• rozwiń

Zawisza: tezy raportu inne niż tezy świadków

Zawisza: tezy raportu inne niż tezy świadków
Foto: TVN24 Foto: Artur Zawisza twierdzi, że jego partia jest gotowa na sojusz zarówno z PO, jak PiS

- Tezy raportu komisji śledczej ds. banków nie są zbieżne z tezami wypowiadanymi przez ważnych dla komisji świadków - uważa poseł LPR Artur Zawisza. Według niego, gdyby komisja pracowała w innej atmosferze i miała bardziej zawężony zakres działania, byłaby bardziej potrzebna.

Komisja śledcza ds. banków w przyjętym we wtorek raporcie stawia zarzuty m.in. Markowi Borowskiemu i Grzegorzowi Kołodce w związku z prywatyzacją Banku Śląskiego (BSK). Wnioski w tych sprawach komisja prześle do prokuratury.

Komisja chce także, by prokuratura sprawdziła, czy b. prezes Narodowego Banku Polskiego (NBP) Leszek Balcerowicz nie znalazł się w konflikcie interesów jako szef nadzoru bankowego i jednocześnie fundator CASE, otrzymującej dotacje od banków.

Zawisza powiedział w środę w radiu PIN, że nie uczestniczył we wtorek w głosowaniu podczas posiedzenia komisji śledczej ds. banków, ponieważ był zaproszony do programu w jednej ze stacji telewizyjnych.

- Posiedzenie miało być w poniedziałek, zostało przesunięte na wtorek w ostatniej chwili. Ale istotne jest to, że i tak wstrzymałbym się w głosowaniu co zapowiadałem - podkreślił.

Zawisza podtrzymuje, że b. prezes NBP Leszek Balcerowicz znalazł się w konflikcie interesów jako szef nadzoru bankowego i jednocześnie fundator CASE, otrzymującej dotacje od banków.
- Nie wycofuję się z zastrzeżeń natury etycznej dotyczących konfliktu interesów b. przewodniczącego Komisji Nadzoru Bankowego - powiedział.

Poseł LPR powiedział, że nie będzie wnioskował o ponowne powołanie śledczej komisji ds. banków po wyborach parlamentarnych.

mb

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane