• rozwiń
    • WIG20 2255.46 -0.74%
    • WIG30 2551.68 -0.72%
    • WIG 59191.71 -0.51%
    • sWIG80 11545.41 +0.30%
    • mWIG40 3759.27 +0.04%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-08 17:15

Dostosuj

Złoty wygrał wojnę nerwów

Złoty wygrał wojnę nerwów
Foto: TVN CNBC BIZNES Foto: Złoty osłabił się w stosunku do euro

Grecki kryzys wywołał nerwowość na rynkach walutowych, w tym polskim. W takich okolicznościach nawet błahy powód spowodować może silną reakcję. Niezręczne słowo premiera, sygnał zza oceanu - wszystko może spowodować wahania kursu. Tak jak w czwartek, gdy złoty w ciągu 20 minut spadł o 5 groszy wobec euro. Ale w piątek złotówka zaczęła mocno zyskiwać na wartości.

Piątek - zgodnie z przewidywaniami analityków - zaczął się od spadku wartości złotego. Czwartkowe tąpnięcie na amerykańskim rynku akcji pozwalało z dużym prawdopodobieństwem przewidzieć, że inwestorzy wycofujący się z rynków wschodzących, doprowadzą do osłabienia walut narodowych tych krajów.

W czwartek dodatkowym detonatorem była wypowiedź premiera Donalda Tuska. Jego stwierdzenie, że tworzenie kalendarza przyjęcia euro nie jest już dla rządu priorytetem, była dla rynku sygnałem do wyprzedaży. W dodatku nałożył się ona na pogłębienie spadku euro w stosunku do dolara.

Będą dalsze spadki?

Ostatnia sesja w tygodniu potoczyła się jednak dość nieoczekiwanie. Już około godz. 9 złoty zaczął bardzo szybko odrabiać straty do euro, dolara i innych podstawowych walut. W efekcie po dużych wahaniach w piątek wieczorem za euro trzeba było zapłacić 4,14 zł, a za dolara 3,26 zł.

- Obserwowane w piątek umocnienie polskiej waluty to przede wszystkim efekt częściowego wygaszenia panicznych nastrojów na rynkach finansowych, jakie były obecne jeszcze w nocy, po wczorajszym załamaniu na Wall Street (amerykańskie indeksy w pewnym momencie traciły 8-9 proc.). W tej chwili to bowiem tam leży klucz do notowań - opisuje sytuację w popołudniowym komentarzu Marcin R. Kiepas z X-Trade Brokers.

Lek na Grecję i wszystko inne

Wahania kursów spowodowane są wpływem kryzysu w Grecji i mają raczej przejściowy charakter - twierdzą analitycy. Według Marka Rogalskiego z DM BOŚ, niepewność na rynkach walutowych może zniknąć po przyjęciu przez kraje z peryferiów strefy euro reform, które porządkowałyby ich systemy fiskalne. Wczoraj tak drastyczny pakiet oszczędnościowy przyjął parlament Grecji.

Z kolei Polska, jak tłumaczą eksperci, jest postrzegana przez inwestorów jako państwo, w którym inwestycje są obarczone wyższym ryzykiem niż w innych regionach Europy. Jak pisze portal money.pl, ekonomiści podkreślają, że w przypadku takich zawirowań na rynkach, z jakimi mamy do czynienia obecnie, naturalną reakcją jest pozbywanie się przez inwestorów złotego i przenoszenie kapitałów na rynki uznawane za stabilniejsze.

mac/rs//kdj, sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane