• rozwiń
    • WIG20 2189.06 +0.62%
    • WIG30 2521.49 +0.86%
    • WIG 56670.32 +0.63%
    • sWIG80 11467.50 -0.73%
    • mWIG40 3944.67 +1.80%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 16:47

Dostosuj

Złoty wciąż szuka dna

Złoty wciąż szuka dna
Foto: sxc.hu Foto: Złoty słabnie w oczach

Złoty kontynuuje spadki. Co gorsza, analitycy nie widzą dużych szans na umocnienie naszej waluty. Jak podkreślają, w przyszłym tygodniu za euro możemy płacić już nawet ponad 4,70 zł.

W piątek po południu za euro trzeba było płacić już 4,63 zł, a za dolara 3,63 zł. Eksperci podkreślają, że to jednak nie koniec osłabiania się naszej waluty.

- Z rynku lokalnego płyną niestety impulsy negatywne. Kolejnym problemem jest brak danych na temat wysokości deficytu budżetowego. Na spadek notowań złotego nałożyło się także pogorszenie sentymentu globalnego. Para euro-złoty wraca do korelacji z rynkami bazowymi - powiedział Andrzej Bowtruczuk z BRE Banku. - W przyszłym tygodniu, jeśli sentyment się nie poprawi, spodziewamy się ataku na poziom 4,70/EUR - dodał.

Analitycy zwracają uwagę na dużą korelację polskiej waluty z innymi walutami regionu oraz notowaniami EUR/USD.

Uwaga kredytobiorcy!

Coraz słabsza złotówka bije w osoby, które zaciągnęły kredyty w walutach obcych - np. frankach szwajcarskich. Jak wylicza Emil Szweda z Open Finance, osoby które wzięły kredyt we frankach latem 2008 roku, gdy szwajcarska waluta była rekordowo tania, dziś płacą wyższą ratę, niż gdyby zdecydował się wówczas na pożyczkę w złotych.

W sierpniu 2008 roku oprocentowanie kredytów we frankach wynosiło przeciętnie 4,1 proc., a kredytów złotowych 7,15 proc. Różnica w racie sięgała prawie 32 proc., lub licząc inaczej - kilkuset złotych miesięcznie: dla 30-letniego kredytu na 300 tys. zł rata kredytu we frankach była o 500 zł miesięcznie niższa. Teoretycznie więc to kredyty we frankach były bardziej opłacalne.

Mało prawdopodobne nie znaczy niemożliwe

Dopiero wzrost kursu franka do 2,64 zł mógł zrównać raty kredytów złotowych i frankowych, co w owym czasie wydawało się mało prawdopodobne. Dziś wiemy, że mało prawdopodobne nie znaczy niemożliwe. Kurs franka jest znacznie wyższy, ale dopiero dziś raty kredytów we frankach i w złotych zrównują się.

Za sprawą spadku stóp procentowych raty kredytów we frankach wzrosły zaledwie o 13,5 proc. (choć sam kurs franka zyskał 52,5 proc.). Jednocześnie jednak spadło także oprocentowanie kredytów złotowych (do ok. 5,7 proc.), co sprawiło, że ich raty spadły o 14 proc.

W sumie ktoś, kto wybrał w sierpniu kredyt złotowy zapłaci dziś ratę niższą o ok. 1 zł dla każdych pożyczonych 100 tys. zł.

bgr/mlas

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane