• rozwiń
    • WIG20 2110.11 +0.37%
    • WIG30 2415.33 +0.38%
    • WIG 56204.55 +0.30%
    • sWIG80 11590.84 -0.22%
    • mWIG40 3787.27 +0.23%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

"Zielony" Sarko przekonuje do podatku

Francuzi się spierają, a ich prezydent Nicolas Sarkozy zapewnia: - Obowiązujący od przyszłego roku we Francji podatek od emisji C02 to strategiczny wybór państwa, który pozwoli skłonić obywateli do większej troski o środowisko naturalne. I podaje szczegóły projektu.

Pomysł podatku od emisji C02 wysunął kilka lat temu znany francuski działacz ekologiczny Nicolas Hulot, a potem podchwyciła go rządząca prawica prezydenta Sarkozy'ego. O planie nałożenia ekologicznego podatku francuski rząd poinformował w końcu sierpnia.

Zarobią 3 milardy euro

Od tego czasu projekt wywołuje we Francji burzliwe dyskusje. Opozycja zaś krytykuje go jako kolejny pretekst do podniesienia podatków. Jak wynika z ostatniego badania opinii społecznej z początku września, dwie trzecie mieszkańców Francji sprzeciwia się wprowadzeniu podatku od emisji dwutlenku węgla.

W zamierzeniu pomysłodawców podatek ma spowodować, że w roku 2050 emisja dwutlenku węgla we Francji będzie cztery razy mniejsza niż obecnie.

W sumie, według prezydenta, wpływy budżetowe z tytułu nowego podatku wyniosą ok. 3 mld euro rocznie.

17 euro za tonę CO2. Na początek

W czwartek Sarkozy potwierdził, że podatek od emisji C02 będzie wprowadzony od początku 2010 roku. Jednocześnie ogłosił jego stawkę w przyszłym roku na 17 euro za tonę dwutlenku węgla.

- W kolejnych latach podatek powinien być stopniowo podwyższany - dodał Sarkozy, tłumacząc, że Francuzi potrzebują nieco czasu, by zmienić swoje przyzwyczajenia.

Droższe paliwa, podatki (prawie) bez zmian

Jak dodał prezydent, nowy podatek spowoduje wzrost cen gazu i paliw (o 4 do 4,5 centów na 1 litr benzyny czy oleju napędowego), nie wpłynie jednak na podwyżkę cen prądu. 76 proc. wytwarzanej we Francji elektryczności pochodzi z siłowni nuklearnych.

Sarkozy obiecał w czwartek, że nowe obciążenie fiskalne "nie podniesie poziomu podatków we Francji". Ogłosił, że podatkowi ekologicznemu będzie jednocześnie towarzyszyć od przyszłego roku obniżka podatku dochodowego dla gospodarstw domowych. Także ci, którzy z powodu niskich dochodów nie płacą podatku dochodowego, otrzymają zwrot równowartości podatku ekologicznego w postaci tzw. zielonego czeku. - Nie chodzi bowiem o zapełnienie kas państwa, tylko o nakłonienie Francuzów do zmiany zachowań - dodał Sarkozy.

//kdj

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane