• rozwiń
    • WIG20 2194.58 -0.57%
    • WIG30 2490.03 -0.77%
    • WIG 58026.68 -0.72%
    • sWIG80 11627.70 +0.15%
    • mWIG40 3749.54 -1.58%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Złoty nabiera mocy

Złoty nabiera mocy
Foto: TVN24 Foto: Podwyżka stóp procentowych mogłaby spowodować dalsze umocnienie złotego

Złoty od trzech dni rośnie w siłę, a analitycy coraz częściej mówią, że będzie się dalej umacniał. Czyja to zasługa? Minister finansów Jacek Rostowski wypina pierś do orderu i mówi, ze jego, bo dzięki zadeklarowanemu przez rząd zabraniu pieniędzy przyszłym emerytom ustabilizują się finanse państwa. Analitycy wskazują jednak na prezesa NBP Marka Belkę, który zasugerował możliwość podwyżek stóp procentowych.

Złoty przestał słabnąć w poniedziałek, zdecydowanie umocnił się we wtorek wieczorem, a w środę wystrzelił w górę, zwłaszcza do euro i do franka. W stosunku do dolara umocnienie z ostatnich dni jest mniejsze, ale polska waluta wobec amerykańskiej jest najwięcej warta od ostatniej dekady listopada.

Od ostatniej sesji w 2010 roku 31 grudnia złoty zyskał do franka 12 groszy, do euro prawie 8 groszy, a do dolara 2 grosze.

Frank w końcu traci

W środę o 19.30 za euro płacono 3,8738 zł, za dolara 2,9338 zł, a za franka 3.0496 zł.

- Mimo pogorszenia sentymentu dla aktywów ryzykownych, złoty umacnia się. Widzimy zainteresowanie inwestorów naszą walutą. Przewidujemy dalszą aprecjację złotego. Inny scenariusz miałby miejsce, gdyby na świecie wydarzyło się coś naprawdę poważnego - powiedział w rozmowie z PAP Andrzej Bowtruczuk, diler walutowy BRE Banku.

Analitycy zwracają uwagę, że silne umocnienie złotego do franka, zmieniło układ sił i są niewielkie szanse, żeby frank próbował wrócić do poziomu z lutego 2009 roku, kiedy płacono za niego 3,3365 zł.

- Jednocześnie równie mocno rośnie prawdopodobieństwo powrotu najpierw poniżej 3,10 zł, a w dalszej kolejności do psychologicznego poziomu 3 zł jeszcze w I kwartale - napisali analitycy XTB.

- W całym roku spodziewamy się umocnienia polskiej waluty – głównie względem dolara i franka, odpowiednio do 2,75 i 2,80 na koniec roku - dodali.

Belka wspiera złotego

Złoty umocnił się we wtorek wieczorem i w środę pod wpływem wypowiedzi prezesa NBP Marka Belki. We wtorek w wywiadzie dla agencji Reuters Belka powiedział, że zbliża się czas stopniowego zaostrzania polityki monetarnej, a będąca początkiem cyklu podwyżka stóp procentowych, która umocniłaby złotego i ograniczyła oczekiwania inflacyjne, powinna nastąpić w momencie, gdy rynki finansowe będą w miarę stabilne.

Zasługi za umocnienie polskiej waluty chciał tez sobie przypisać minister finansów Jacek Rostowski.

- Lekka aprecjacja kursu złotego, którą ostatnio obserwujemy nie dziwi mnie, jest ona wynikiem poprawiającej się sytuacji finansów publicznych, związanej m.in. z planowanymi zmianami w OFE. To jest jeden z elementów. Kolejny to dobre - zgodnie z informacjami KE, wykorzystanie środków europejskich. To pokazuje także, jaki będzie napływ tych środków w tym roku. Także informacje o deficycie i wzroście gospodarczym wspierają lekką aprecjację - powiedział dziennikarzom w środę Rostowski.

ram

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane