• rozwiń
    • WIG20 2173.75 +0.82%
    • WIG30 2463.94 +0.89%
    • WIG 57297.12 +0.70%
    • sWIG80 11452.13 -0.32%
    • mWIG40 3670.47 +0.71%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Gospodarka

Złoto już nie na wagę złota. Ceny ostro w dół

Złoto już nie na wagę złota. Ceny ostro w dół
Foto: Wikipedia (CC BY SA)/ Agnico-Eagle Foto: Trwa wyprzedaż złota

Złoto jest najtańsze od lat. Wczoraj jego cena zanurkowała o ponad 5 proc. i znalazła się poniżej granicy 1400 dol. za uncję. A w ocenie analityków to jeszcze nie koniec spadków.

Choć dziś rano złoto nieco zyskało na wartości, jego ceny nadal znajdują się w okolicy najniższych poziomów od lutego 2011 roku. W sumie od grudnia 2012 r. spadły już o ok. 19 proc. - to największy spadek od 30 lat.


- Przez ostatnie 10 lat na rynku złota mieliśmy hossę, która w końcu w pełni przechodzi w bessę. Kombinacja silniejszego dolara, informacje o prawdopodobieństwie sprzedaży przez Cypr złota oraz spekulacje na temat wycofywania się Fedu z polityki luzowania ilościowego - wszytko to miało negatywny wpływ na ceny złota - tłumaczy David Govett, główny analityk ds. rynku metali szlachetnych w Marex Spectron Group.

Wyprzedadzą złoto?

Zdaniem analityków Goldman Sachs największy wpływ na ceny złota mają pogłoski o możliwości sprzedaży kruszcu przez kraje eurolandu.  W ubiegłym tygodniu Komisja Europejska oceniła, że Cypr będzie musiał sprzedać "nadwyżki" w rezerwie złota warte 400 mln euro. I chociaż bank centralny Cypru oświadczył, że nie zamierza sprzedawać swoich zapasów kruszcu, wśród inwestorów pojawiły się spekulacje, że nie tylko Cypr, ale też i inne kraje strefy euro, zmagające się ze skutkami kryzysu zadłużenia, staną przed koniecznością sprzedaży zapasów tego metalu.

- Spadki cen złota i innych metali intensyfikują nowe dane z chińskiej gospodarki - dodaje Daniel Briesemann, analityk Commerzbanku. Jak poinformowało w poniedziałek biuro statystyczne w Pekinie, Produkt Krajowy Brutto Chin wzrósł w I kw. 2013 r. o 7,7 proc. rdr. Tymczasem analitycy spodziewali się wzrostu o 8 proc.

Co dalej?

Zdaniem większości analityków złoto w dalszym ciągu będzie taniało, zmierzając w okolice 1300 dolarów za uncję.

Paradoksalnie nie jest to zła informacja. Może bowiem oznaczać, że światowa gospodarka powoli wychodzi z dołka. Ceny złota rosną zawsze wówczas, gdy na rynku panuje kryzys i duża niepewność - kruszec jest wówczas bezpieczną inwestycja, która pomaga przetrwać trudne czasy. Gdy te trudne czasy się kończą, tanieć zaczyna również złoto.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane