• rozwiń
    • WIG20 2255.46 -0.74%
    • WIG30 2551.68 -0.72%
    • WIG 59191.71 -0.51%
    • sWIG80 11545.41 +0.30%
    • mWIG40 3759.27 +0.04%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-08 17:15

Dostosuj

Złoty słabszy. Zwiększył się popyt na dolara

Złoty słabszy. Zwiększył się popyt na dolara
Foto: sxc.hu Foto: Złotówka wzmocniła się po godz. 16

Złoty tracił w środę względem głównych walut, co wiązało się z umocnieniem dolara na światowych rynkach oraz sytuacją na Ukrainie. Około godziny 18.10 euro kosztowało 4,17 zł, dolar 3,05 zł, a za franka płacono 3,42 zł.

Daniel Kostecki z Domu Maklerskiego XTB zwrócił uwagę, że jeszcze w środę do południa większość par z dolarem była notowana w rejonie kursów otwarcia, a zmienność była bardzo mała. - Sytuacja zmieniła się w godzinach popołudniowych, kiedy popyt na amerykańską walutę zdecydowanie się zwiększył, a kupujący dolara weszli z impetem na rynek - zaznaczył Kostecki.

Jego zdaniem bezpośrednią przyczynę umocnienia dolara trudno znaleźć w danych o gospodarce. Pewien trop mogła dać opublikowana o godzinie 16-tej informacja o sprzedaży nowych domów w USA (w styczniu wzrosła z 427 tys. do 468 tys. przy czym rynek spodziewał się 400 tys.), niemniej wzrost wartości dolara nastąpił wcześniej.

Dolar faworytem

Kostecki zauważył, że umocnienie dolara zostało przyspieszone dzięki czynnikom technicznym, takim jak zejście pary EUR/USD poniżej 1,37, do kursu najniższego od połowy lutego. - Co więcej od początku dnia wskazówką dla takiego ruchu był wzrost rentowności krótkoterminowych (2-letnich) obligacji USA względem obligacji Niemiec. (...) W efekcie już od rana dolar był faworytem, co zostało zrealizowane w godzinach popołudniowych. Na wartości stracił także złoty, który powędrował z poziomu 3,0169 do 3,0499 w zaledwie kilkanaście godzin - zaznaczył analityk.

Kostecki podkreślił, że spadek wartości złotego wobec dolara nie dziwi, bowiem para ta jest w dużym stopniu uzależniona od sytuacji na rynku EUR/USD. Złoty tracił jednak także do funta i franka.

Ukraina dalej ważna

Piotr Popławski z BGŻ dodał, że złotemu i innym walutom naszego regionu ciążyła w środę niepewna sytuacja na Ukrainie. Według niego możliwe są dalsze spadki. - Mamy osłabienie złotego w związku z sytuacją na Wschodzie - powiedział Popławski. - Dodatkowo perspektywa posiedzenia FED i dalszego ograniczania skupu aktywów nie sprzyja walutom regionu - dodał. Jego zdaniem w perspektywie dwóch tygodni złoty może się osłabić do euro w pobliże poziomu 4,2.

W środę ogłoszono, że Ukraina poprosi Międzynarodowy Fundusz Walutowy o pomoc w przygotowaniu nowego programu pomocy finansowej. Niejasna jest sytuacja na Krymie, gdzie kilka tysięcy krymskich Tatarów oraz przedstawicieli innych narodowości domagało się w środę jedności z Ukrainą. W tym samym czasie zebrała się równie liczna manifestacja zwolenników przyłączenia Krymu do Rosji. Najbliższe posiedzenie Fed odbędzie się 18-19 marca.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane