emerytury nie zabrakło - napisał Rypiński. Zapewnia, ze klienci tego nie odczują.

Nie można inaczej?

Zdaniem Gomułki, gdyby dodatkowe pieniądze przyszły z budżetu, byłoby taniej, ale "premier z ministrem nie chcą straszyć wyborców, wolą ukryć prawdę". - Liczy się polityczny zysk - komentuje były wiceminister, a "GW" przypomina, że podobna sytuacja, jak z ZUSem miała już miejsce z Krajowym Funduszem Drogowym.

Rząd nie dał mu 10 mld z budżetu, zmuszając do zaciągnięcia pożyczki w banku.

mtom/mlas

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane